alen Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Witajcie! Trafił do mnie krakowski powodzianin. Z odzysku trafił- wzięła go sąsiadka ale nie dogał się z jej psem. Cudny, młody, kochany- oszalałam na starcie i właściwie od pierwszej sekundy byłam pewna, ze zostanie. Niestety tak się nie stało.... Dlatego, że on też oszalał z miłości, ale tylko do mnie... Uznał mnie za Panią resztę rodziny (męża i syna) natomiast najpierw ignorował potem postanowił ustawić ich przez warczenie i zęby :(( Zaczełam go ignorować, reszta rodziny natomiast zaczęła wyprowadzać, karmić, nagradzać, etc... Nie pomogło. W sumie 5 razy zaatakował mojego synka. Niegroźnie, ale jednak... Mąż zaprotestował. Ja się poddałam. Odwiozłam go. Ale ciągle płaczę i zastanawiam się może ktoś z Was mógłby go wziąć? Jest młodziutki, ale chował się od szczeniaka w schronisku na wybiegu i jest całkiem nieułożony... Jest młody- więc na pewno do ułożenia. I na 100000% chce kogoś kochać. On się bardzo ucieszył jak wrócił do schroniska. Ciągnął nas siłą do środka, mardał kikutem ogonka (ma obcięty), skakał z zachwytem po wszystkich pracownikach schroniska. On ma w sobie naprawdę baaaaaaaaardzo dużo radości. U mnie nazywał się BAŁ. W schornisku WARKOT. Ma półtora roku. znalazłam jego zdjęcie: http://www.schronisko.krakow.pl/bigPicture.php?id=630 MOże ktoś go przygarnie? Quote
Rudzia-Bianca Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Alen na dogo wszyscy są zapsieni , ale jak możesz ogłaszaj Warkota gdzie się tylko da , podsyłam listę stron gdzie można robić ogłoszenia . To śliczny młody psiak , może mu się uda znaleźć dom .... http://www.swistak.pl/ http://www.drobne.centrumofert.pl/index.php http://kupiepsa.pl/index.php http://ale.gratka.pl/ http://krakow.gumtree.pl/ http://www.eoferty.com.pl/ http://www.kupsprzedaj.pl/ http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ http://www.cafeanimal.pl/ http://www.pineska.pl/ http://ogloszenia.yellowpages.pl/ http://www.e-zwierzak.pl/ http://www.olx.pl/ http://katowice.gablota.com/ http://www.rozglos.net/index.php http://www.twojeanonse.com/ http://aukcjezwierzat.pl/ http://kokosy.pl/ http://www.morusek.pl/ http://zwierzakiwkrakowie.blox.pl/html http://www.mammisia.pl/ http://www.krakusik.pl/ http://petsy.pl/ http://www.ojej.pl/ http://www.psiamania.pl/default.aspx http://krakow.szerlok.pl/ http://krakow.cwirek.pl/ http://owi.pl/ http://www.oglosze.pl/ Quote
alen Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 Będę próbować. W schronisku mówili, że najbardziej przydałby się dla niego dom z ogrodem. Ja dodaję: dom z ogrodem i bez dzieci. Wiedziałam, ze biorę go na dom tymczasowy.... WIerzyłam, że będzie stały. Nie udało się... NIe umiem sobie z tym poradzić. Dzięki za listę miejsc do ogłaszania. Zaraz się za to zabieram. To naprawdę cudowny, kochany psiak. Quote
Rudzia-Bianca Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 [quote name='alen']Będę próbować. W schronisku mówili, że najbardziej przydałby się dla niego dom z ogrodem. Ja dodaję: dom z ogrodem i bez dzieci. Wiedziałam, ze biorę go na dom tymczasowy.... WIerzyłam, że będzie stały. Nie udało się... NIe umiem sobie z tym poradzić. Dzięki za listę miejsc do ogłaszania. Zaraz się za to zabieram. To naprawdę cudowny, kochany psiak. Super, ogłaszaj gdzie się tylko da, jeśli masz możliwość możesz nawet wydrukować plakaty i porozwieszać w okolicy , czasem to działa . Nie koniecznie dom bez dzieci, pies był w wielkim stresie po ewakuacji, na pewno nie zachowywał się do końca normalnie, może ktoś kto będzie wiedział jak postępować z takim psiakiem poradzi sobie i przy dziecku , ale oczywiście w rozmowie informowałabym o incydencie , w ogłoszeniach nie trzeba wg mnie tego pisać tylko później w rozmowie z potencjalnym domem . Quote
