elcia Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Witam serdecznie. Posiadam 9 tyg owczarka niemieckiego.Od 4 dni piesek jest chory:( Nie chce wogole jesc, pije tylko wode i to tez nie za czesto.Ma biegunke i wymioty. Bylam z nim juz kilka razy u weterynarza.Na poczatku dostal tabletki metrazol ktore wcale mu nie pomogly.teraz dostaje dexoral i cerenie. Lekarz niewie co mu jest stwierdzil ze moze to byc cos z jelitami. Wczoraj jak go przycislam dal mu kroplowki...i kazal czekac. Na wlasna reke postanowilam go dokarmiac pokarmem przez strzykawke bo chudnie mi w oczach:( dzisiaj na szczesci nic nie zwrocil ale dalej ma biegunke. i jest osowialy.Chowa sie po katach i caly czas spi. Czy ktokolwiek z Was moze mial taka sytuacje?? Dodam ze mieszkam za granica. za wszelka pomoc bylabym bardzo wdzieczna. Quote
Erica Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Na Twoim miejscu jak najszybciej udałabym się z psem do innego weterynarza, skoro ten obecny ani nie jest w stanie postawić diagnozy ani nie zlecił żadnych badań. Z tego co pamiętam to Cerenii nie podaje się szczęniętom poniżej 4 miesiąca życia... Quote
taks Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 I absolutnie nie dokarmiaj - przy wymiotach i biegunce konieczna jest ŚCISŁA dieta + kroplówka. Dokarmianie w tej sytuacji działa zupełnie odwrotnie od zamierzonego celu - prowokuje wymioty, zaostrza biegunkę, opóxnia leczenie, dodatkowo odwadnia i pozbawia elektrolitów, niepotrzebnie obciąza psa. Nawet 2-3 dni głodówki u takiego malucha ( oczywiście jesli dostaje regularnie kroplówkę) to nic groxnego , natomiast dokarmiając przedłużasz cały proces leczenia co może byc dla szczeniaka groźne. Quote
elcia Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 wlasnie wrocilam ze szpitala dla pieskow.Dostal glukoze w kroplowce i do picia do wody w domu. oprocz tego zastrzyki z witaminami. kazali nam czekac i stosowac raz dziennie polowke dexoral Quote
Erica Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Taks - Popraw mnie jeśli się mylę, ale czy glukoza doustna nie ma takiego samego efektu jak dokarmianie? Przecież bakterie jelitowe uwielbiają cukry proste o.O Quote
elcia Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 kochani ja juz sie lapie czegokolwiek zeby nie stracic mojego misiaka....dzwonilam tez do weterynarza w polsce powiedzial ze to co dostalam jest oki.jesli macie jakies inne wiadomosci prosze Was pomozcie!! Quote
ewtos Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Spokojnie , trzymaj sie wskazań lekarza i zapewnij psu spokój . Glukozę stosuje się przy biegunkach , szczególnie u szczeniąt, których trzustka ze względu na wiek(do około 5 m-ca) nie jest w stanie zapewnić wystarczającego poziomu.Jest to cukier prosty, który wchłania się natychmiast wzmacniając osłabiony organizm. Quote
Christiane Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Elcia, trzymaj się zaleceń weterynarza, pilnuj, aby piesek niczego nie zjadał, natomiast aby miał dostęp do świeżej wody. Nie zagłodzisz go, jeśli dostaje kroplówki. Niedługo zapewne wyzdrowieje, przynajmniej mam taką nadzieję :) Quote
ulvhedinn Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Test na parwo wet zrobił? Jak przestanie wymiotować, to nawet przy biegunce można podawać specjaną karme, np RC Intestinal...... Quote
czerda Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 na pewno konieczny jest antybiotyk , możesz dać dawet < ludzki> nifuroksazyd , mozna bez resepty kupic , to podstawa i poić go strzykawką gastrolitem , coś rozkurczowego -no-spa , i metronidazol sprawdż czy brzuch nie jest twardy, deskowaty , bo to objawwy ostrego brzucha intestinal jak najbardziej Quote
