Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

powiem Wam, ze to cud....jak dzis bylam zobaczyc i ewentualnie pomoc w szukaniu, to sie zalamalam...ogromna łąka, za nia szuwary, jakas woda i las, nie ma opcji zlapania nieufnego psa, ktory sam nie podejdzie....jedyne co mi do glowy przyszlo to palmer - ale to i tak tylko wtedy jak sie widzi psa a Brutuska nie bylo widac....musial ich polubic, ze sam wroci... CUD
mam zaproszenie na nalewke:) i zobaczenie Brutuska na zywo:) ALE RADOSC, ze WROCILLLLLLLL

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Ale nam stracha napedzil ! Brutus nie rob ciotkom takich niespodzianek bo zawalow podostaja !

To prawda!!!!!!!!!!! Zawałów podostajemy i kto będzie psiakom pomagał ?????????? Ależ się cieszę, że wrócił!!!!!!!! On chyba czuje, ze to jego dom :lol: tylko po co ta ucieczka ???????? Matko moja - niech oni na niego bardzo uważają i na razie na długiej lince pozwalają biegać po ogrodzie!!!!!!!!!!

Posted

O kurcze, dopiero weszłam na watek..:-o ale się działo!:crazyeye: Faktycznie chwile grozy.. Mądry Brutusek, wrócił do swojego domku..:multi::multi: On wie, ze to jego miejsce na ziemi..;):multi:

Posted

Jestem... Wczorajszy dzień był najgorszym dniem w moim zyciu w ciągu ostatnim kilku miesięcy :roll: w dodtaku bez netu, bez auta... nic nie mogłam zrobic. Dobrze, że chociaż komórka mi nie padła..
Na wtorek szykowałam się na podróż do Kalet...

Wieczorem mój TZ powiedział, aby pani Iwona zostawiła otwartą furtkę i drzwi do domu. Nie wierzyłam, że Brutek sam wróci.. ale prośbę mojego TZ-ta przekazałam pani Iwonie.
udało się. Mądry chłopak. Pomimo tego, że jest delikatny i wrażliwy, tro jest jeszcze bardzo mądry, sprytny i odważny. Spokojnie poczekał aż gromada ludzi poszła do domu... i sam też wrócił do domku.... :loveu::loveu::loveu:

Kochany Maluszek... Jestem przekonana, że Pani Iwona dostała nauczkę. Pomimo tego co się stało, dalej podtrzymuję zdanie, że ten dom jest naprawdę dobrym domem. Gdybym miała wątpliwości, Brutka by tam nie było.

Acha i jeszcze jedno przemyślenie... to, że wrócił pokazuje, że Brutek naprawdę polubił nowy domek.

Brutku nie rób mi już takich numerów, bo na zawał zejdę...

Miłego dnia :)

Posted

Brutusku, proszę nigdy wiecej nie urządzaj sobie samotnych spacerów!! od spacerów masz swoich kochanych Państwo!!! jak się cieszę, że się znalazł:) dobrze, ze wrócił, jednak poczuł, że to "jego" miejsce:)

Posted

Astaroth napisał(a):
no tak po co miał wcześniej wracać do domu jak wszyscy byli na łące ;)


A On spryciarz pewnie gdzieś obserwował Panią zza krzaczka ;)

Gosia dzięki za to, że pojechałaś tam :)

Posted

Akrum napisał(a):
jaka ulga, uf :)
ale państwo się czasami nie odmyslili przez to od tej adopcji??



PAni to sie jeszcze bardziej utwierdziła w tej adopcji ;)

Wczoraj dzwoniła, płakała ze szczęścia i nie mogła uwieerzyć.

Posted

obraczus87 napisał(a):
PAni to sie jeszcze bardziej utwierdziła w tej adopcji ;)

Wczoraj dzwoniła, płakała ze szczęścia i nie mogła uwieerzyć.


miło czyta się takie słowa :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...