elmirka Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Weżcie pod uwagę to jakie mu miłe imię nadano w schronisku, sugeruje ono , że problemowe zachowanie pieska pojawiło się również w schronisku, wg mnie jednak dom z dziećmi nie jest najlepszą opcją, dzieci to wyjątkowo stresujące stworzenia a piesek jak widać źle znosi stres. Quote
agamika Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 emirko ! no chyba sobie żartujesz ze na serio bierzesz IMIE psa schroniskowe ! imie wymyśla sie od razu :roll: i zależne jest od inwencji twórczej osoby przyjmującej psa To ze nad Warkotem trzeba pracować to oczywiste , ale trzeba brac pod uwage nagłą zmiane sytuacji w jakiej sie znalazł , stres ... jak rozmawiałam z pracownikami co sie działo ... oni znają swoje psy i oni widzieli ch przerażenie ... . Osoby adoptujace jak najbardziej muszą być ostatecznie świadome sytuacji , ale z psem mozna pracowac równiez w schronisku , malzeałoby tylko zostac wolontariuszem i wystrczy poprosic o pomoc u kogoś kto potrafiłby poinstruować . Quote
negrusiowa Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 [quote name='agamika']emirko ! no chyba sobie żartujesz ze na serio bierzesz IMIE psa schroniskowe ! imie wymyśla sie od razu :roll: i zależne jest od inwencji twórczej osoby przyjmującej psa [/QUOTE] Tak sie wtrące nie w temacie. Nie Emirka jedyna tak mysli. Imieniem sporo osób sie sugeruje! Nie mówię, że to mądre ale tak jest. Imię może być jakąś podpowiedzią, cos mówic o danym jegomościu. Ludzie, którzy przychodza zaadoptować, nie wiedza, że imiona wybiera się ot tak. Np. był sobiew schronie Furio przepiekny... albo amstaffy nazywane- koks, feta, bandyta, killer, taran :razz: Quote
abero Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 [quote name='alen']Będę próbować. W schronisku mówili, że najbardziej przydałby się dla niego dom z ogrodem. Ja dodaję: dom z ogrodem i bez dzieci. Wiedziałam, ze biorę go na dom tymczasowy.... WIerzyłam, że będzie stały. Nie udało się... NIe umiem sobie z tym poradzić. Dzięki za listę miejsc do ogłaszania. Zaraz się za to zabieram. To naprawdę cudowny, kochany psiak.[/QUOTE] Witaj, Alen. No, cóż, tak bywa. Poznałyśmy się przelotnie w azylu w sobotę. Jeszcze chcieliście pracować nad Warkotem, ja radziłam, żeby synek dawał mu jeść, wydawał komendy, żeby ustalić hierarchię. Zrobiliście co tylko było można, wiele osób już po pierwszym spięciu z udziałem dziecka by się poddało. Tak sobie myślę, że szkoda, żeby taki dobry domek przy takim wielkim sercu do zwierzaków jak Twoje był niezapsiony :-) Może jak odetchniecie po przejściach z Warkotem zechcesz rozważyć znalezienie psiego przyjaciela dla Waszej rodziny? Służę pomocą w schronisku w wyborze łagodnego psiaka. Już zaczynają wracać niestety, również młode i łagodne, który DT po prostu nie mogły zatrzymać. Dziś np. natknęłam się w jednym z boksów na niedużą, młodziutką, czarną suczkę, takiego słodziaczka gotowego zalizać człowieka na śmierć. A w sobotę na Kobierzyńską wróciła młoda sznaucerowata suczka, cichutka przytulanka rozdająca buziaki - sam miód! Szkoda tych psiaków, za chwilę powodziowe zamieszanie minie i znów będą miesiącami czekać na swoją szansę :-( Głowa do góry i odezwij się! Quote
