bela51 Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Chyba rzeczywiście troche kuleje. Biedny włóczega.:-( Quote
amica Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 Filmik na komórce wydawał się wyraźniejszy, ale niestety Pan który go nakręcił nie mógł przesłać na maila, bo w tej chwili nie ma dostępu do netu. Jednak ja wiem, że to Maxiu podobnie jak Majqa. Poznałabym go wszędzie. Może uda się wkrótce uzyskać plik w większej rozdzielczości, żeby wszyscy mogli go rozpoznać. BARDZO SIĘ CIESZĘ ŻE ŻYJE, jednak martwi mnie to że kuleje:(... Izadorko ogromne dzięki za wrzucenie filmiku!!!!!!!! Quote
Monika z Katowic Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Nie martw się - On troszkę kuleje - jak Go złapiemy to wyleczymy... Żeby tylko Max dał się złapać!!! Quote
sylwiaso Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Dziewczyny opatrzność Boża nas nie opuszcza!Ludzie niesamowici!jeszcze troszkę, ja jutro jadę do tej miejscowości gdzie zrobili filmik wywieszę ogłoszenia!!!Maksiu zobacz jak Cię wszyscy kochamy i czekamy na Ciebie WRACAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
aanka Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 A mówilam,ze się odnajdzie włóczykij mały :eviltong::razz:....... Quote
Isadora7 Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 amica napisał(a):Filmik na komórce wydawał się wyraźniejszy, ale niestety Pan który go nakręcił nie mógł przesłać na maila, bo w tej chwili nie ma dostępu do netu. Jednak ja wiem, że to Maxiu podobnie jak Majqa. Poznałabym go wszędzie. Może uda się wkrótce uzyskać plik w większej rozdzielczości, żeby wszyscy mogli go rozpoznać. BARDZO SIĘ CIESZĘ ŻE ŻYJE, jednak martwi mnie to że kuleje:(... Izadorko ogromne dzięki za wrzucenie filmiku!!!!!!!! W komórce rzeczywiście wyraźniej wygląda no ale i tak jest radocha Quote
Czarodziejka Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 Idąc za myśleniem Maxia, to niewątpliwie zależy mu na miłości i trosce ;) Chodzi dumny jak paw i żyje jak chce, a tu go chcą na siłę złapać i gdzieś zamknąć. Nawet w kamerkę spojrzał nonszalancko - albo mi się wydaje. Po załadowaniu do kojca będzie z miesiąc siedział naburmuszony :D Quote
amica Posted July 23, 2010 Author Posted July 23, 2010 Czarodziejka napisał(a):Idąc za myśleniem Maxia, to niewątpliwie zależy mu na miłości i trosce ;) Chodzi dumny jak paw i żyje jak chce, a tu go chcą na siłę złapać i gdzieś zamknąć. Nawet w kamerkę spojrzał nonszalancko - albo mi się wydaje. Po załadowaniu do kojca będzie z miesiąc siedział naburmuszony :D Ciężka sytuacja z naszym Maxiem. Jedak to że sie pojawił i został rozpoznany dało ogromną nadzieję, że wszystko skończy się dobrze ! Quote
amica Posted July 24, 2010 Author Posted July 24, 2010 Za kilka godzin będę już w pociągu, a Maxiu nadal samotnie plącze się w nieznanym terenie :( Nie będzie to urlop o jakim myślałam. Niech wreszcie się zatrzyma w jednym miejscu byśmy mogli po niego pojechać! Wszystkim życzę dobreg tygodnia! Czuwajcie nad naszym MAxiem! Będę bez netu ale będę się smskowo kontaktować z cioteczkami. Maxiu uważaj na siebie!!!!!!! Quote
majqa Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Amico, wypocznij, należy Ci się! Baw się dobrze i wracaj szczęśliwie! :-) Quote
sylwiaso Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Tak Amico odpoczywaj i oddychaj świeżym mazurskim powietrzem!Maksiu jest w Piotrowicach to jest 5km za Chruślinem.Porozwieszałam na czterech okolicznych wsiach plakaty rozmawiałm z ludżmi rozpoznali go.Kuleje nadal na łapkę. Quote
majqa Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Mój Boże, niech on się już okopie na jakiejś z góry upatrzonej pozycji i jej trzyma, a nie przemieszcza. :-( I do tego ta łapka... :-( Quote
amica Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 majqa napisał(a):Mój Boże, niech on się już okopie na jakiejś z góry upatrzonej pozycji i jej trzyma, a nie przemieszcza. :-( I do tego ta łapka... :-( Dorwałąm sie do kafejki internetowej w Wejherowie. Super ze kolejne osoby rozpoznały MAxia! Ta łapka mnie barzdo smuci. Zeby tylko nie było to nic poważnego. MAxiu zatrzymaj sie i poczekaj na nas!!!! Piszcie do mnie smski jesli coś się zmieni! Moge nie mieć dostępu do netu przez kolejne kilka dni:( Dziekuje że czuwacie!!!! Sciskam WAs mocno!!! Quote
Monika z Katowic Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 [quote name='amica']Za kilka godzin będę już w pociągu, a Maxiu nadal samotnie plącze się w nieznanym terenie :( Nie będzie to urlop o jakim myślałam. Niech wreszcie się zatrzyma w jednym miejscu byśmy mogli po niego pojechać! Wszystkim życzę dobreg tygodnia! Czuwajcie nad naszym MAxiem! Będę bez netu ale będę się smskowo kontaktować z cioteczkami. Maxiu uważaj na siebie!!!!!!! Trzymamy kciuki Amico!!! Quote
kami_23 Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Witam! Informuję, że wystąpiło u mnie małe zamieszanie z deklaracjami i zrobiłam dopiero teraz przelew z deklaracją dla Maksia... Quote
sylwiaso Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Dziewczyny dziś dzwoniłam do Państwa z Chruślina wyjechali nad morze!na ten moment nic nie pomogą co mam robić? Quote
majqa Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Popytaj ich, czy jest sens zagadywać o pomoc ich sąsiadów, gdyby Max się pojawił pod ich domem. Quote
sylwiaso Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Dobrze najpierw spytam,a po południu tam podjade.Majqa jesteście ANIOŁAMI ty i Twoje bliskie koleżanki!!!!!!!!!!!!!! Quote
majqa Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Oj Sylwio... :oops: Maxiu biedaku, daj się dopaść. :-( Quote
majqa Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Państwo, którzy trafiali na Maxa wyjechali nad morze. Nikomu innemu się nie rzucił w oko. Sylwia czesze okolice, rozpytuje. Quote
sylwiaso Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 Dziewczyny przykro mi bardzo nie pisałam wcześniej,bo miałam nadzieję,że trafie na ślad!!!Od 5 dni nikt tam naszego Maksia nie widział, byłam w Chruślinie dwa razy pytałam ale cisza nic.........Pan z którym rozmawiałam powiedział,że widział takiego pieska jak biegał w Sobocie to jest miejscowość oddalona od Chruślina ok10km.Zostawiłam numer tel.sąsiadom tych Państwa z Warszawy może coś zauważą.Ci Państwo którzy tak bardzo nam pomogli wracają do Chruślina jutro,wróciła we mnie nadzieja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.