Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 928
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak ja weszłam w tą uliczke co facet szedł to on już praktycznie skręcał na drugim końcu a ja byłam na początku - musiałabym go gonić żeby mu powiedzieć że jego pies mnie obskakuje:lol:
Na temat sterylki słyszałam różne różności- że psy tyją, robią się agresywne ale powiem wam że o lenistwie nico nie słyszałam:diabloti:

Doszła paczka z Brit'em. Na razie dawałam Gabi tego brita jako nagrody- bardzo jej smakował. Jutro jej dam normalnie do miski i zobaczymy:razz: Mam wrażenie że skład lepszy od Royala, albo jestem przewrażliwiona:niewiem: Z drugiej strony sporo sie naczytałam że jakość Royal Canin cały czas spada i że sama chemia:shake: A i dostaliśmy próbki royal canin dla kociąt:p

Posted

więc w kwestii kastracji, wet nam powiedział, że może wzrosnąć agresja (bo zna takie przypadki) a nie, że wzrośnie na 100% i nie był to argument przeciw wykonywaniu zabiegu
Felutek jest juz po i ma się dobrze

a co do lenistwa to owszem wystepuje ale głównie lenistwo właścicieli, którzy nie dbają o właściwą porcje ruchu dla swoich psiaków ;)

Guest papillonek
Posted

mi nawet w domu zimno,ale to tylko mi hihi
Tak to prawda ze royal teraz nie jest warty swojej ceny i ja eukanubę też zmieniłam ,bo też się zepsuła na orijena i chętnie ją zjada :)

Posted

Illusion napisał(a):
Wow! Gdzie Ty mieszkasz, że takie zimno? :crazyeye: Na Syberii chyba :evil_lol:.


W Łódzkim:diabloti: -21 to mamy rano o 7:razz: Normalnie jest koło -10


O Eukanubie słyszałam że psy w ogóle nie chcą jeść:roll:

Posted

chi23 napisał(a):
W Łódzkim:diabloti: -21 to mamy rano o 7:razz: Normalnie jest koło -10


ojjj picnoo w tym naszym łódzkim
u mnie dzis o 8:30 - 17 było

a konkretnie to gdzie w łódzkim mieszkasz?

Posted

Fides79 napisał(a):
ojjj picnoo w tym naszym łódzkim
u mnie dzis o 8:30 - 17 było

a konkretnie to gdzie w łódzkim mieszkasz?




Okolice Łodzi;)

Onomato-Peja - Dzięki w imieniu Mietki:)

Posted

Fides79 napisał(a):
hmmm, to dość ogólne stwierdzenie :roll:


Waćpanno, kod pocztowy i ulicę?:eviltong:

Dzisiaj taki luźniejszy dzień, więc najpierw poszłam z Kapslem do lasu a potem z Gabi, ale nie brałam aparatu, bo chciałam się skupić na psach;)

Gabi robi ogromne postępy:multi: Bezbłędnie robi "zostań" nawet na duże odległosci, potem "do mnie" i piekne siad przede mną jak przybiegnie, a nawet lata na dziwne wysokości za... patykiem:evil_lol:. No cud, miód i orzeszki:) Jak jakiś człowiek się trafi po drodze to dziwnie na mnie patrzy:diabloti:Sucz miała dwa dni przerwy, i mało nie wyskoczyła z siebie tak się cieszyła:lol: Smycz mamy w stanie krytycznym, bo była targana po ziemi przez cały spacer:evil_lol:
Brita pięknie je, smakuje jej bardzo i ogólnie jest super:eviltong:

Posted

chi23 napisał(a):
Waćpanno, kod pocztowy i ulicę?:eviltong:



hi hi ee aż taka wścipska nie jestem, w mojej wstrętnej ciekawości liczyłam tylko na nazwę miejscowości, ale jesli nie chcesz jej ujawniac to nie musisz i nic się nie stanie ;)

Posted

No wreszcie Was znalazłam! ;) Napisałabyś nam jakąś historię psiaków, hm? :cool3:

Chciałam jeszcze powiedzieć, że jestem zachwycona kotworem :loveu:

[quote name='chi23']Gabi była na smyczy ale nie biorę jej na ręce jak tylko widze psa- bo będzie tylko gorzej :shake: Nie mam pojęcia jak ją tego warczenia oduczyć, nigdy taka nie była dopiero po sterylizacji tak jakoś zaczęła warczeć na psy

Warczenie jest OK - to jasny (no dobra, teoretycznie jasny, niektóre osobniki sobie nic z tego nie robią) komunikat dla drugiego psa. Gorzej, jakby się rzucała do gardła czy coś ;)

[quote name='Fides79']jak miałam mojego Felka kastrować to mnie wet uprzedził, ze u małych ras zdarza się, że wzrasta agresja i może akurat Gabi jest takim przypadkiem ;-)

Jeśli już, to raczej u suczek mogą pojawić się np. większy terytorializm i w związku z tym niechęć do innych psów, ale nie słyszałam, żeby to miało cokolwiek wspólnego z wielkością czy rasą psa.

