LILUtosi Posted June 3, 2012 Posted June 3, 2012 Wszystko zależy w jakim wieku zostały wyuczone te zachowania. Nie zapominajmy że doświadczenia z okresu szczenięcego pozostają na całe życie i że późniejsze doświadczenia mogą tylko łagodzić lub zaostrzać stan. Druga sprawa - podobno chłopak trafiając do tego domku był w strasznym stanie więc coś zostało zrobione, może nie do końca poradnie ale jednak. Nie lubię ocen czarno białych , zły i dobry. Tu na dogomanii często się stosuje takie działania. Państwo nie byli świadomymi właścicielami psa ale to nie znaczy że działali świadomie na jego szkodę. My psiarze staramy się rozwijać wiedzę o zachowaniach psich a i tak popełniamy błędy. A większość ludzi myśli: będę o niego dbać, dam mu jeść i miłość a on na pewno mi to wynagrodzi i będzie grzecznym, cudownym psem. Quote
Wisełka Posted June 3, 2012 Posted June 3, 2012 ossa98 napisał(a):Wisełka, super to napisałaś. Masz dziewczyno talent! Brutusku - mizianki od cioteczki Ossy!:glaszcze: Głowa do góry! Będzie dobrze! Cioteczki już o to zadbają. Dzięki :oops: I ode mnie też wypasione mizanki :loveu: Quote
obraczus87 Posted June 3, 2012 Author Posted June 3, 2012 Wrócę na chwilke do tematu byłych właścicieli. Brutus był naprawdę wystraszonym psem. GDy pierwszy raz wzięłam Go na ręcę był zesztywniały, ledwo wsadziłam Go do auta... U Astaroth chłopak się otworzył. z tego co pamiętam nawiązał świetny kontakt z mamą Natalii. Poza tym uwielbiał zabawy z innymi psami... DS na pewno pracował z Brutusem... dbali o Niego tak jak potrafili. Niestety od samego początku były popełniane błędy, chociażby takie, że pozwalano Brutusowi skakać przez ogrodzenie, wychodząc poza teren posesji Brutus wybiegał bez smyczy i biegł w stronę pobliskiego lasu. I to niestety później przestało odpowiadać Państwu, sąsiadom itp. Natomiast straszenie mnie uśpieniem psa nie było fair. Nawet nie chodzi o mnie.. tylko straszenie uśpieniem psa, który był członkiem rodziny przez 2 lata jest nie w porządku wobec samego psa. Ponadto tak jak pisałam DS jest niestabilny emocjonalnie... raz mówili co innego, a po dosłownie 5 minutach co innego. Bardzo żałuję, że DS nie zechciał podjąć szkolenia z psiakiem.... Dlatego skupmy się już na Brutku i na poszukiwaniach nowego domku :) temat poprzednich właścicieli uznajmy za zakończony :) Quote
DONnka Posted June 3, 2012 Posted June 3, 2012 Słowo się rzekło, kobyłka u płota ;) Wydarzenie Brutusa na fb http://www.facebook.com/events/441035545920562/ Zaglądajcie, udostępniajcie i rozsyłajcie :) Obraczus87, wysłałam Ci zaproszenie :) Jesteś osobą decyzyjną w/s Brutusa, więc zostaniesz drugim administratorem wydarzenia :) Quote
Wisełka Posted June 3, 2012 Posted June 3, 2012 [quote name='DONnka']Słowo się rzekło, kobyłka u płota ;) Wydarzenie Brutusa na fb http://www.facebook.com/events/441035545920562/ Zaglądajcie, udostępniajcie i rozsyłajcie :) Sięęęęęę już zameldowałam, zdążyłam udostępnić i zaprosić nieco ludzi ;) o ile zechcą dołączyć :evil_lol: Quote
obraczus87 Posted June 4, 2012 Author Posted June 4, 2012 DONnka - już przyjęłam TWoje zaproszenie :) Dziękuję za wydarzenie :) Quote
ossa98 Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 Dołączyłam! :-) Brutku, jak tam Twoi nowi koledzy? masz jakiegoś najlepsiejszego?:-) Quote
Nikus Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 Na koncie u Brutuska wpłaty :multi: podziękowania dla cioteczek : Kizimizi:loveu:,Majki1510:loveu:,Bjuta:loveu:,P:loveu: Bieżące rozliczenie proszę kontrolować w poście nr 3 i jak coś nie pasi to :mad: krzyczeć :mad: Quote
