Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A tu tymczasem Kikou - przysłała niespodiankę! :) Potraktujmy to jako starter :eviltong:

Agdanek i płotek, a za płotkiem Lisiu :diabloti:








ja pyszczę na Lisia? Ja?






eee tam...





Posted

Moniko Twoje pieniazki były juz wczoraj popołudniu, ale w tym okresie ja w domu zupełnie nie mam czasu aby siadac do kompa, tyle jest tych miejscowych bid i do kazdego trzeba dotrzec aby cos cieplego, swiezego dac do miski, a późnym wieczorem siedze z nosem przy szybie i patrze jak dwa dzikuski przychodzą do misek i pałaszuja ze smakiem to co im dam a na dworze -13, strzaszne to jest.

Posted

U nas dzisiaj rano, jak szłam do pracy było - 17 stopni.
Jak pomyślałam, o tych wszystkich bezdomnych stworach, które nie mają się gdzie schronić i ugrzać... serce pęka, jaki ten świat niesprawiedliwy.

Dobrze, że Agdanek ma gdzie grzać swoje stare kości.

Posted

dokładnie, a ciagle tych bid przybywa, te które widzimy to jakoś pomożemy a te wszystkie w polach w jakis pustostanach oszczenione , głodne zziębnięte u nas dzisjaj było 0 7 rano -19, moje hrabiostwo wyszło co prawda na dwór ale to było raptem pare sekund po czym zanurkowały ponownie w swych posłankach z nosem pod kocem a ja czapa na głowe, dresy pod spodnie i wędrowka na przystanek.

Posted

Ingrid44 napisał(a):
To straszne, biedne te psiaczki. A najgorsze to te na uwiezi bez porzadnych bud :(


Ciężko o tym myśleć! :( Tyle psiego nieszczęścia dzieje się w czasie ostrej zimy... :(
Dobrze, że przynajmniej nasz Agdanek jest bezpieczny od mrozu!

  • 2 weeks later...
Posted

Mysia_ napisał(a):
własnie, jak tam Agdanek daje radę w takie mrozy? :roll:


Agdanek wychodzi na dworek... nawet nie patrzy czy przypadkiem z drugiej strony wybiegu nie ma Liska żeby sobie poszczekac...
(bo normalnie obchodzi plot dookoła i tropi swojego wroga nr 1 Lisia i dużo sobie chłopaki na siebie szczekają, najczęsciej przez szczebelki furtki...bo tam najbardziej można zbliżyc zmarszczony nosek...)

tylko robi siczku pod choinke,( ktora wkopaliśmy bliziutko, przed samym domem na swieta- taka duża 5metrowa i bez ozdob.... i tam ciagle sobie stoi i udaje że rośnie, wyrzucimy ja dopiero jak ziemia odmarznie)
.... i kupke jakieś 12 centymetrów od wycieraczki przed drzwiami wejściowymi....i już stoi w gotowości pod drzwiami i bardzo głośno alarmuje żeby go wpuścic spowrotem.... w tą pogode zaden psiak nie ma chęci byc na dworku dluzej niz minutke.... dzisiaj w nocy znowu -24 mieliśmy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...