asiek.l-g Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 na konto Agdanka wpłyneło 25 zł od Maevel a także Diegula wpłaciła część zaległości 30 zł. Dziekujemy. Quote
Ingrid44 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Dzieki Kikou za wiesci o Agdanku. Ciesze sie ze staruszek jeszcze sobie lubi poszczekac i pochodzic troszke po dworku. Quote
asiek.l-g Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 (edited) nigdy nie spodziewałam się ze będę musiał to przechodzić, przecież moje pieski mają żyć wiecznie...wczoraj wieczorem tuląc mojego małego Fuksia pozwoliłam mu wraz z lekarzem spokojnie zasnąć, przejść tam gdzie już nic nie boli, gdzie będzie mógł biegać za piłeczkami i patyczkami... wczoraj o 21.33 skończyła się nasza 12 letnia Piękna Przygoda Życia, zostały zdjęcia filmiki i pamięć i ten nieopisany ból po stadzie mojego małego pieska. Zabrany od alkoholika z rozerwanym uszkiem, z połamanymi zebrami, bity prądem spędził z nami 12 lat , żył jak królewicz, rozpieszczany, kochany cale życie podporządkowaliśmy jemu, bo był... bo nie można zostawić i wyjechać bo będzie tęsknił...mały kundelek odmienił nasze życie , nauczył tak wiele...i miał być... poczekał aż jego ukochany pan pójdzie do pracy i zaczął odchodzić... Nelunia wzięta z dogu cała noc go szukała, płakała, z tego względu że ona jest niewidoma i niesłysząca on ja prowadzał na spacerkach , czuła się przy nim bezpieczniej, dziś rano znalazłam ja na jego posłanko, nigdy tam nie wchodzila, straszne emocje. Edited February 16, 2012 by asiek.l-g Quote
Bjuta Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 Bardzo Wam współczuję... :( :( :( Wiem, boli jak cholera... :( :( Quote
asiek.l-g Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Bjuta napisał(a):Bardzo Wam współczuję... :( :( :( Wiem, boli jak cholera... :( :( boli, pojechalam do pracy, myslalam ze choc tu sie na chwile skupie na czyms innym , ale nie daje rady, jak nigdy mam ochote krzyczec , wrzeszczeć ... Quote
Ingrid44 Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Bardzo mi przykro :( :( :( Placze razem z Toba :( Quote
Monika z Katowic Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Asiek.l-g! Trzymaj się! Trzymaj! Serdeczne wyrazy współczucia. :( Quote
kikou Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 żegnaj mały brązowy hultaju... i ja wiem jak to strasznie boli.... potem człowiek uczy się z tym życ.... niekiedy przypomni... i znowu ból rozrywa przyschniętego strupa.. i jedyne co mamy to wspomienia dobrych chwil, wspólnego czasu jaki był nam dany... choc tego nikt nie moze odebrac... Quote
Mysia_ Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 też mi bardzo przykro :-( trzymaj się Asiek! Quote
Bjuta Posted February 27, 2012 Author Posted February 27, 2012 Wpadłam do Kikou dosłownie na 20 minut. Bardzo się śpieszyliśmy i nie miałam czasu porobić fot porządnych. Coś tam na szybko i bez sensu... Quote
Monika z Katowic Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Wspaniałe fotki!:) Taki sympatyczny pyszczek ma nasz Agdanek.:loveu: Ale już nie trzyma się prosto - wiek robi swoje! Quote
Diegula Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Śliczny ten Agdanek :):). Ale fakt nawet na fotkach widać że z łapkami nie najlepiej :(:(. On dostaje coć na te łapiny? Quote
Bjuta Posted February 27, 2012 Author Posted February 27, 2012 Nie zapytałam o nic... Gnaliśmy jak na złamanie karku (w obie strony to prawie 700 km a musieliśmy wrócić na 18.30) a Bingo się bardzo bał, więc byłam całkiem skupiona na nim. Quote
