daśka Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 [quote name='Monika z Katowic']Mała korekta rozliczeń - płacę na AGDANKA po 10 zł miesięcznie od czerwca nie od lipca! przepraszam ja poprostu kopiuję spis z pierwszej strony i dopisuję jakie wpłaty wpłynęły...soryyyyyy:-( Quote
daśka Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 faktycznie wpisywanie miesięcy bedzie prostsze,dziekuję za podpowiedź:-) mizianko dla Agdanka:-) jutro wracam na wątek,poukładać to moje księgowanie,ponieważ teraz mam zeszyt w którym wszystko notuję i pracuje mi się w ten sposób mocno tak sobie....raz jeszcze dziękuję za tą podp o wpisywaniu miesięcy:-) Quote
kikou Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 a Agdanek... niechcący ale załatwił mnie na całego.... tydzień temu póżnym wieczorem siedziałam sobie na kanapie, piesie wokól, Agdanek przy samej kanapie na podłodze, postanowiłam wstać szybko zrzuciłam nogi na podłogę...a raczej miałam taki zamiar... ponieważ moja stopa lecąca nad głową Agdanka...została sprytnie złapana przez niego w paszczy... Agdanek przestraszył sie tego czegoś spadającego z nieba i zacisnął szczęki z całej siły..... co najśmieszniejsze nadal śpiąc... trzymam więc obiema dłońmi agdankową paszcze, próbuję ją rozewrzeć i krzyczę (bo Agdanek słyszy coś tam ale nie jest to słuch absolutny z pewnością ;) ) Agdanku obudź sie, AAAgdaaankuuu!!!! .... i po jakiś 30 sekundach Agdanek obudził sie, poznał otoczenie, spojrzał przytomnie, poluzował paszczę, mogłam uwolnić moją stopę...niestety przedziurawiona pięta jak bilet w dziurkaczu, spore jakieś naczenie krwionośne poszło, kałuża keczupowatej cieczy ;)..... i tak sobie od tygodnia kicam na jednej nodze, niestety pięta sie paprze, ropieje, bóle piekielne... ogólnie ciężko troche zwłaszcza że to i bez tego trudne dni są nawet gdybym miała całą pięte.... ech te moje ślepowate, głuchowate szczęścia... ;) Quote
Ingrid44 Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 kikou napisał(a):a Agdanek... niechcący ale załatwił mnie na całego.... tydzień temu póżnym wieczorem siedziałam sobie na kanapie, piesie wokól, Agdanek przy samej kanapie na podłodze, postanowiłam wstać szybko zrzuciłam nogi na podłogę...a raczej miałam taki zamiar... ponieważ moja stopa lecąca nad głową Agdanka...została sprytnie złapana przez niego w paszczy... Agdanek przestraszył sie tego czegoś spadającego z nieba i zacisnął szczęki z całej siły..... co najśmieszniejsze nadal śpiąc... trzymam więc obiema dłońmi agdankową paszcze, próbuję ją rozewrzeć i krzyczę (bo Agdanek słyszy coś tam ale nie jest to słuch absolutny z pewnością ;) ) Agdanku obudź sie, AAAgdaaankuuu!!!! .... i po jakiś 30 sekundach Agdanek obudził sie, poznał otoczenie, spojrzał przytomnie, poluzował paszczę, mogłam uwolnić moją stopę...niestety przedziurawiona pięta jak bilet w dziurkaczu, spore jakieś naczenie krwionośne poszło, kałuża keczupowatej cieczy ;)..... i tak sobie od tygodnia kicam na jednej nodze, niestety pięta sie paprze, ropieje, bóle piekielne... ogólnie ciężko troche zwłaszcza że to i bez tego trudne dni są nawet gdybym miała całą pięte.... ech te moje ślepowate, głuchowate szczęścia... ;) Och Kikou :( Bardzo Ci wspolczuje . Nie dosc za masz tyle zajec przy tych Dziadziusiach to jeszcze dziurawa piete ,ktora boli . Quote
Mysza2 Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 O matko, biedna ty jesteś, jak 30 sekund tak trzymał to ja dziękuję, mam nadzieję ze byłaś z tym u jakiegoś lekarza, jak się paprze to nie lekceważ tego Quote
Akrum Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 oj biedna kikou... tyle na głowie i jeszcze na dodatek rozpaprana stopa... swoją drogą, ciekawe jak Agdanek tak wycelował przez sen - spryciarz mały :) Quote