elmirka Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Imiona wybiera się ot tak i nie ot tak ;) jak napisano, imię zależy od inwencji osoby która je akurat wymyśla, a że wymyśla się je przy przyjęciu piesa to akurat Warkot chyba kogoś zainspirował do takiego imienia, ale sytuacja przyjmowania psa jest również wyjątkowo stresująca. Oczywiście nie jest regułą to że imię oddaje charakter psa, amstaffy często dostają tendencyjne imiona. Jednak w przypadku pewnych imion warto dopytać bliżej pracowników o danego pieska, przykładem psiaka o imieniu inspirowanym jego zachowaniem jest np. Lęk... :P Tak czy inaczej, trzymam kciuki za Warkota. Quote
alen Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 Co do imion.... To u mnie Warkot nazywał się BAŁ, bo jak przyszedł to się bardzo bał.... ABERO! Dzięki za odzew! Ja na 1000 % skorzystam z Twojej oferty i to już niedługo. Jak tylko mi się życie ustabilizuje, bo w tej chwili mam ostry zakręt.... Bardzo chciałam się zastosować do Twoich wskazówek co do behawioralnego potraktowania Bała. Ale niestety taki moment w życiu, że nie mogłabym kontrolować środowiska. Męża praktycznie nie ma w domu, a syn zaczął się bać. A bać zaczął się po tym, jak nazajutrz po naszym spotkaniu w schronisku, ja rozmawiałam przez telefon, a Mały podszedł do Bałka z zabawką i zagadał do niego, a Bał wystartował z zębami.... Strasznie to trudne było. Decyzja też. Ale przemyślana. Podobnie jak pewność, że skorzystam z Twojej oferty. A wracając do Bała.... Nie wiem czy mogę o to prosić, ale może mogłabyś tutaj czy na priva napisać, jak mu tam. Czy zachowuje się jak przedtem? Czy nadal taki radosny? No nic - idę pisać ogłoszenia :)) Quote
abero Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Będę jutro w schronisku, postaram się odnaleźć Warkota (nie wiem, czy psy już wracają do swoich starych boksów) i "pogadać" z nim troszkę :-) Podtrzymuję propozycję na 1000% :-) Wyślę namiary na mnie na priva. Quote
alen Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 Dziękuję! Powiedziałabym "wycałuj go w nos", ale wiem, że przy jego skakaniu, to niewykonalne być może... :)) Umieściłam ogłoszenia w wielu miejscach, może ktoś się znajdzie... Quote
abero Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Odwiedziłam dziś Warkota. Jest na razie sam w swoim boksie. Nie zna mnie, więc entuzjazmu nie było. Niby chciał - dał się pogłaskać, ale się bał - szybko się cofał. Nie miałam niestety czasu wziać go na spacer, postaram się w czw. lub pt. Quote
alen Posted May 25, 2010 Author Posted May 25, 2010 BOże... Jak smutno! Myślałam, że trafił do grupy. Na wybieg.... Nie do boksu. Będę dalej pisać ogłoszenia. Dziękuję, ze się odezwałaś. Quote
abero Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 alen napisał(a):BOże... Jak smutno! Myślałam, że trafił do grupy. Na wybieg.... Nie do boksu. Będę dalej pisać ogłoszenia. Dziękuję, ze się odezwałaś. Myślę, że długo sam nie będzie, trochę psów jednak wraca. Pewnie potrzebuje paru dni, żeby się przyzwyczaić po kolejnej zmianie. Ogłoszenia często działają, trzeba próbować. Quote
wilczyca Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 alen psy po powrocie wracają na "swoje miejsca". To że on jest sam na boksie to tylko kwestia czasu, bo na pewno dołączą do niego jego towarzysze z którymi "mieszkał" wczesniej Quote
alen Posted May 26, 2010 Author Posted May 26, 2010 Cóż... Jak wrócą Bałkowi będzie lepiej.... Ale życzę im, żeby nie wracały!!! Wtedy i jego szybciej ktoś weźmie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.