asiek.l-g Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 Agdanku nigdy Cie nie zapomne... zastanówmy sie co robimy z pieniazkami Agdankowymi. moze przekazac je w całości przyjacielom Agdanka miał ich przecież dużo u Kikou, może podzielic jakos i przekazac na potrzebujące psiulki, a moze przejmiemy pod opieke innego miska z tymi deklaracjami które sa i pomozemy. Quote
Monika z Katowic Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 (edited) [quote name='asiek.l-g']Agdanku nigdy Cie nie zapomne... zastanówmy sie co robimy z pieniazkami Agdankowymi. moze przekazac je w całości przyjacielom Agdanka miał ich przecież dużo u Kikou, może podzielic jakos i przekazac na potrzebujące psiulki, a moze przejmiemy pod opieke innego miska z tymi deklaracjami które sa i pomozemy. A ile dokładnie zostało pieniążków? Mam nadzieję, że starczy na pomoc dla kilku piesków. Wspaniale byłoby wspólnie pomóc ubogim, dogomaniackim zwierzakom. Sama chętnie podam dwóch biedniutkich kandydatów do pomocy... Edith: Nie - podam tylko jednego... To pies bardzo długo czekający w hoteliku, biedniejący z miesiąca na miesiąc (pomimo starań opiekunów): - uroczy, starszy Bakuś, którego nikt nie chce (POGRYZIONY Bakuś juz w hoteliku. Dziękuje wszystkim. Szukamy domku), Edited June 12, 2012 by Monika z Katowic Quote
Ingrid44 Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 Jest kilka pieskow staruszkow u Kikou zabranych z tego samego Schroniska przez te same cioteczki. Np. Pegi, Redi, ktory potrzebuje pieniazki na leczenie. Kaja , ktora rowniez zostalaa zabrana z Zabrzanskiego Schroniska a teraz ma chorobe nerek i mase wydatkow. Moze najpierw pomozemy pieskom , ktore sa juz u Kikou a brakuje im deklaracji i pewnie robi sie dlug. Moze niech wypowie sie wiecej cioteczek zanim podejmiemy jakas decyzje. Quote
Monika z Katowic Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 A może dałoby się to jakoś pogodzić i troszkę wspomóc wszystkie wymienione wyżej futerka? Teraz taka bieda na Dogo i każda złotówka jest niezmiernie cenna... właściwie bezcenna. Quote
Bjuta Posted June 6, 2012 Author Posted June 6, 2012 To poczekajmy na informację ile jest tego Agdankowego spadku. Wydaje mi się, że coś trzeba przelać na psiaki proponowane przez Monikę, bo to ona wywalczyła kiedyś kasę na spłatę Agdankowego długu. Jest jeszcze u Kikou Sasza, która przeszła operację i ma długi duże. No i nasze psitulskie biedy, które wcale nie mają dobrej sytuacji finansowej. Quote
Bjuta Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 Asiek - daj proszę znać ile zostało Agdankowego spadku... Dziwnie mi się o Agdanie myśli w czasie przeszłym... Quote
kikou Posted June 8, 2012 Posted June 8, 2012 ...już tydzień nie ma "mojego" Agdanka... :( :( :( wierzę że był z nami szczęśliwy, mam tu taką ostatnią fotke... ochodzenie jest takie trudne... żeby sobie z tym radzić zawsze kurczowo trzymam sie wspomnień o szczęsliwych chwilach, o tym co było dobre, zabawne... Mój Agdanek był takim łobuziakiem, szczekał wściekle (choc już słabiutko) na swojego wroga nr1 Lisia...nawet jak juz był taki słabiutki i trzeba było wynosić go na siusiu, Agdanek nawet niesiony na rekach "pyskował" do kolegi... ;) Agdanek, chociaż był absolutnie łagodny wobec ludzi był też psiakiem który najdotkliwiej mnie pogryzł w całym moim życiu, i....:eek2: zawsze przez pomyłke: raz jak wdał sie w utarczke z innym kolegą, wkroczyłam między chłopaków, Agdanek myślał że mój piszczel to jeszcze ciągle