paulinken Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Biednaś :( A Agdanik... kto by pomyślał, że z niego taki dziurkacz? Quote
Bjuta Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 Bardzo mi przykro... Trzymam kciuki, żeby Ci się pięta nie paprała. Musi boleć jak cholera! A powódź Was ominęła? Quote
kikou Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 kurcze, dziekuje bardzo że mi tak "gromadnie" powspółczułyście..... odrazu mi lepiej jeśli nie na pięcie to przynajmniej na duszy... a do lekarza poszłam ;) "rodzinnego"co "dzieci" leczy to i ciotke może.... (po prostu wet mi przy okazji zapisał antybiotyk ;) ale biorę słucham sie, strasznie mnie nastraszył....) Quote
Mysza2 Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 kikou napisał(a):a do lekarza poszłam ;) "rodzinnego"co "dzieci" leczy to i ciotke może.... (po prostu wet mi przy okazji zapisał antybiotyk ;) ale biorę słucham sie, strasznie mnie nastraszył....) Ja tak podejrzewałam że jak pójdziesz to do weta :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Ingrid44 Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Serdecznie Zapraszamy na bazarek gdzie znajdziecie wszystko NOWE dla swoich Pupili; sa zabawki,kocyki,ubranka,fryzbee i wiele wiecej. Dochod przeznaczony jest na Hotelik dla Tuptusia z jednym oczkiem. http://www.dogomania.pl/showthread.p...4&goto=newpost Quote
Akrum Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 hahaha skoro wet potrafi leczyć zwierzaki, to czemu nie nas :) Quote
Akrum Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 co tam Agdanku - pożeraczu kikousiowej pięty u ciebie słychać :) Quote
daśka Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Kikou Ty jednak jesteś niesamowita:-) Z przykrością muszę zapytać,czy jest może ktoś,kto może przejąć księgowanie Agdanka,ponieważ ja jestem właśnie w trakcie realizacji marzeń o własnym domu i naprawdę nie mogę wygospodarowć czasu na bierzące rozliczenia:-( No chyba Kikou,że nie pogniewasz się na mnie,i reszta Cioteczek również ,jezeli przez jakiś czas będę się pokazywała raz w miesiącu na rozliczenia? Dotarły nowe wpłaty HAVANKA -10 ZŁ PAULINKEN-15ZŁ BAZYLI3101-20 ZŁ BJUTKA I DANUSIA -20 ZŁ Agdanku skarbie trzymaj się i nie miej więcj koszmarów,żeby Cioci Kikou nie łapać gryzaku jeden:-) Kikou przelewm na Twoje konto 100 zł,ponieważ wiem,że były jakieś dodatkowe wpłaty,nie wiem ile,rozliczę koło 20 tego ok? Quote
Akrum Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 dzień dobry Agdanku :) ciocia daśka domek sobie szykuje, realizuje marzenie - superaśnie :) hihihi może cię wtedy przygarnie do siebie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
kikou Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Agdanek ma sie gorzej, jest burzowo i mimo lekarstw, popłakiwał znowu przy wstawaniu na łapki z leżenia.... Quote
Mysza2 Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Starość przykra tak dla zwierząt jak i ludzi:(. A jak Twoja noga Kikou? Quote
kikou Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 ...no my tak z Agdankiem rączke możemy sobie podać przy wstawaniu ;) ale juz dużo lepiej niż było Quote
Mysia_ Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Kikou i Agdanku duuuużo zdrówka Wam życze! :) Quote
Ingrid44 Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Ciesze sie ze cioteczka daska bedzie miala swoj domek :) :) :) Zycze zdrowka dla Kikou . Quote
daśka Posted August 14, 2010 Posted August 14, 2010 Agdanku maleńki trzymaj się psinko.... Kikou zadbaj o nogę:-) Podrzucam w biegu:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.