LILUtosi Posted June 4, 2012 Posted June 4, 2012 Brutusek codziennie biega sobie na wybiegu z Amber pseudo hasky. Szaleją że się tylko kurzy. Niestety ale większość dnia siedzi w kojcu bo nie mogę sobie pozwolić na jakąśkolwiek ucieczkę na wieś po tym jak właśnie Amber przeskoczyła za mną ogrodzenie i wyrznęła sąsiadowi stado 15 kaczek i 5 kur. Afera była wielka. A Brutusek wygląda bardzo groźnie. Szkoda że przeskakuje bo jest łagodny i mógłby chodzić sobie po ogrodzie z innymi psiakami. Ale on tylko patrzy i lustruje gdzie by tu czmychnąć. Quote
DONnka Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 [quote name='obraczus87']DONnka - już przyjęłam TWoje zaproszenie :) Dziękuję za wydarzenie :) Widziałam :) ... i właśnie zostałaś administratorem wydarzenia Brutuska - gratuluję :) Zamieszczaj na wydarzeniu info na temat codziennych wydarzeń z życia Brutuska, nawet drobiazgów..., że ładnie zjadł, że się bawił... itp Im lepiej ludzie go poznają, tym chętniej pomogą :) Quote
obraczus87 Posted June 5, 2012 Author Posted June 5, 2012 LILUtosi napisał(a):Brutusek codziennie biega sobie na wybiegu z Amber pseudo hasky. Szaleją że się tylko kurzy. Niestety ale większość dnia siedzi w kojcu bo nie mogę sobie pozwolić na jakąśkolwiek ucieczkę na wieś po tym jak właśnie Amber przeskoczyła za mną ogrodzenie i wyrznęła sąsiadowi stado 15 kaczek i 5 kur. Afera była wielka. A Brutusek wygląda bardzo groźnie. Szkoda że przeskakuje bo jest łagodny i mógłby chodzić sobie po ogrodzie z innymi psiakami. Ale on tylko patrzy i lustruje gdzie by tu czmychnąć. Ojej.. to widzę, że nie tylko Brutus lubi uciekać :roll: Quote
LILUtosi Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 obraczus87 napisał(a):Ojej.. to widzę, że nie tylko Brutus lubi uciekać :roll: Znalazła miejsce gdzie sobie drewnianym płotkiem zabezpieczyłam kwiatki przy ogrodzeniu i miała się po czym wspiąć. Ja do pracy a ona za mną, za nim tz zbiegł już był dywan strat. Teraz nie ucieka bo jest zabezpieczone. A Brutus z miejsca pokonuje przeszkody. Byłby fajnym psem pracującym. Quote
obraczus87 Posted June 5, 2012 Author Posted June 5, 2012 LILUtosi napisał(a):Znalazła miejsce gdzie sobie drewnianym płotkiem zabezpieczyłam kwiatki przy ogrodzeniu i miała się po czym wspiąć. Ja do pracy a ona za mną, za nim tz zbiegł już był dywan strat. Teraz nie ucieka bo jest zabezpieczone. A Brutus z miejsca pokonuje przeszkody. Byłby fajnym psem pracującym. Rety.... współczuję afery z sąsiadem :roll: Quote
LILUtosi Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 Większości połamała nogi a co drób warty bez nóg? 350zł mnie to kosztowało ale ile gadania że hotel niebezpieczny..... Quote
__Lara Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 LILUtosi napisał(a):Większości połamała nogi a co drób warty bez nóg? 350zł mnie to kosztowało ale ile gadania że hotel niebezpieczny..... :( masakra...... i co z taką kurą z połamanymi nogami się robi? :/ od razu idą pod nóż? Quote
Nikus Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 U Brutuska wpłata od Aldrumki:) bardzo dziękujemy:) Quote
obraczus87 Posted June 5, 2012 Author Posted June 5, 2012 Nikus napisał(a):U Brutuska wpłata od Aldrumki:) bardzo dziękujemy:) Bardzo dziękuję za WSZYSTKIE wpłaty! :) Quote
ossa98 Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 Brutku, bądź grzeczny i nie uciekaj cioci LiluTosi. Quote
_Dunaj_ Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 Oj, nie rozumieja te psiaki, że uciekając siebie i opiekunów narażają Quote
kizimizi Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 __Lara napisał(a)::( masakra...... i co z taką kurą z połamanymi nogami się robi? :/ od razu idą pod nóż? to samo pomyslalam? :( Quote
phase Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 __Lara napisał(a)::( masakra...... i co z taką kurą z połamanymi nogami się robi? :/ od razu idą pod nóż? Aż mnie ciarki przeszły. :crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.