lilk_a Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 ossa98 napisał(a):Ludzie są dziwni. Naprawdę nie rozumiem, o co im chodzi z tą kastracją. W sobotę byłam u znajomych, którzy mają bardzo agresywnego małego psiaka i zasugerowałam im kastrację - obok spotkania z behawiorystą. Spojrzeli na mnie jak na "szaloną" i powiedzieli pół żartem, pół serio, że sama mogę się wykastrować, jak chcę:shake::shake::shake:. Ludziom nieuświadomionym i rozmnażaczom, którzy chcą adoptowac Brutuska - ładnie dziękujemy...:eviltong: tym bardziej że kastracja psa nie jest tak inwazyjnym zabiegiem jak sterylizacja suki .... Quote
obraczus87 Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 lilk_a napisał(a):tym bardziej że kastracja psa nie jest tak inwazyjnym zabiegiem jak sterylizacja suki .... Pani zagroziła, że jak nie zgodze się na Jej warunki, to ona psa nie weźmie. Tak jakby mi łaskę robiła :eviltong: uświadomiłam Ją, że najpierw musi być zgoda na moje warunki. Quote
Ingrid44 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Co za ciemnogrod ! Rece i nogi sie uginaja jak sie rozmawia z takimi ludzmi . Wspolczucia ! Quote
Ellig Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Mysle, ze nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo....cieszy mnie zainteresowanie Brutuskiem, najgorzej jak jest cisza...:) Quote
Ellig Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 [FONT=Verdana] Kto mógłby lepiej zrozumieć twojego psa, jeśli nie słynny Zaklinacz Psów? [FONT=Verdana] Fani programu "Zaklinacz Psów" emitowanego w stacji National Geographic Channel (od kwietnia 2010 roku) z pewnością będą zachwyceni, ponieważ 21 lipca 2010 roku ukazuje się w Polsce długo oczekiwana książka gwiazdy tego programu - Cesara Millana. Książka nosi taki sam tytuł jak program i zdążyła już zawojować listy bestsellerów za oceanem. W USA znajdowała się przez 50 tygodni na liście bestsellerów New York Timesa, z czego przez 15 tygodni gościła na 1. miejscu tej listy. Jeszcze nigdy żadna książka o psach i żaden psi szkoleniowiec nie byli tak popularni zarówno wśród anonimowych właścicieli psów, jak i wśród gwiazd z wielkiego świata. Cesar Millan szkoli przecież psy m.in. Oprah Winfrey, Nicolasa Cage'a czy Willa Smitha. "Zaklinacz Psów" to poradnik napisany językiem prostym, zrozumiałym, ale i pełnym humoru. Słynny behawiorysta i ekspert w dziedzinie psich zachowań podaje receptę na rozwiązanie wielu problemów z czworonogami oraz odpowiada na odwieczne pytania dręczące ich właścicieli. Jednak zanim Cesar Millan odsłoni tajniki swoich metod, najpierw przytoczy ciepłą opowieść ze swego dzieciństwa i młodości. Stąd wyłoni się obraz niezwykłego meksykańskiego chłopca, którego natura obdarzyła rzadkim talentem do nawiązywania kontaktu ze zwierzętami. Książka zapoznaje z prostymi zasadami pracy z czworonogiem, dzięki którym właściciele poznają potrzeby swoich psów i uczą się patrzeć na świat ich oczami. Okazuje się, że pies to nie człowiek i nie myśli tak jak człowiek, nawet gdy będzie miał ładne ubranko czy modne zabawki, a cała tajemnica postępowania ze zwierzakiem opiera się na słynnej formule Zaklinacza - ćwiczenia, dyscyplina i uczucia (dokładnie w takiej kolejności). Życzę więc miłej wakacyjnej lektury i mam nadzieję, że każdy z Was zostanie najlepszym przyjacielem swojego psa. [/FONT] [/FONT] Quote
Olga7 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 obraczus87 napisał(a):Napisałam prosbę do Lilki. ;) Przed chwilą miałam telefon w sprawie Brutka. Pani z WROCŁAWIA, mieszka w jednym pokoju, w bloku... wszystko ładnie i pieknie, tylko Pani nie zgadza sie na kastracje psa. Podziekowałam :) No ,tylko nie jakaś paniusia z jednym pokojem -a pies pewnie po to by ladnie obok niej na spacerku 3 razy dziennie po 15 min. -prezentował się obok tej pańci ? To duży ,piekny pies -ale nie jak ratlerek -do jednego pokoju i nie do rozmnażania ,by przysporzyc paniusi złotówek za śliczne szczeniaczki .:mad: Nie po to byl zabrany z lancucha ,by trafil do kojca-pokoju. Quote
RenW Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Ellig napisał(a):Mysle, ze nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo....cieszy mnie zainteresowanie Brutuskiem, najgorzej jak jest cisza...:) Masz rację Elu cisza źle wróży, dobrze jak jest jakiekolwiek zainteresowanie, w końcu zawsze się coś interesującego wyłoni. :):) To tylko kwestia czasu. :) Quote
Wisełka Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Ja trzymam non stop kciukasy za domek dla Brutuska. Szkoda że nie wiedziałam że moja siostra cioteczna psa poszukiwała /wzięła też bidę z dogo/ bo bym jej Brutuska podsunęła ;) Ona uwielbia duże pieski :) a i mieszkano niemałe, no ale nic, jej nowy podopieczny trafił znakomicie, mam nadzieję że Brutus znajdzie równie wspaniały domek. Quote