psi rywal i dziura na mojej nodze goiła sie dni parę... potem pamiętne ugryzienie w pięte. Agdanek spał pod moimi nogami, zwieszajac nogi na podłoge obudziłam go i wbił mi swojego tępego kiełka tak głęboko w pięte, ze zanim sie to zagoiło kuśtykałam ze 3 m-ce... ale najśmieszniejsze było to że złapał mnie i nadal spał... a ja delikatnie usiłowałam otworzyć mu pyszczek zeby zbyt gwałtownie sie nie obudził i nie dogryzł mnie jeszcze obok.... Ale najzabawniej było (no kiedy sie to działo, nie było to zabawne ;) ) jak kiedyś mój TZ przy jakiś pracach "ziemnych" wokół domu uległ kontuzji i miał pękniety piszczel, ledwo łaził, kuśtykał z opuchnięta nogą z wielkim mozołem.... i tak nieszczęśliwie kustykając zaszedł jakoś od tyłu Agdanka śpiącego pod szafką w kuchni... Agdanek rozbudzony...jak zawsze nieco zdezorientowany, zato zawsze gotowy do wyszczerzenia ząbków... zatopił swoje przytępione kły prosto w tym opuchnietym TZtowym piszczelu.... No dla tego ostatniego było to po prostu przezycie mistyczne...zobaczył niemal światła po drugiej stronie tęczowego mostu... .....Agdanek zawsze patrzył swoimi orzechowymi oczkami tak niewinnie... nie dało rady sie na niego gniewać.... Quote
Syla Posted June 8, 2012 Posted June 8, 2012 Kikou, dlatego zadzwoniłam, musiałam zapytać.Ja zawsze pamiętam, ale to nie tak. Dlaczego jestem teraz mniej odporna na odchodzenie, niz jeszcze 2 lata temu? Żegnaj Agdanku na zawsze [*] Quote
Bjuta Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 Kasiu, jak pięknie napisałaś o naszym Agdanku! Biedne Twóje nóżki... I TZ też... Oj piętę pamiętam! Ależ byłaś dzielna! Ściskam Cię mocno! Quote
Monika z Katowic Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 Wzruszające to wspomnienie o naszym stareńkim Agdanku [*]. I napisane przez wyjątkowo wrażliwego i szlachetnego Człowieka. Kikou! Dziękuję za wszystko, co zrobiłaś dla tego psiaka o orzechowych oczkach... Quote
Ingrid44 Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 Pieknie napisane Kikou, troche sie poplakalam i troszke posmialam o mistycznym przezyciu TZ 'a . Zawsze bede pamietac o Agdanku [*] Quote
asiek.l-g Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 (edited) na dzień dzisjajszy pieniązków z wpłat jednorazowcy zostało 681 zł az deklaracji stałych jest 140 zł, sprawdze dokładnie jeszcze wpłaty na konto czy sa jeszcze jakies wpłaty. Czy ja moge prosic, zawnioskowac by jednorazowo choć 100 zł, a nawet 50 zł przeznaczyc dla Inki, której skończyły sie pieniazki, wpłat jest mało i grozi powrót do schroniska, a nikt adoptowac jej nie chce A może przejac pod opłacanie jakiegos psiulka ktory jest u Kikou i tyle ile sie da opłacac hotelikowanie (to tylko takie moje mysli), Edited June 11, 2012 by asiek.l-g Quote
Bjuta Posted June 11, 2012 Author Posted June 11, 2012 [quote name='asiek.l-g']na dzień dzisjajszy pieniązków z wpłat jednorazowcy zostało 681 zł az deklaracji stałych jest 140 zł, sprawdze dokładnie jeszcze wpłaty na konto czy sa jeszcze jakies wpłaty. Czy ja moge prosic, zawnioskowac by jednorazowo choć 100 zł, a nawet 50 zł przeznaczyc dla Inki, której skończyły sie pieniazki, wpłat jest mało i grozi powrót do schroniska, a nikt adoptowac jej nie chce A może przejac pod opłacanie jakiegos psiulka ktory jest u Kikou i tyle ile sie da opłacac hotelikowanie (to tylko takie moje mysli), Asiek, mnie się wydaje, że musimy wspomóc te psiaki, które sami wyciągnęliśmy ze schroniska a na które sami nie wyrabiamy się z deklaracjami... A co to za Inka? Quote
