wilczek007 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 witam, ja dopiero teraz sie zalogowałam, bardzo bym chciałam pomóc, ale jak?...Jestem z Jastrzebia Zdroju, jesli byscie chcieli to pisac bez pytania... Tak szczerze ,moze to i wstyd ale mi szkoda najbardziej zwierząt...Ludzie jakos mogli swoje pupy najczesciej uratowac, a zostawiali zwierzęta... Bezmyslnosc i egoizm poprostu:-( Znów ludzie pokazali na co ich stac wzgledem innych istot, chociaz napewno nie wszyscy. [*] :-(dla wszystkich tragicznie zmarłych zwierzaków... Quote
Cajus JB Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Dorothy jak edytować tytuł? Pada u Ciebie? Co jet pilne w tej chwili? Quote
3 x Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 bazarek m.in dla Dorothy dla madrych psów, dzieci i dorosłych może komuś sie coś spodoba :) Dorothy, które konie wyjechały? Quote
Dorothy Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 kochani nie wiem jak pomoc, modlic sie o slonce?? tone w blocie, 4 pozostale w stajni konie znow podmylo wyjechal Lobuz z Dolarem, bo niestety Lobuz robil najwiecej zamieszania z tego strachu i nerwow. Sa pod Wadowicami u Artura inspektora OTOZ i maja sie dobrze. Jak ktos chce pogadac na ich temat i zapytac jak sie czuja moge na priv dac numer Artura jesli on sie zgodzi. lub inspektorki z Oswiecimia ktora to zalatwiala. Przepraszam ze malo pisze ale dzis weszlam na nowa stajnie, bajzel brud gory smieci i 8 koni poprzedniej najmujacej, ktore pozostana jeszcze jakis czas... Sprzatalam 4 godziny sama kuchnie powierzchni 9 mkw a to co stamtad wynioslam... gdbym Wam opowiedziala braklo by nocy na czytanie, wszystko z martwym zasuszonym szczurem wlacznie. Przede mna dopiero prawdziwa robota, to bylo jedynie porzadkowanie blatu zeby sobie herbaty zrobic... dopoki nie bedzie remont przynajmniej w polowie nie mpoge przyprowadzic moich koni, wiec lece na dwie stajnie, druga przy domu, gdzie konie w reku na pastwisko w tym blocie po kolana bede prowadzic, bede bo dzis nie prowadzilam, Gracji spuchla noga bardzo i kuleje nie wiem co jest jutro bedzie wet, wlasciwie nie mialam dzis czasu zjesc, caly dzienw biegu, przemeldowanie licznikow, umow, zakupy elementow ogrodzenia i roznych rzeczy remontowych, wizyta w banku, karmienie stada malego i duzego a w tym wszystkim na koniec zaplakane nieszczesliwe dziecko bo dzis DZIEN DZIECKA a ja nawet nie zlozylam jej zyczen :-( mogloby choc slonce wyjsc, w taka pogode totalnie czlowiek odjezdza... Quote
Cajus JB Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 U Dorothy NIEUSTANNIE PADA. DZIEŃ W DZIEŃ TO SAMO. DZIEŃ W DZIEŃ OD NOWA. KTO MOŻE POMÓC? POTRZEBNA POMOC NA MIEJSCU. Quote
Poker Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 na miejscu niestety nie pomogę, natomiast mogę podesłać dla psiaków ręczniki, używaną pościel, kołdrę , koc, i trochę karmy. Może coś jest potrzebne dla Julci ? Quote
Dorothy Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Poker napisał(a):na miejscu niestety nie pomogę, natomiast mogę podesłać dla psiaków ręczniki, używaną pościel, kołdrę , koc, i trochę karmy. Może coś jest potrzebne dla Julci ? dziekuje, bardzo chetnie, to wszystko bardzo sie przyda!! a co do Juli to poprosze doswiadczone mamy o pomysl na sposob, jak przekonac poczatkujaca nastolatke ze jest sliczna i mądra, podczas gdy zazdrosne kolezanki z klasy zmowily sie i mowia jej ze jest brzydka...i ma brzydkie wlosy... (ma dlugie za tyłek, wiec jej zazdroszcza...) :-( przezywa prawdziwe dramaty, wlasciwie razem przezywamy, jakby bylo malo wszystkiego... Quote
__Lara Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Okropny ten wiek :( a zazdrość wśród dziewczyn to coś okropnego... Wprawdzie nie jestem mamą, ale dużo się naczytałam i sama przeszłam... najlepiej to wciąż jej powtarzać, że jest wspaniała i mądra, z tymi dziewczynami niech się nie zadaje. Gdy usłyszy jakąś odzywkę to najlepiej to olać - jak zacznie olewać to się odczepią, bo nie będzie skutków przynosić. Jeszcze niech najlepiej im odpowie: "No popatrz, a moja mama została kiedyś miss regionu. Po kimś to mam." A jak problem narośnie to zgłosić do wychowawczyni. Quote
majku33krakow Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Dorothy napisał(a):dziekuje, bardzo chetnie, to wszystko bardzo sie przyda!! a co do Juli to poprosze doswiadczone mamy o pomysl na sposob, jak przekonac poczatkujaca nastolatke ze jest sliczna i mądra, podczas gdy zazdrosne kolezanki z klasy zmowily sie i mowia jej ze jest brzydka...i ma brzydkie wlosy... (ma dlugie za tyłek, wiec jej zazdroszcza...) :-( przezywa prawdziwe dramaty, wlasciwie razem przezywamy, jakby bylo malo wszystkiego... moze utwierdzac ja w tym ze jest dobra ,pikna i wogole naj,samoocena jest bardzo wazna Quote