obraczus87 Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 Brutusek jako tako chodzi na smyczy, chodzi to za dużo powiedziane ;) udaje, że umie chodzić, ale jedynie u boku Mamy Natalii... A tutaj z Myszką :) Myszka i Jej siostra Niunia zawsze wchodza do stawu po końce uszu :diabloti: a Brutek tylko moczy łapki :razz: hehe łapki ;) wielkieeee łapy :) Quote
obraczus87 Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 RenW napisał(a):Ee, już jakiś postęp jest..:crazyeye::lol: Jest, jest, ale tylko jeśli smycz trzyma Natalii Mama. Przy innej osobie Brutek dalej kładzie się sztywno i udaje że Go nie ma.... Quote
Lolalola Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 takiemu duzemu pieskowi to troszke trudno udawac,ze go nie ma hehehe;) ale to i tak OGROMNY POSTEP,wkrotce przekona sie,ze u innych w reku smyczka tez moze byc:) Quote
RenW Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 obraczus87 napisał(a):Jest, jest, ale tylko jeśli smycz trzyma Natalii Mama. Przy innej osobie Brutek dalej kładzie się sztywno i udaje że Go nie ma.... Ciężko się będzie Brutuskowi z Mamą Natalii rozstać i chyba vice versa..:roll: To jakieś szczególne powinowactwo... Quote
Vasco Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Mama Natalii to dobry duch zalęknionych psiaków. "Mój" Karmelek też przy niej czuł się najpewniej. Ogromne szczęście, że Brutusek trafił do Astaroth. Quote
ossa98 Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Dajmy Brutuskowi więcej czasu...a na pewno wszystkiego mądrala się nauczy. Także tego, że inni ludzie, poza mamą Natalii, mają również dobre serca i chcą dla niego jak najlepiej. W końcu nauczy się ufać człowiekowi. Brutusku! powodzenia! Będzie dobrze chłopaku! Quote
Olga7 Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Oj ,szkoda ,że mama Astaroth nie może adoptować naszego pięknego Brutusa ...:pBędzie z niego duży pies ,jeśli wdał się w ojca a jest do niego b.podobny. Duże i piękne -obydwa.:razz: Quote
Jagoda1 Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Przeczytałam, ze p.M i żona rozmyslili się. Brutusku, widocznie to nie był "TEN" dom dla ciebie. Rozmawiałysmy z Panem o problemach, ale i przedstawiłyśmy również i te piękne chwile, kiedy psiak powoli staje się ukochanym domownikiem, zmienia go miłość i wielkie serce, i że to taka ogromna duma, radość... Jak sądzę, doszli do wniosku, ze Brutus zakłóciłby im unormowane, wygodne życie...:shake: Quote
obraczus87 Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 Jagoda1 napisał(a):Przeczytałam, ze p.M i żona rozmyslili się. : Państwo sie nie rozmyślili. Nie chcieli spełnić warunku - przyjazdu do Brutusa i poznania Go osobiście. Quote
Astaroth Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Tak się jakoś przyjeło że mama zajmuje się szczeniakami a ja staruszkami i to nie tylko nam tak odpowiada ale i psy same tak decydują. Jeszcze kilka dni mama z nim będzie spacerować a potem spróbujemy w trakcie spaceru się zamienić, ja wezmę smycz, może Brutek nie zauważy ;) Quote
obraczus87 Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 Astaroth napisał(a):Tak się jakoś przyjeło że mama zajmuje się szczeniakami a ja staruszkami i to nie tylko nam tak odpowiada ale i psy same tak decydują. Jeszcze kilka dni mama z nim będzie spacerować a potem spróbujemy w trakcie spaceru się zamienić, ja wezmę smycz, może Brutek nie zauważy ;) Może przyslę Ci wielka pakę smakołyków na tę okoliczność ?? :razz: hihi :) Quote
obraczus87 Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 Dziekuję raz jeszcze Cioci Lilce za zrobienie nieodpłatnie allegro dla Brutka :) I jednoczesnie zapraszam na bazarek gdzie można zakupic świetne szablony na allegro - wykonane przez lilk_a :loveu::loveu::loveu: http://www.dogomania.pl/threads/188746-IV-EDYCJA-szablony-allegro-montaż-filmow-na-KUNDELKOWĄ-SKARBONKĘ-do-6.08.10-do-24.oo Quote
lilk_a Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 [quote name='obraczus87']Dziekuję raz jeszcze Cioci Lilce za zrobienie nieodpłatnie allegro dla Brutka :) I jednoczesnie zapraszam na bazarek gdzie można zakupic świetne szablony na allegro - wykonane przez lilk_a :loveu::loveu::loveu: http://www.dogomania.pl/threads/188746-IV-EDYCJA-szablony-allegro-montaż-filmow-na-KUNDELKOWĄ-SKARBONKĘ-do-6.08.10-do-24.oo dziękuję za reklamę bazarku :):) pieniądze z konta Brutuska doszły , już je wpłaciłam na konto allegro za wyróżnienie , pogrubienie i podświetlenie :) dziękuję :) Quote
Jagoda1 Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 obraczus87 napisał(a):Państwo sie nie rozmyślili. Nie chcieli spełnić warunku - przyjazdu do Brutusa i poznania Go osobiście. A nam Pan powiedział, że przyjazd do Brutusa już ustalili między sobą.... Quote
Wisełka Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Jagoda1 napisał(a):A nam Pan powiedział, że przyjazd do Brutusa już ustalili między sobą.... A zapytam może głupio - co to oznaczać może??? Quote
RenW Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Wisełka napisał(a):A zapytam może głupio - co to oznaczać może??? No, to jest ciekawe zagadnienie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.