Dorothy Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 z gromada wscieklych owadów to wcale nie jest smieszne :-( u Was tez plaga komarow?? Quote
Wisełka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Dorothy napisał(a):z gromada wscieklych owadów to wcale nie jest smieszne :-( u Was tez plaga komarow?? Ale ja nie chciałam... :roll: Quote
__Lara Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 VLK: oooo, a jaki kierunek? :) ja właśnie kończę studia, za 2-3 tygodnie się bronię ;) Owady na pewno będą się rozmnażać, przy takim ciepełku, niestety... Quote
Dorothy Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 juz sie cholery rozmnozyly, dzis konie w panice uciekaly z pastwiska przed rozwscieczonym rojem komarow!! Quote
Vlk Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 przy takiej pogodzie, gdzie dużo mokrego, bajor różnych itp to niestety komarów zawsze masa :/ w 97 też była sroga plaga komarów po powodzi... wujek z Wrocławia mi opowiadał, jak szyba była aż ciemna od komarów (mieszka na którymś z osiedli, nie pamiętam na którym ale trochę tam wody na pewno wleciało). No niestety tak te cholery są już skonstruowane. __Lara: właśnie zrobiłam niedawno licencjata na grafice na ASP ;) teraz magisterka będzie Quote
__Lara Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Vlk napisał(a):przy takiej pogodzie, gdzie dużo mokrego, bajor różnych itp to niestety komarów zawsze masa :/ w 97 też była sroga plaga komarów po powodzi... wujek z Wrocławia mi opowiadał, jak szyba była aż ciemna od komarów (mieszka na którymś z osiedli, nie pamiętam na którym ale trochę tam wody na pewno wleciało). No niestety tak te cholery są już skonstruowane. __Lara: właśnie zrobiłam niedawno licencjata na grafice na ASP ;) teraz magisterka będzie To fajnie :) ja właśnie kończę magisterskie ;) Głupie komarzyska :angryy: Quote
wanda szostek Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Bardzo proszę założycielką wątku o wpisanie na pierwszej stronie ofert pomocy dla Dorothy, inaczej to się rozmyje. Poza tym będzie wiadomo na co zbieramy i ile jeszcze potrzeba i ta zbiórka lepiej pójdzie. Dorothy podaj ile potrzeba Ci na siano a ile na owies. Jeżeli są jakieś inne potrzeby też proszę umieścić je na pierwszej stronie po to aby inni wchodzący na wątek mogli się z tym zapoznać i w miarę swoich możliwości pomóc Na siano - xxx zł Na owies - xxx zł Wiele z nas dużo nie może ofiarować, ale grosz do grosza i coś się zbierze Ja wpłacę dzisiaj 25,00 zł i zaznaczam sobie wątek (spróbuję coś dorzucić w lipcu) Jak to zostanie zrobione to zaczniemy wątek rozsyłać po dogomaniakach. Czy ktoś może podać mi wątek Biafry? Quote
Vlk Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 na ASP? Jak tam pogoda Dorothy? Dzisiaj chyba nie najgorzej, może nieco podeschnie? Quote
Dorothy Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 postaram sie sprawy uporzadkowac, teraz wpadlam na chwile do domu ale praktycznie nie mam czasu na dogomanie, dlatego troche dezinformacja, remont w trakcie 2 stajnie do oblecenia owsa przywiezli mi kochani Nikus z Livka, 300kg, to starczy na troche wiec nie ma zmartwienia, siano przyda sie bardzo, cudem wysuplalam 400 zl na 100 kostek, no teraz beda sianokosy to moze uda mi sie wytargowac taniej, ale zobaczymy jak tylko skoncze remont przybywa do stajni nowy kon wykupilo go dwoch przyzwoitych facetow, zaglodzonego biedaka z rekreacji, ponoc ledwo zipie ma astme dusi sie, robia mu inhalacje lecza i karmia ale nie stac ich na pensjonat i chca oodac, obiecalam pomoc... Quote