[quote name='zaba14']bo sterylka czy kastracja nie ma nic wspólnego z wzrostem agresji u psa, a na pewno dodatkowym kryterium nie jest wzrost psa :smile:


To ze wzrostem to rzeczywiście jakaś podpucha, ale owszem, u niektórych suk wzrasta "agresja", bo zaczynają przejawiać pewne zachowania typowe dla samców (znaczenie terenu, przeganianie psów i takie tam). Kwestia hormonalna raczej.

[quote name='zaba14']
Ja mimo wszystko psa na plac zabaw bym nie wprowadziła, jakoś mnie to razi, to dla dzieci a nie dla zwierząt jest i pewnie gdybym była matką to tym bardziej by mnie to wkurzało :smile:
Ale dlaczego? Nie bardzo rozumiem, skoro nie pozwalasz psu się na placu zabaw załatwiać (co jest oczywiste jak dla mnie) a tylko sobie skacze przez jakieś przeszkody, oczywiście, kiedy nie ma tam żywej duszy, to co w tym złego? Jak rozumiem, pies regularnie szczepiony, odrobaczany, więc...? Sama z Zuzem włażę letnimi wieczorami poskakać przez opony :eviltong:

Posted

evel być może tak się dzieje :) ale na pewno pies nie staje się agresywny wobec wszystkiego :)) tak aby nadawał się do uśpienia, ja poza częstszym sikaniem mojej suki niczego nie zaóważyłam ;) po sterylce była nieznośna, warczała, skakała, łapała zębami ale ja bym zwalała wine na nie wybieganie się , niż na zmianę charakteru po zabiegu :) pies oczywiście wrócił do normy.. (swojej normy :D ) i gdybym miała teraz kolejną suke to tak samo poddałabym ją sterylizacji :) nie zapomnę miesiąca brudzenia w czasie cieczki :/ może przy drugiej nauczyłaby się po sobie sprzątać ... ale w sumie ułatwiłam sobie i jej życie :) samca też bym kastrowała zaraz po zakończeniu wzrostu :)

co do placu zabaw, to po prostu mam takie zdanie, to miejsce dla dzieci, a nie dla zwierząt :) Ty posprzątasz po swoim psie, a 10 innych osób nie, co kto robi to jego prywatna sprawa, pewnie byłoby inaczej gdyby kultura psiarzy była nieco wyższa :) .

Guest papillonek
Posted

Eukanuba?moja zajada(ła) i wylizywała miskę ,ale niestety byla dla nas za droga i psy po niej walą duże kupy,więc odstawilismy.Teraz mamy orijena ,a potem kupimy brita ,bo orijen mimo ,że jest dobry cenę ma z kosmosu.

Posted

:eviltong:[quote name='evel']No wreszcie Was znalazłam! ;) Napisałabyś nam jakąś historię psiaków, hm? :cool3:

Chciałam jeszcze powiedzieć, że jestem zachwycona kotworem :loveu:



Warczenie jest OK - to jasny (no dobra, teoretycznie jasny, niektóre osobniki sobie nic z tego nie robią) komunikat dla drugiego psa. Gorzej, jakby się rzucała do gardła czy coś ;)




A mnie się wydawało że już tu byłaś...:hmmmm:

Żaden pies nic sobie nie robi z warczenia Gabi:shake: A szkoda, bo nie lubie jak mnie cosik obskakuje i wsadza nos do tylnej częsci ciała mojego psa:roll:

Kotworów mamy obecnie na stanie 4:eviltong: Mam zdjęcia kocie z dzisiaj potem wstawię.

Byliśmy na spacerze:lol: I uwaga: przechodzilismy obok psa i obyło się bez cyrków:p Kapsel trochę poszarpał ale szybko mu przeszło, mam wrażenie że jakiś spokojniejszy się zrobił:razz:
Myślę czy nie zamówić frisbee dla małych stworzeń, co by Gabi polatała:eviltong:

Oj, niedługo jakiś rys historyczny czy coś naskrobię wam tutaj:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...