asiek.l-g Posted June 11, 2012 Posted June 11, 2012 http://www.dogomania.pl/forum/threads/188803-Brak-deklaracji-na-kwotę-135-złotych!!Czy-Inka-wróci-do-schroniska-Błagamy-o-pomoc! to watek Inki na który zapraszam, (ja tam prowadze ksiegowosc) moze ktos bedzie umiał pomóc robiac bazarek, a może Ktos Komus pokaże watek i ten Ktos bedzie chciał dac jej domek. odnośnie pieniazków to rozumiem, chwytam sie kazdej szansy by grosik jej załatwic...jestem bardzo za tym by wesprzec pieski bedace u Kikou to wyjatkowa osoba i robi coś wspaniałego. Quote
Monika z Katowic Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 (edited) Kochane Dziewczyny! Moim skromnym zdaniem - propozycji psich bied wystarczy. Jeżeli to ma być pomoc ku pamięci Agdanka niech obdarowane psiaki faktycznie ją odczują w swoich skromnych portfelikach.... Ja wycofuję jednego mojego kandydata - zostawiam tylko Bakusia (Tymonkowi pomogę samodzielnie). Zakładając, że zostało 821 zł można podzielić na przykład tak (podkreślam, że to tylko propozycja do przedyskutowania): Bakuś - 150 zł Kaja - 150 zł Pegi - 150 zł Redi - 150 zł Sasza - 171 zł i resztę, czyli 50 zł dla Inki... Edited June 12, 2012 by Monika z Katowic Quote
bela51 Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 Kikou, tak piekniei wzruszająco napisała o Agdanku. :-( To nie był "moj" pies, choc przewinelam sie przez jego wątek... A jednak teraz siedze i rycze, jak głupia... Quote
Bjuta Posted June 12, 2012 Author Posted June 12, 2012 [quote name='Monika z Katowic']Kochane Dziewczyny! Moim skromnym zdaniem - propozycji psich bied wystarczy. Jeżeli to ma być pomoc ku pamięci Agdanka niech obdarowane psiaki faktycznie ją odczują w swoich skromnych portfelikach.... Ja wycofuję jednego mojego kandydata - zostawiam tylko Bakusia (Tymonkowi pomogę samodzielnie). Zakładając, że zostało 821 zł można podzielić na przykład tak (podkreślam, że to tylko propozycja do przedyskutowania): Bakuś - 150 zł Kaja - 150 zł Pegi - 150 zł Redi - 150 zł Sasza - 171 zł i resztę, czyli 50 zł dla Inki... Podoba mi się. Quote
Sylwunia82 Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Kikou dziękuję za opiekę nad naszą psinką.....żegnaj Agdanku,na pewno spotkasz za TM mojego Pikusia Quote
Bjuta Posted June 18, 2012 Author Posted June 18, 2012 Asiek - ponieważ znam wszystkie konta (z wyjątkiem Inki) - wyślij mi proszę całość Agdanowego spadku (poza 50 zł dla Inki) a ja porozsyłam dalej, może tak być? Quote
asiek.l-g Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 dlam piesków które sa u Kasi to moge wysłać, powiedz prosze które sa u kasi i wysle zaraz Quote
Bjuta Posted June 18, 2012 Author Posted June 18, 2012 To skomplikuje rozliczenia. Nasze psy mają zapłacony czerwiec, przynajmniej pieniążki dla psów, które ja prowadzę księgowo - prosiłabym, żeby trafiły do mnie. A np za operację Saszy ktoś wyłożył, więc te pieniążki też nie idą do Kasi, tylko do kogoś tam. Wydaje mi się, że nie można rozdrabniać odpowiedzialności. Księgowy odpowiada za kasę i już... Quote
kikou Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 tak Asiuniu, wyślij kaske prosze do Beatki... każdy piesio ma swojego " bankowca" i jakiś przelew do mnie pokomplikowałby cały "system" :) Quote
asiek.l-g Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 jasne, nie pomyslałam, sorki, poprosze o numer kobnta na który wyslac pieniązki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.