Monika z Katowic Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 _Goldenek2 napisał(a):A ja myślę, ze wyjdzie na ... psy :) Podpisuję się obiema.... łapkami.:eviltong::eviltong: Quote
majqa Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 amica napisał(a):Majqa nie damy zrobić mu krzywdy... no nie? Wiem, że czuwasz nad wszystkim i dlatego jestem spokojna. (...). Normalnie mnie znokautowałaś. :oops: Ty jesteś spokojna, a ja mam rozwolnienie umysłowe ze stresu żeby niczego nie przegapić, wszystkiego dopatrzeć. ;) Taka widać moja natura. Qrde, gdyby nie mój wojowniczy Remiś... :roll: Quote
amica Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 majqa napisał(a):Normalnie mnie znokautowałaś. :oops: Ty jesteś spokojna, a ja mam rozwolnienie umysłowe ze stresu żeby niczego nie przegapić, wszystkiego dopatrzeć. ;) Taka widać moja natura. Qrde, gdyby nie mój wojowniczy Remiś... :roll: Qurde, gdyby nie mój nieugięty TZ-et. :( Na wieczornym spacerku Max znów pozytywnie mnie zaskoczył :) MAszerował jak Maxi KING:) Podniesiony ogon, miarowy krok, aż śmiać mi się chciało z radości, że mnie tak oprowadza po osiedlu i co chwila odwraca się spoglądając badawczo czy a by nie chce zmienić kierunku zwiedzania... :) był taki dostojny na tej czerwonej smyczy. Trzymajmy wszyscy mocno mocno kciuki, żeby zaaklimatyzował się w hoteliku i żeby zaczął tam odzyskiwać spokój i równowagę. Quote
majqa Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Tylko stanę do pionu z bólem łba grzeję do sklepiku po adresatkę, mam nadzieję, że będą. Amiś, dzwoniłaś do podanej lecznicy w sprawie chipa? Aha, czy prowadzasz go na smyczce klasycznej, czy wypuszczanej? Quote
amica Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 majqa napisał(a):Tylko stanę do pionu z bólem łba grzeję do sklepiku po adresatkę, mam nadzieję, że będą. Amiś, dzwoniłaś do podanej lecznicy w sprawie chipa? Aha, czy prowadzasz go na smyczce klasycznej, czy wypuszczanej? Hej hej. Dzwoniłam do lecznicy. Wszystko umówione. Maxiu chodzi od dwóch dni na wypuszczanej smyczy:) bo naprawdę jest grzeczny, nie ciągnie i potrafi mądrze korzystać ze swobody jaką daje mu taka smycz. :) Dziś zaczął już przechadzać po mieszkaniu i nawet w ramach zwiedzania wszedł do łazienki :) Zaczął szukać naszego owarzystwa co natchnęło mnie optymizmem i kolejny raz przekonało mnie że Max potrzebuje czułości i cierpliwości x 100 !!@!! Staje się coraz bardziej śmiały, choć dużo brakuje mu do normalnego zachowania domowego psiaka. Wierzę w to że w hoteliku odżyje a my w tym czasie znajdziemy mu super kochający dom! Quote
malibo57 Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Poszedł przelew dla Maksia. Jak z tą czystością? Daje radę? Quote
majqa Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Wiem, że od Amici, że b.ładnie utrzymuje czystość. Quote
amica Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 majqa napisał(a):Wiem, że od Amici, że b.ładnie utrzymuje czystość. Potwierdzam :) Maxiu nawet nie próbuje załatwiać się w domu. Pięknie załatwia się na dworze. Jest bardzo posłuszny i wrażliwy. Quote
majqa Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Porteczkowy bazarek dla Maxa, za wystawienie którego dziękuję Irence!!! :loveu: http://www.dogomania.pl/threads/188813-Na-maxa-i-dla-Maxa-%C5%9Bliczne-nowe-letnie-spodnie!!!-Bazarek-do-dnia-15.07.2010 Quote
irenaka Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Dziękuję Izuniu za pomoc:loveu:. Nie wiem u której dziewczyny są te spodnie, ale bardzo proszę mnie sprawdzić, czy opisy pasują do zdjęć:oops:. Po drugie bardzo proszę o numer konta do przelewów na pw. Jeżeli bazarek jest w opcji "kup teraz", czasami klientce się spieszy;) i stąd moja prośba. A po trzecie, jak mi nie będziecie pomagać i podrzucać bazarku, to za karę przyjedziecie do Krakowa i będziecie stawiać ciotce Irenie goferki:lmaa:. A po czwarte, ostatnie, MAX jest CUDOOO:loveu::loveu::loveu: i dziękuję, że uratowaliście następnego psiaka!!!:sweetCyb::sweetCyb: Quote
majqa Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Gacie są u mnie ale wpłata koszt + wysyłka ma być na konto Amici. :-) Quote
amica Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 Dobranoc wszystkim mówi Maxiu leżący pod biurkiem i Amica :* Quote
ketunia Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Nie było mnie trochę a tu takie zmiany. Maxiu jesteś cudowny.:) Amico wspaniale się nim opiekujesz :):):) Quote
majqa Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Nowy dzionek, nowe postępy? Pewno już wstałeś Maxiu!!! Dzień dobry! :-) Quote
amica Posted July 9, 2010 Author Posted July 9, 2010 Tak, tak dziś Max spał z nami w pokoju, już opuścił kuchnie na dobre. Zagląda tam tylko po jedzenie :) Na spacerek wyszliśmy o 6 rano bo Maxiu wiercił się niecierpliwie więc uznałam że chyba coś mi sugeruje :) Postęp jest zdecydowany, gdyż widać że Max zaczął szukać naszego towarzystwa, już się nie chowa przed nami i nie kuli się w kącie. Zaczął nieśmiało spacerować po mieszkaniu i co jakiś czas robi sobie taką małą rundkę. Tak naprawdę pierwsze lody przełamane:) Teraz wszystko w rękach opiekunów w hoteliku! Max potrzebuje czułości przez wielkie C i cierpliwości przez równie wielkie C !!! Gdy to otrzymuje, jest wspaniałym, ciepłym psiakiem łaknącym mizianka! Może uda się już w ten weekend MAxiowi zamieszkać w hoteliku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.