Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 5 months later...
  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wydaje mi się, że pisałam już o tym (może dogo wcięło posty). Państwo się ze mną kontaktowali jakiś czas temu. Prosili o namiary na szkoleniowca.

Brutek w dalszym ciągu przeskakuje ogrodzenia i urządza sobie wycieczki.
Nie wiem czy wizyty u behawiorysty pomogły. Jak sie odkopię z własnych problemów i nie zapomnę to postaram się skontaktować z p.Iwoną.

Posted

obraczus87 napisał(a):
Wydaje mi się, że pisałam już o tym (może dogo wcięło posty). Państwo się ze mną kontaktowali jakiś czas temu. Prosili o namiary na szkoleniowca.

Brutek w dalszym ciągu przeskakuje ogrodzenia i urządza sobie wycieczki.
Nie wiem czy wizyty u behawiorysty pomogły. Jak sie odkopię z własnych problemów i nie zapomnę to postaram się skontaktować z p.Iwoną.


Obraczus podaj mi ich numer jak mozesz- mieli do mnie dzwonic o tego szkoleniowca nie dzwonili...sama tam zadzwonie

Posted

Niestety Państwo nie zechcieli skontaktować się z behawiorysta po ostatniej mojej rozmowie z Nimi (jakieś 2-3 miesiące temu).

Pozwólcie, że nie będę cytowac mojej rozmowy z DS..
Generalnie Brutek skacze przez ogrodzenie...ogrodzenie jest niskie.
Jak juz przeskoczy to biegnie w strone ludzi, chce sie bawić, skacze na człowieka. Ludzie się Go boją.

Uważam, że problemem nie jest pies, tylko brak konsekwencji w wychowywaniu Brutka - za psem Brutek może wyskoczyć z terenu i biec, ale już za rowerem nie. Czy pies widzi w tym jakąś różnicę? raczej nie.
Poza tym DS przyznał sie do tego, że czasami zapominaja zamknąć Brutka w domu, a potem zapominaja zamknąć bramę, gdy wyjeżdżaja do pracy. Czy to jest wina psa?

DS nie stać na opłacanie hotelu dla Brutka. Mnie również na to nie stać.
Dzisiaj dostałam informacje, że pies w takiej sytuacji ( w sytuacji, w której fizycznie nie jestem w stanie zabrać psa z DS, bo nie mam Go gdzie umieścić, nie mam pieniędzy, a i teraz zdrowie mi w tym przeszkadza) Brutek może czekać na razie w DS na nowy dom.

Ale ile czasu będzie tam mógł być? Tego nie wiem. I uwierzcie mi, dla dobra psa najlepiej byłoby, aby znalazł się DT/Hotel.
Deklaracje równiez mile widziane, bo w danej sytuacji nie mam nawet skąd wziąć tej kasy.


Bardzo proszę o pomoc. Sama nie dam rady. A juz w rozmowie padały słowa "uśpienie".

Zostałam również oskarżona o to, że psa ogłaszałam jako psa w typie rodesiana i OWCZARKA. NA 1 stronie widnieje treść z jaka był ogłaszany pies. Napisałam tam CAŁĄ PRAWDĘ. Napisałam w tym ogłoszeniu tyle, ile wiedziałam od hotelu i tyle ile sama zaobserwowałam.
Zresztą nie tylko ja.

W sobotę behawiorysta ma pojechać do DS (wizytę musiała umówić LuGosiak). Po wizycie będę wiedziała co i jak. Wtedy będzie można napisac tekst do ogłoszeń.

Zdjęcia mam otrzymać od DS. Prosiłam o wysłanie ich dzisiaj, ale zobaczymy....

Nie wiem co mogę Wam jeszcze napisac. Chyba jeszcze to, że ktoś tutaj sie myli w zeznaniach. Ale to nie jestem ja.

Posted

Dopóki nie wyjdę z dołka finansowego nie mam jak niestety poratowac, chociaż bym bardzo chciała.

Obraczus, czy jest jakikolwiek plan działania w przypadku gdybyśmy jakoś finansowo się zmobilizowali? Czy hotel jakiś da radę załatwić? Nie wiem co powiedzieć, ostatnimi czasy na Dogo wszystko mnie załamuje. I nie mam na myśli psów, tylko bezmyślnych ludzi.

Posted

Niestety nie mam planu działania. Nie wiem nawet jakie hotele jeszcze istnieją. A hotel nie może być byle jaki.

Dostep do dogo będe miała jeszcze jakieś 30 minut. Później nie wiem kiedy uda mi się wejść.
Wolę nie komentować całej tej sytuacji.

Posted

A u Jamora? skoro trzeba mu szkolenia...może tam zapytamy?Myślałem jeszcze o nowym Hoteliku Terier teraz koło Nowego Tomyśla,ale to dużo dalej

Posted

tylko, ze to sa wszystko hotele kojcowe - Brutek byl 2 lata! w domu...nie dosc, ze straci rodzine to jeszcze zamkniecie w boksie w przypadku wycofanego psa niewiem czy dobrze Mu zrobi...

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
tylko, ze to sa wszystko hotele kojcowe - Brutek byl 2 lata! w domu...nie dosc, ze straci rodzine to jeszcze zamkniecie w boksie w przypadku wycofanego psa niewiem czy dobrze Mu zrobi...


no tak..masz rację...głośno myślę,ale z domowym będzie bieda...:(

Posted

Na pewno Brutek musi trafić do odpowiedzialnej osoby.
Na razie mam związane ręce, bo tak naprawde nie wiem jak wygląda sytuacja. Nie wiem co jest prawdą, a co jest wyssane z palca.
Mam nadzieję, że jutrzejsza wizyta behawiorysty choć troche przybliży nam faktyczny stan.

Posted

No to poczekajmy do jutra...ale w tym domu Brutek raczej nie powinien zostać jeżeli potwierdzi się zachowanie Państwa,które opisałaś...Sami mamy dwa duże psiaki i nie wyobrażam sobie bym nie wiedział gdzie są w chwili gdy mam zamiar otwierać bramę wyjazdową...

Posted

Nikus napisał(a):
No to poczekajmy do jutra...ale w tym domu Brutek raczej nie powinien zostać jeżeli potwierdzi się zachowanie Państwa,które opisałaś...Sami mamy dwa duże psiaki i nie wyobrażam sobie bym nie wiedział gdzie są w chwili gdy mam zamiar otwierać bramę wyjazdową...


No widzisz... ale wychodzi na to, że to my jesteśmy nienormalni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...