ulvhedinn Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 O własnie, nifuroksazyd- świetny i skuteczny, moze być w syropie ;) Quote
ewtos Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 ulvhedinn napisał(a):O własnie, nifuroksazyd- świetny i skuteczny, moze być w syropie ;) Ale elcia jest w Amsterdamie, przynajmniej tak jest pod awatarem i trzebaby znać nie nazwę handlową a czynnik aktywny tego leku. Quote
czerda Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 nifuroxazyd to -nifuroxazyd dobrze dołączyć metronidazol0.5 2x2 a nifuroxazyd 3x2 Quote
SuperGosia Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Jeśli do tej pory nie byla robiona morfologia, zrobić natychmiast - nie leczyć psa na ślepo!!! Nie podawać antybiotyków bez konsultacji z weterynarzem :shake: Musisz znaleźć dobrego weterynarza. Od tego zależy stan psa. Nic więcej nie można Ci poradzić. Quote
elcia Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 Znow wrocilam od lekarza kolejnego ktory nie wie co sie dzieje. mial zrobiona morfologie jedyne co jest poza poziomem normalnym to alb 15g/l i tp 40g/l . kolejna kroplowka a psu sie nie polepsza.nawet wode juz pije na lezaco.... Quote
czerda Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 usg jamy brzusznej-ale tp -co oznacza?? , bo alb , znaczy białko , więc trzeba zbadać nerki , trzustkę , myślę , że nie ma na co czekac , pies musi być w lecznicy , jest odwodniony i wysiądzie mu serce , mocznik ? kreatynina , diastaza --leukocyty -te wyniki muszą dac obraz tego co się dzieje , jeśli masz napisz jakie są wartości pies musi być nawadniany dożylnie , conajmniej 2500l płynów elektrolitowych i glukoza, a ty piszesz , że dostał kroplówke -on musi cały czas być pod kroplówką bo wpadnie we wstrząs hipowolemiczny weż go do innego weta , przy takim leczeniu , że nie wiadomo co -nie ma szans w takim stanie Quote
elcia Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 to sa jego wyniki: alb-15g/l alkp-135u/l alt -10u/l urea-4.3 mmol/l crea-27 umol/l glob-25g/l glu-5.22 mmol/l tp-40g/l bylismy juz u 3 innych weterynarzy kazdy rozklada rece. Quote
czerda Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 leptospiroza?choroba wirusowa ? nerki zaczynają byc nieczynne!!! natychmiast do lekarza, nie przezyje bez przywrócenia pracy nerek---kroplówki i jeszcze raz kroplówki plus streptomycyna , inaczej nie ma szans nawet przy silnych uszkodzeniach nerek wirusami czy bakteriami szybko wrócą do pracy , ale pamiętaj -nie podaje się w takim wypadku furosemidu powiedz to lekarzowi , a jjak lek. chce podam maila żeby sie skontaktował , ale musisz już jechać jak chcesz psa uratować Quote
elcia Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 Koachani. Dino zaczal sie juz dzisiaj powoli bawic i co najwazniejsze zjadl sam troszke gotowanego kurczaka:):):):) Maz mu kroil jedzonko to szczekal zniecierpliwiony... Chyba jestesmy na lepszej drodze...Mam przynajmniej taka nadzieje. Quote
elcia Posted May 26, 2010 Author Posted May 26, 2010 Dziekuje wszystkim za wasza pomoc. Piesek zarzegnal kryzys jest juz oki.weterynarz byl pewien podziwu ze jest taki silny:)) jedyne co to musi teraz tylko nabrac wagi bo biedaczek schudl niemilosiernie przez chorobe..Je nam juz normalnie sam tylko jeszcze ma biegunke...lekarz twierdzi ze przez oslabienie flory bakteryjnej zoladka bo nie jadl. Jeszcze raz wielkie dzieki za wszystkie porady. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.