kikou Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 [quote name='Diegula']Śliczny ten Agdanek :):). Ale fakt nawet na fotkach widać że z łapkami nie najlepiej :(:(. On dostaje coć na te łapiny?[/QUOTE] Wiesz, tylnie nogi Agdanka są ugiete nie z powodu stawów, tylko z powodu zanikow miesni na udach - taka lagodna forma miastenii... bardzo czesta u owczarkowatych, to jest bardziej schorzenie neurologiczne, generalnie leczy sie to nivalinem (było o tym sporo chyba w maju 2010 pisane) tylko nivalin ma duzo szkodliwych skutkow ubocznych i przy tej niewydolności serduszka, ktora na przestrzeni oststnich dwoch lat sie poglebila... (Agdanek bierze juz 2x po 5 mg vetmedinu) generalnie wetka nie zalecala intensywnej kuracji nivalinem bo predzej jeszcze pogorszylby serduszko niz znacząco pomogl... zawsze wiosna i jesienia jest gorzej.... a kazdej kolejnej wiosny jest gorzej niz poprzedniej... trzebaby pomyślec o kolejnych badaniach może, kolejnym ekg i zastanowic sie co dalej Quote
Bjuta Posted February 28, 2012 Author Posted February 28, 2012 Kasiu, a to ja nie wiszę ci grubej forsy za ten vetmedin przypadkiem?? Quote
kikou Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 [quote name='Bjuta']Kasiu, a to ja nie wiszę ci grubej forsy za ten vetmedin przypadkiem??[/QUOTE] nic mi nie wisisz.... choc jeśli trafi w Wasze rece jakiś zapasik vetmedinu to oczywiscie pamietajcie o Agdanku bo to drogie lekarstwo... a 2x 5mg to duza dawka Quote
Ingrid44 Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 Milo widziec Agdanka, z roku na rok biedaczek sie starzeje ale jest pod najlepsza opieka a to najwazniejsze. Quote
Mysia_ Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 kikou napisał(a):nic mi nie wisisz.... choc jeśli trafi w Wasze rece jakiś zapasik vetmedinu to oczywiscie pamietajcie o Agdanku bo to drogie lekarstwo... a 2x 5mg to duza dawka rzeczywiście spora dawka i droga niestety :-( Quote
asiek.l-g Posted March 9, 2012 Posted March 9, 2012 Od Ingrid44 wpłyneło na konto Agdanka 40 zł za dwa miesiące . Dziekujemy Quote
Ingrid44 Posted March 9, 2012 Posted March 9, 2012 Przepraszam za offa. Szukamy pilnie Domowego Hoteliku dla Staruszka jak Agdanek (nawet podobny ). U Kikou jest komplet wiec odpada. Jesli ktos cos wie to blagam o wiadomosc na PW . Quote
asiek.l-g Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Maevel napisał(a):Deklaracja marcowa w drodze :) Dziekujemy. Quote
kikou Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 ....mój Agdanek tak troche mnie martwi... niby nic nowego sie nie dzieje.... ale taka ciężka ta wiosna dla niego, oddycha jakby jeszcze ciut gorzej, taki jest jakby cit wolniejszy, słabszy przyszarzały.... mocno sie postarzał chłopak... Quote
Ingrid44 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Przykro patrzec na starosc. Ile wiosenek moze miec Agdanek ? Quote
kikou Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Agdanek ma na pewno powyzej 10latek....zębiska przytarte, choc to zawsze bardzo ciezko tak szacowac bo i pieski różnie sie starzeją, zależy jake miały życie, a u Agdanka widac ze ogolnie mial cieżki los, pamietam z historii Agdanka że on nawet znaleziony był kompletnie wyniszczony i dopiero w schronisku odżył, nabrał troche ciałka... Nawet te zaniki mięśni na udach częściej pojawiają sie u piesków, które miały niedobory żywieniowe przez wiekszośc życia (choc są też inne czynniki katalizujące to schorzenie) ...ale dzisiaj zaświeciło ładne słonko u nas i nawet Agdanek "żwawiej" obszczekiwał swojego kolege Lisia :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.