Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ostaecznie zamówiłam dla Agdanka 10 puszek hepatica RC ponieważ on biedulo w tej chwili tak marnie je że i tak nie namówie go do suchej karmy hepatic nawet z rosołem, a miałam w domu 3 puszeczki hepatica to jeszcze jakoś po troszke je zjadł... wiec myśle że w tej chwili to bedzie najkorzystniejsze rozwiązanie... i musiałam dokupic paczke fosfolipidów bo domowe zapasy już wyszły...
wklejam link do zamówionych puszek (110,-),
http://allegro.pl/royal-canin-hepatic-pies-420-g-puszka-i2342696796.html
fote z badań krwi oraz kwitek z apteki(19,90)

w miedzyczasie dotarło już 80,- od Pani księgowej :)


Posted (edited)

za ostatnie badanie miałam wysłac 85 zł a wysłałam tylko 80, wiec teraz doliczam 5 zł do rachunku za puszki i fosfolipidy (130 zł) i przelałam własnie 135 zł dla Kikou.

Edited by asiek.l-g
Posted

Rozmawiałam z Kikou o Agdanku. Biedak jest już straszny. Nie wstaje. Ma spuchnięty brzuszek i łapy. Puszki przestał jeść, z trudem mu się coś do pycha wkłada. Pani wet była ale mówi - że nie ma już nic do zaproponowania, bo jak podają kroplówki - to Agdankowi organizm wariuje od nadmiaru płynów, wątroba nie wydala no i generalnie jest sytuacja patowa. :( :( :(

Posted

Bjuta napisał(a):
Rozmawiałam z Kikou o Agdanku. Biedak jest już straszny. Nie wstaje. Ma spuchnięty brzuszek i łapy. Puszki przestał jeść, z trudem mu się coś do pycha wkłada. Pani wet była ale mówi - że nie ma już nic do zaproponowania, bo jak podają kroplówki - to Agdankowi organizm wariuje od nadmiaru płynów, wątroba nie wydala no i generalnie jest sytuacja patowa. :( :( :(


Agdanku kochany... Jakie smutne wieści.
Kochany, stareńki pieseczku trzymaj się!

Posted

Jak widziałam go parę miesięcy temu, to jeszcze chodził, ale widać było po nim wiek. Teraz Kasia mi mówiła, że ma wrażenie, że organy mu wysiadają lawinowo. Jednego dnia spuchnięty brzuch, drugiego spuchnięte nogi, a ratować nie ma czym, w połowie kroplówki, serducho wysiada. Okropna jest ta starość.... :(
Patrzę na to zdjęcie zrobione pod koniec maja dwa lata temu.

http://images8.fotosik.pl/339/91ac1576df8e2677.jpg

Agdanek i Satyr. Za chwilę obaj trafią do hotelików. Agdan do Kikou, Satyr do Przebieczan. Nadal obaj żyją i obaj są coraz słabsi. Moje bidoki kochane.

Posted

Bjuta napisał(a):
Wczoraj Kasia napisała że coś zjadł i się załatwił. Przyznam, że trochę nie mam odwagi dzwonić i pytać o sytuację...


Kasia by pewnie zaraz napisala gdyby sie cos dzialo niedobrego.

Posted

Bjuta napisał(a):
Kasia jest bardzo smutna. Agdanek odszedł sam.

Nie odszedł sam, cały czas było przy Nim dobre serce Kasi i nasze ciepłe myśli i On to wiedział!!!
  • Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...