Mysza2 Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 [quote name='Maevel']Myślę, że wszyscy tu obecni się ze mną zgodzą - odwalasz wielki kawał dobrej roboty!!! ;)[/QUOTE] Wszyscy obecni się zgadzają:calus::calus: Quote
Ingrid44 Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 [quote name='Mysza2']Wszyscy obecni się zgadzają:calus::calus:[/QUOTE] Absolutnie ! :) :) :) Quote
daśka Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 heh Wy to wiecie,jak zachecić do działania:-) Życzę wszystkim miłego dnia...a Ciebie Agdanku całuje w pyszczek:-) Quote
Aimez_moi Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 I jeszcze ja......:) tez sie zgadzam....:):) buziaki dla CIE...:):) Quote
kikou Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 dzisiaj byliśmy z Agdankiem znowu u kontroli, oddycha lepiej i serduszko lepiej pracuje, chociaż Pani Wet nalega żeby zwiekszyć jeszcze dawke vetmedinu, ponieważ była już dostatecznie długa przerwa od podania antybiotyku wprowadziliśmy dzisiaj leki przeciwzapalne na stawy A w sprawie rozliczeń, to zwykle raczej robimy tak, że Ty trzymasz nadwyżkę na pojawiające sie rachunki i przelewasz mi dopiero wg potrzeb :) [Ja mam jednak sporo tych psiaków, a jeszcze też zbieram pieniądze na kilka hotelowanych psów wrocławskich więc trudno mi bedzie znaleźć czas żeby jeszcze kolejne leki odejmować od wpłaconej nadwyżki.... dlatego byłoby fortunniej jeśli będziesz trzymała cały budżet Agdanka i po prostu kiedy napisze dzisiaj wydaliśmy na to czy na tamto to wtedy mi przelejesz tylko tę wspomnianą kwotę... w chwili obecnej sytuacja wygląda tak: pierwszy miesiąc 20.06 do 19.07 - 340,- (bo ja przecież dokładam dyszke za Agdanka :)) pierwszy wet 20,00 dzisiejsze leki 18,00 czyli razem wydatki: 378,- otrzymałam od Daśki 462,00 oraz od Bjuty 20,- (na pierwszego weta Agdanka Bjuta przelała zaraz w dzień badania ) to oznacza że Agdanek ma w swojej skarbonce 104,- na plusie Quote
daśka Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 hihihi,to fajnie,ja wpłaciłam również dyszke za Ciebie,ponieważ już sama nie wiedziałam czy to Wiola moja koleżanka,czy Ty Kikou:-) WAŻNE,ŻE NIE ZGINIE:-) Postaram sie poprawić:-) z ksiegowaniem:-) Quote
Mysia_ Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Kikou niedługo to Ty u tego weta zamieszkasz, co tu wchodzę to są najnowsze nowinki od weterynarza ;) Quote
kikou Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 ....no ja jestem u weta praktycznie codziennie, jak listonosz :laugh2_2: ....niemal codziennie którys piesio jest do kontroli, do zabiegu, po zabiegu albo któremuś coś nowego dolega... albo dociera nowy piesio ....i tak w kółko Quote
daśka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='kikou']....no ja jestem u weta praktycznie codziennie, jak listonosz :laugh2_2: ....niemal codziennie którys piesio jest do kontroli, do zabiegu, po zabiegu albo któremuś coś nowego dolega... albo dociera nowy piesio ....i tak w kółko[/QUOTE] Kikou nawet nie masz pojecia jak ja się cieszę,że Agdanek jest u Ciebie...lepiej poprostu trafić nie mógł,masz ogromniaście dobre serducho:-) Quote
daśka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 W przyszłym tygodniu ruszamy ze srebrnym bazarkiem dla Agdanka,więc na leczenie bedzie:-) Narazie fajnie by było,gdyby ta nadpłata została na hotelowanie:-) P.S.W przyszłości już będę wiedziała,żeby nadwyżek nie wysyłać,na własną odpowiedzialność postaram się nimi obracać i zrobić z kasiorki dubla dla Agdanka:-) Quote
Akrum Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Agdanek to miał szczęście trafiając do kikou :) a jak z innymi kolegami? akceptują się? razem biegają staruszkowym tempem po wybiegu? Quote
