ossa98 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 To czekanie jest dobijajace...Troche boje sie o "maluszka", mam jednak nadzieje, ze wszystko dobrze sie ulozy. Quote
RenW Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Ciekawe czy kolejny dzień przyniesie nowe wieści..;) Quote
Lu_Gosiak Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 jak mi sie uda to dzis albo jutro podjade tam...matko co za niecierpliwe baby!!!:shake::mad::evil_lol: Quote
RenW Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 ossa98 napisał(a):To czekanie jest dobijajace...Troche boje sie o "maluszka", mam jednak nadzieje, ze wszystko dobrze sie ulozy. Też się boję, bo już kilka falstartów było.. więc radość umiarkowana póki co..;) Lu_Gosiak napisał(a):jak mi sie uda to dzis albo jutro podjade tam...matko co za niecierpliwe baby!!!:shake::mad::evil_lol: Super by było!:):) Ano niecierpliwe..:D:D:D Quote
RenW Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Finanse!!! Dotarły pieniążki od: NiJaSe 5,- Ziutka 20,- Babcia Ziutki 20,- Serdecznie dziękujemy Kochane!:loveu: :czytaj: I na pierwszą :) Quote
obraczus87 Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Witajcie :) Wizytę wykona Ciocia Lu_Gosiak ;) Dziękuję! Brutek zostanie wykastrowany jak najszybciej. Pani woli poczekać ten tydzień dłużej. Swoją sunię musieli uspać, gdyż miała raka żołądka. Chciałaby nie mieć kolejnych stresów związanych z zabiegamui. Całkowicie Ją rozumiem. Teraz czekam cierpliwie na wynik rozmowy ;) Pozdrawiam! Quote
kaskadaffik Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 :) :) :) OBY :) :) :) wszystko :):):) się :) :) :) udało :) :) :) Quote
Alexandra29 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Dawno nie zaglądałam, a teraz wchodzę i widzę dobre wieści. Będzie domek/ Yuppi. Muszę poczytać zaległości Quote
RenW Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 kaskadaffik napisał(a)::) :) :) OBY :) :) :) wszystko :):):) się :) :) :) udało :) :) :) Oby.. oby..oby, oby do nieskończoności.. :):) Quote
Lolalola Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 to czekamy i modlimy sie za szczescie Brutunia!!!!!!! Quote
RenW Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Ziutka napisał(a):Czy doszedł mój przelew ? Dopiero teraz zauważyłam, musiał mi wpis umknąć..:roll::oops: Tak doszedł (16.08.) co odnotowałam, jak wyżej.:) Co oczywiście znalazło odzwierciedlenie na 'pierwszej'.;) :czytaj: Dziękujemy! Szczególne podziękowania i ukłony dla Babci! :) Quote
RenW Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Aliszcze napisał(a):trzymam kciuki:) Tyle kciuków już zaciśniętych, musi się udać..;):lol::lol: Quote
Lu_Gosiak Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 nie mailam dzis swojego auta i jak pojechać w zwiazku z tym na wizyte, ale dzieki uprzejmosci anett:) pojechalismy jej na wizyte do Panstwa....weszlismy na piekny ogrod jako, ze nie bylam kierowca moglam skorzystac z zaproszenia, wiec polali mi najpierw wlasnej roboty wisniowki potem malinowki.....i reszty nie pamietam;):p:evil_lol: Quote
RenW Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):nie mailam dzis swojego auta i jak pojechać w zwiazku z tym na wizyte, ale dzieki uprzejmosci anett:) pojechalismy jej na wizyte do Panstwa....weszlismy na piekny ogrod jako, ze nie bylam kierowca moglam skorzystac z zaproszenia, wiec polali mi najpierw wlasnej roboty wisniowki potem malinowki.....i reszty nie pamietam;):p:evil_lol: To dzisiaj była wizyta u Państwa?:roll: Quote
Nikus Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 no pięknie.....:evil_lol: czyli powtórna wizyta?:roll: hihi Quote
Lu_Gosiak Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 RenW napisał(a):To dzisiaj była wizyta u Państwa?:roll: tak:):) przeciez musialam sie spieszyc, bo byscie nic nie zrobiły, jak od wczoraj wszyscy kciuki trzymaja Quote
RenW Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Nikus napisał(a):no pięknie.....:evil_lol: czyli powtórna wizyta?:roll: hihi No tak, chyba wizyta do wizyty musi być..:evil_lol::evil_lol: może większy sztab ludzi by wysłać, niech komisyjnie stwierdzą..ocenią :D:D:D:D Quote
RenW Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 [quote name='Lu_Gosiak']tak:):) przeciez musialam sie spieszyc, bo byscie nic nie zrobiły, jak od wczoraj wszyscy kciuki trzymaja No to dawaj Lu_ dawaj wieści z pierwszej ręki, i się amnezją pijacką nie zasłaniaj! :D:D:evil_lol::evil_lol: Dawaj, bo wydusim..:megagrin::megagrin::megagrin::mdrmed::mdrmed: Quote
Nikus Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 RenW napisał(a):No to dawaj Lu_ dawaj wieści z pierwszej ręki, i się amnezją pijacką nie zasłaniaj! :D:D:evil_lol::evil_lol: no właśnie tym bardziej,że rano już nic nie będziesz pamiętać:evil_lol: Quote
RenW Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Nikus napisał(a):no właśnie tym bardziej,że rano już nic nie będziesz pamiętać:evil_lol: :diabloti:No dokładnie.. rano cały zasób zdobytej wiedzy odparuje wraz z wiśniówką :D:D:D:D:evil_lol: Quote
Lu_Gosiak Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Nikus napisał(a):no pięknie.....:evil_lol: czyli powtórna wizyta?:roll: hihi zartuje:) domek bardzo fajny, ludzie pochowali niedawno przygarnieta z ulicy suczke i nie moga wytrzymac bez psa....Brutusek mialby mieszkac, zreszta tak jak poprzedni psiak w domku, iles razy powtarzalam, ze jest to pies po przejsciach, mega wystarszony, sikajacy pod siebie na widok czlowieka, nie chodzacy w ogole na smyczy - nie odstraszylo Pani powiedziala, ze mogliby kupic sobie szczeniaka z hodowli, juz ulozonego ale nie oto w tym chyba chodzi...ze ich suczka tez byla na poczatku taka wystraszona - jak do nich trafila, byla w ciazy - urodzila dwa martwe pieski - potem Ja wysterylizowali....kastracje wola dlatego przeprowadzic w Warszawie, zeby ich dom kojarzyl juz sie Brutuskowi z samymi radosciami:) mowilysmy z anett duzo o Jego wycofaniu i strachu i Panstwo juz przemysleli ta decyzje - Pani powiedziala, ze jak Go zobaczyla na zdjeciu to byla milosc od pierwszego wejrzenia....poprzedniego psiaka widac, ze bardzo kochali, caly czas wspominali zgodzili sie bez problemu pokryc koszty transportu a nawet jechac po Brutuska - co uwazam ze jest lepszym pomyslem, z uwagi na to, iz na miejscu moga jeszcze porozmawiac z Natalia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.