RenW Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 [quote name='Lu_Gosiak']zartuje:) domek bardzo fajny, ludzie pochowali niedawno przygarnieta z ulicy suczke i nie moga wytrzymac bez psa....Brutusek mialby mieszkac, zreszta tak jak poprzedni psiak w domku, iles razy powtarzalam, ze jest to pies po przejsciach, mega wystarszony, sikajacy pod siebie na widok czlowieka, nie chodzacy w ogole na smyczy - nie odstraszylo Pani powiedziala, ze mogliby kupic sobie szczeniaka z hodowli, juz ulozonego ale nie oto w tym chyba chodzi...ze ich suczka tez byla na poczatku taka wystraszona - jak do nich trafila, byla w ciazy - urodzila dwa martwe pieski - potem Ja wysterylizowali....kastracje wola dlatego przeprowadzic w Warszawie, zeby ich dom kojarzyl juz sie Brutuskowi z samymi radosciami:) mowilysmy z anett duzo o Jego wycofaniu i strachu i Panstwo juz przemysleli ta decyzje - Pani powiedziala, ze jak Go zobaczyla na zdjeciu to byla milosc od pierwszego wejrzenia....poprzedniego psiaka widac, ze bardzo kochali, caly czas wspominali zgodzili sie bez problemu pokryc koszty transportu a nawet jechac po Brutuska - co uwazam ze jest lepszym pomyslem, z uwagi na to, iz na miejscu moga jeszcze porozmawiac z Natalia To zbyt piękne, żeby było prawdziwe..:-o:multi::multi::multi: Ja wierzę w siłę pierwszego zauroczenia.. Miłość od pierwszego wejrzenia kończy się miłością do ostatniego tchnienia..:):) (chociaż nie zawsze:roll::evil_lol:) Quote
RenW Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 lilk_a napisał(a):a gdzie go Pani wypatrzyła ? To dobre pytanie, dobrze wiedzieć na przyszłość. :) Ciekawe, który portal ogłoszeniowy mu szczęście przyniósł. :) Quote
Lu_Gosiak Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 lilk_a napisał(a):a gdzie go Pani wypatrzyła ? chyba na forum rhodesianow Quote
RenW Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):chyba na forum rhodesianow No faktycznie była o tym wzmianka..:wallbash: :splat: Quote
RenW Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Brutuniu wyśpij się, bo zmiana lokum Cię czeka..;):lol: :hand::hand::hand: :sleep2::sleep2::sleep2: Quote
Ingrid44 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Jak to cudownie czytac takie wiesci.:multi::multi::multi::multi: Quote
Ellig Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Nikus napisał(a):wow .....no to chyba....jak myślicie? Mysle ,ze bedzie dobrze i ,ze Brutus ma szczescie.Bardzo sie ciesze:) Quote
Akrum Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 o matko, jakie wiadomości :) super :) ale nie zapeszając - będziemy się cieszyć po 2 tygodniach od momentu, jak państwo Brutuska będą mieli u siebie, co? :) Quote
ossa98 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Dzieki Lu za wspaniale wiesci!Twoja relacja brzmi nader obiecujaco. Oby przyszlosc przyniosla same dobre wiadomosci. Adopcje RR dzialaja bardzo preznie. Udaje im sie wyadoptowac prawie wszystkie psiaki zamieszczone na stronie. Super! Ciekawe co na to Obraczus?:-) Quote
Vasco Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Miejmy nadzieję, że sprawa adopcji Brutuska będzie na tej roodzinie zakończona. Quote
Aliszcze Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 to brzmi cudownie;) poza tym dom, w którym są nalewki, to dobry dom :D :D :D Oby to był początek cudownego życia Brutuska :) rzeczywiscie fajnie by było, gdyby pojechali i zobaczyli Brutuska:) Quote
obraczus87 Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 Sprawy wyglądaja nastepująco :) Kastracja Brutka miała by sie odbyc w przyszlym tygodniu, po kastracji trzeba byloby poczekac kilka dni z transportem. Pani pracuje w szkole i do konca sierpnia ma wolne, chciałaby wykorzystac ten czas całkowicie na oswajanie Brutuska. Dlatego też dzisiaj zdecydowała się na kastrację już u siebie... w związku z tym Brutek w sobotę jedzie do swojego nowego domku, wujek Nikus zawozi chłopaka. :loveu: Dzisiaj po raz kolejny powiedziałam Pani Iwonie jakim psem jest Brutek, nie ma zadnych wątpliwości. Dlatego od teraz wszyscy trzymamy mocno kciuki :loveu: Deklaracje oczywiscie bardzo prosze trzymac dla Brutka. Mysle, ze w polowie przyszlego tygodnia deklaracje bedzie mozna przeniesc ;) oczywiscie na mojego kolejnego upatrzonego psiaka :evil_lol: Chyba muszę częściej na urlop jezdzic... :razz: Quote
Lu_Gosiak Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 ja tez:):) podczas mojego urlopu tez dwa psy "moje" poszly w tym ukochany Tolek...Obraczuc to teraz musisz jeszcze raz jechac to i Stachu moze pojdzie do domku:D:D jezeli beda z Brutuskiem jakies problemy mam fajnego behawiora - juz wczoraj mowilam o tym Pani Iwonie - ktory przyjezdza do domu, wiec mysle, ze powinno byc dobrze:) Quote
obraczus87 Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 Niunia poszła tuz przed moim urlopem, Myszka w trakcie, a Brutek tuz po urlopie, wiec nie jest zle :evil_lol: Teraz sie biore za Staszka :) i nowego psiaka :) Quote
RenW Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 obraczus87 napisał(a):Niunia poszła tuz przed moim urlopem, Myszka w trakcie, a Brutek tuz po urlopie, wiec nie jest zle :evil_lol: Teraz sie biore za Staszka :) i nowego psiaka :) No, no, a ktoś tu jeszcze niedawno chciał finiszować...:cool3::cool3::diabloti: Quote
__Lara Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 renw napisał(a):no, no, a ktoś tu jeszcze niedawno chciał finiszować...:cool3::cool3::diabloti: hehe, wlasnie ;) Quote
obraczus87 Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 RenW napisał(a):No, no, a ktoś tu jeszcze niedawno chciał finiszować...:cool3::cool3::diabloti: Wszystko sie może zdarzyc..... ;) jednak urlop mi posluzyl :) Quote
RenW Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 obraczus87 napisał(a):Wszystko sie może zdarzyc..... ;) jednak urlop mi posluzyl :) :diabloti:Nie z nami te numery..:mad: Ty nas nie szantażuj, bo i tak nie pozwolimy Ci odejść..:D:D:evil_lol: Quote
Akrum Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 to teraz trzymajmy jeszcze mocniej kciuki, żeby zarówno Brutusek się ładnie zaaklimatyzował i nie stwarzał poważniejszych problemów, a po drugie żeby Pani Iwona miała dużo, dużo cierpliwości i wyrozumiałości dla Brutka i żeby dała mu tyle miłości na ile zasługuje a nawet jeszcze więcej :) Quote
RenW Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Akrum napisał(a):to teraz trzymajmy jeszcze mocniej kciuki, żeby zarówno Brutusek się ładnie zaaklimatyzował i nie stwarzał poważniejszych problemów, a po drugie żeby Pani Iwona miała dużo, dużo cierpliwości i wyrozumiałości dla Brutka i żeby dała mu tyle miłości na ile zasługuje a nawet jeszcze więcej :) O tak!!!!:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::bigcool::bigcool::Cool!::Cool!: Ciekawe, czy Brutunio 'inwentarz' swój spakował i jest gotowy do drogi..? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.