3 x Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 [quote name='Dorothy']postaram sie sprawy uporzadkowac, teraz wpadlam na chwile do domu ale praktycznie nie mam czasu na dogomanie, dlatego troche dezinformacja, remont w trakcie 2 stajnie do oblecenia owsa przywiezli mi kochani Nikus z Livka, 300kg, to starczy na troche wiec nie ma zmartwienia, siano przyda sie bardzo, cudem wysuplalam 400 zl na 100 kostek, no teraz beda sianokosy to moze uda mi sie wytargowac taniej, ale zobaczymy jak tylko skoncze remont przybywa do stajni nowy kon wykupilo go dwoch przyzwoitych facetow, zaglodzonego biedaka z rekreacji, ponoc ledwo zipie ma astme dusi sie, robia mu inhalacje lecza i karmia ale nie stac ich na pensjonat i chca oodac, obiecalam pomoc... a będa? nie zalało? w rejonach Biafry kiepsko z sianem :( własnei pzrez wode Quote
Dorothy Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 u nas troche bedzie sluchajcie kto sie zna na kotach, bo powoli nie ogarniam procz swoich trzech mam malego utopca od tygodnia , ma moze 5 tygodni, a dzis przyniesli mi mala kicie wylowiona ze studzienki kanalizacyjnej, taka buraske i ona dzika jest, wlazla pod kanape i miauczy od czasu do czasu ponoc ja nakarmili, kupe tez walnela, a u mnie odkad przyszla siedzi pod ta kanapa, pewnie ja ilosc zwierzakow przeraza, co ja mam z nia zrobic?? Dlugo ona bedzie tak siedziec tam? Pewnie sie boi zwierzat ja tu mam te 5 psow, 4 koty, i ona moze ze strachu, sprobuje je gdzies polokowac ale zwykle one razem sa w salonie... a ta pod kanapa i miauczy, ratunku.... zostawic??? Quote
wanda szostek Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Przelew poszedł Jutro po południu będzie na koncie Quote
__Lara Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Bo nie ma gdzie się suszyć, albo w ogóle go nie ma, bo zalane :( Vlk - nie, ja kończę na UŚu, politologię, za 2 tygodnie obrona ;) Quote
Dorothy Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 wracajac o kotki, odlowilam ja wlasnie wreszcie i wsadzilam narazie do sypialni z malym kocurkiem, ale na noc tam nie zostanie, ona panicznie boi sie psow nawet najmniejszych, a moje male suczki spia w sypialni. W lazience mam krolika, czy moze byc z krolikiem? Powoli mi sie pomieszczenia koncza, bo w ostatnim wolnym pokoju mam gołębia ze zlamanym skrzydlem.... ona bardzo boi sie wszystkiego serduszko jej wali jak mlotem i cala sie trzesie na widok czegokolwiek. jakies pomysly??? Quote
stonka1125 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Się teraz przyznam ze podczytuję, ale nie miałam jak pomóc, teraz wtrącę sie w sprawie kota chociaż specjalistką nie jestem, ale ja dzikusa który sie do mnie kiedyś wprowadził zostawiłam w szafie na miesiąc, to znaczy on nie chciał wychodzić, wkładałam mu tam jedzenie i picie, w sumie tylko wymieniałam miski, w końcu wylazł, bylismy w jednym pokoju z dwoma psami i dwoma kotami i strasznie sie ich bał, ale kiedyś musiał wychodzić, bo nie brudził w szafie, podejrzewam ze wymykał się w nocy do kuwety bo szafa była lekko uchylona, może specjaliści koci doradzą coś innego, ale ja bym kitaka gdzieś zostawiła i niech sie schowa, uspokoi i dojdzie do siebie, mysle ze może być z królikiem, z ptaszyskiem bym nie zostawiała:razz: Quote
Dorothy Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 kicia coraz bardziej wyglada spod komody :-) patrzy jak glaskam Utopka i sie z nim bawi, obserwuje nas i moze cos to jej daje do myslenia bloto obeschlo i zostalo wymyte karcherem, remont postepuje, kochanej POKER DZIEKUJE ZA PRZESYLKE z kocykami koldra i poszewkami, dotarla, i oczywiscie za gratisy :karma dlugopisy notesy tez dziekuje wszystko super :-) wszystko sie bardzo przydało, BARDZO, BARDZO DZIEKUJE :calus: Quote
Cajus JB Posted August 10, 2010 Author Posted August 10, 2010 Pozwolę sobie na off: Sonia z cukrzycą ma czas do jutra rana. Potem nie ma dla niej przyszłości. Proszę o pomoc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.