Monika z Katowic Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='Akrum']Agdanek to miał szczęście trafiając do kikou :) a jak z innymi kolegami? akceptują się? razem biegają staruszkowym tempem po wybiegu?[/QUOTE] Dokładnie. :) Mam nadzieję, że stateczny Agdanek nie bije się z kumplami. :):) Quote
kikou Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='Monika z Katowic']Dokładnie. :) Mam nadzieję, że stateczny Agdanek nie bije się z kumplami. :):)[/QUOTE] ...no właśnie wcale nie jest taki stateczny, chyba nie przypadkiem Agdanek ma takie blizny na nosku.... jak tylko zaczął ciut lepiej oddychać chodzi za Misiem (najgorszy rozrabiak w moim stadku, waży 10 kilo ale uważa, że 110 ;) )... i ja ciągle napominałam Misia o spokój i Misio nawet sie w miarę powściąga, a Agdanek chodzi za nim i jawnie go prowokuje... Quote
mikoada Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 a wyglądało na to, że z niego taka grzeczna psinka, widać chłopak się już zadomowił i próbuje na ile sobie może pozwolić :evil_lol: Quote
Aimez_moi Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Oj tam Kochane.....:) musi sie chlopak troche rozerwac.....:):) wojowniczy duch w nim drzemie ....:) Quote
daśka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 hmmmm,ja wiedziałam w którego psiaka inwestować.....łobuz...moje drugie imię;-) Quote
Beat2010 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Cześc, obiecałam Agdankowi parę złotych jednorazowo w lipcu, w przyszłym tygodniu prześlę ! Jeżeli można na wątku Agdanka to zapraszam do starutkiej suczki , która potrzebuje pieniędzy na leczenie. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/183891-8-lat-w-schronie!!!!!-NIUNIA-SZUKA-DOMU!-ZBIERAMY-PIENIĄDZE-NA-HOTELIK[/URL]! Quote
daśka Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 dziewczyny i chłopcy ostrzegam przed tym hotelikiem!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIE ODDAWAJCIE TAM ZWIERZĄT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182819-Przeżyłam-Dobrocin-nowy-dom-mnie-zaglodził!-ZBIERAM-NA-HOTELIK-(300-zł-mc)-pomocy!!/page31[/URL] PSY SĄ TRZYMANE W KLATKACH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Monika z Katowic Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Kolejny "potworny hotelik"??? :( To już drugi w krótkim czasie (po AlinieS.). :( Ktoś powinien kontrolować hoteliki - wystarczy chyba kilka nagłych wizyt... Dobrze, że jesteś bezpieczny Agdanku! Na dobranoc życzę Ci gwiazdki z nieba: [IMG]http://www.gify.org/bazagif/gwiazdy/stella073.gif[/IMG] Quote
Sylwunia82 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Przekazałam parę groszy na schron w Dobrocinie,jak pytałam czy pieniążki doszły to nikt nie wiedział o co chodzi,DZIWNE :-( Quote
Ingrid44 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Na szczecie Dobrocin juz nie istnieje. Byl to niestety oboz zaglady dla psow. Zamiast szukac im domkow,mordowali je i zakopywali :( :( :( Zdjec ze sledztwa nie dalam rady ogladac :( :( :( Quote
daśka Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='Ingrid44']Na szczecie Dobrocin juz nie istnieje. Byl to niestety oboz zaglady dla psow. Zamiast szukac im domkow,mordowali je i zakopywali :( :( :( Zdjec ze sledztwa nie dalam rady ogladac :( :( :([/QUOTE] całe szczęście,że Dobrocina już nie ma...ja nie mogłam uwierzyć,że takie rzeczy jeszcze w naszym kraju się dzieją!!!!!! Ja równiez Ingrid44 nie byłam w stanie ogladać zdjęć z "dobrocina" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.