majku33krakow Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 __Lara napisał(a):Okropny ten wiek :( a zazdrość wśród dziewczyn to coś okropnego... Wprawdzie nie jestem mamą, ale dużo się naczytałam i sama przeszłam... najlepiej to wciąż jej powtarzać, że jest wspaniała i mądra, z tymi dziewczynami niech się nie zadaje. Gdy usłyszy jakąś odzywkę to najlepiej to olać - jak zacznie olewać to się odczepią, bo nie będzie skutków przynosić. Jeszcze niech najlepiej im odpowie: "No popatrz, a moja mama została kiedyś miss regionu. Po kimś to mam." A jak problem narośnie to zgłosić do wychowawczyni. skarzyc nie mozna w szkole,bo ja nie beda lubieli. Quote
danal1983 Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 no i pada...u nas poziom Soły sie podnosi, zakryta jest juz miarka, co oznacza stan alarmowy Quote
basia Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Alarm przeciwpowodziowy ogłoszono m.in. w powiecie cieszyńskim i bielskim!! Wisła znów niesie bardzo dużo wody (w Skoczowie o 6 rano snat wody był juz przekroczony!!). Cały czas intensywnie pada a w nocy to była taka ulewa, że rynny nie odbierały wody. Trzymaj się jakoś Dorothy .. Quote
Ellig Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Nie znajduje slow pocieszenia .... postaram sie jeszcze cos wyslac.... Quote
Vlk Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 o nie, tu też powódź! U Biafry też, konie w potrzebie. Jej, co to się dzieje :/ Quote
Greven Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Dorotka, opisałam Ci sytuację z tym koniem na PW, mam nadzieję że dojdzie i że będziesz miała chwilę, aby poczytać. Dzwoniłam też - ale masz tel. poza zasięgiem. W razie czego mój nr 798 442 668. TRZYMAJ SIĘ I PISZ W WOLNEJ CHWILI, JAK CI POMÓC!! MOŻE POJAWIŁY SIĘ NOWE POTRZEBY? Quote
Doda_ Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 bardzo chcę pomóc dorothy, ale nie wiem jak. Osobiście oczywiście. napisalam jej juz priva, ale nie wiem kiedy mi odpisze.. moze ktoś wie czy mozna do niej dojechać autem ? Quote
Nikus Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Doda_ napisał(a):bardzo chcę pomóc dorothy, ale nie wiem jak. Osobiście oczywiście. napisalam jej juz priva, ale nie wiem kiedy mi odpisze.. moze ktoś wie czy mozna do niej dojechać autem ? dziś rano jeszcze można było....przestało padać :) Quote
malagos Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Piękna jest akcja wśród tegorocznych maturzystów, ze pojadą pomóc powodzianom porządkować siedziby. Żeby tak na dogo rozkręcić, zamiast na wakacje do Egiptu, do Dorothy czy Biafry i pomóc ... Gdzieś jest wątek psów z Boguchwały, tam też alarm powodziowy... Quote
Zofija Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Rozesłałam wątek Dorothy wśród znajomych i już zostało przelane w sumie 400zł:) Wiem, ze to moze nie majątek, ale zawsze coś:) Pan Rudolf, który adoptował przeze mnie piesa i jesteśmy w kontakcie -przelał 200zł i Pani Beata moja sąsiadka, która pomaga mi finansowo jeśli chodzi o piesy w potrzebie drugie 200zł Quote
__Lara Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 majku33krakow napisał(a):skarzyc nie mozna w szkole,bo ja nie beda lubieli. Nie skarżyć tylko zainterweniować u wychowawcy gdyby coś niepokojącego się działo, typu dręczenie. Od tego są rodzice i wychowawcy. Zofija, cudownie :D :D :D Quote
Dorothy Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 dziewczyny kochane jestescie cudowne!! nie odpisuje od razu ja zasuwam jak pisalam na dwa etaty, wlasciwie na cztery, bo jeszcze dom i dziecko, dzis na nogach od 5,20 jestem ledwo widze na oczy w stajni nadal wielkie sprzatanie, a kolo domu nadal potoki wody, dzis ulewy byly pol dnia i wszystko plynelo, a potem nagle wyszlo slonce w dodatku Gracja skrecila noge, wet nie dojechal, moze bedzie jutro, wiec pomiedzy obowiazkami zmieniam jej zimne oklady na stawie pęcinowym, ktory spuchl i strasznie ja boli, prawie nie staje na nodze :-( strasznie mi jej zal, moj najpoczciwszy kon... za wszelka pomoc niezwykle goraco dziekuje, naprawde, jutro ma byc lepiej a w piatek wyjsc slonce wtedy obiecuje ze bede pisac wiecej. Doda zaraz zajrze co napisalas usciski d Quote
basia Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Dorothy, czy doszedł do Ciebie mój wczorajszy priv?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.