Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Karolcia_ko5 napisał(a):
No właśnie chciałam zmienić tytuł . . i się pytam czy szuka domek nadal czy nie . .
Bo nie wiem czy mam napisać, że w DT czy DS. . .


tak jak mówiłam - teoretycznie jest to DT, ale nikomu nie będzie przeszkadzało, że bezterminowy

  • Replies 224
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Krasnoludka ma się dobrze.:loveu:

Jest bardzo grzeczna i cichutka. Z każdą chwilą jest lepiej, już się tak nie boi ludzi. Gorzej z psami, ale też powolutku się oswajamy. Ugotowałam jej ryż z mielonym filetem z indyka oraz marchewką. Nawet zjadła miseczkę. No i pogryzuje Regala ;)
Robi normalną kupinkę a w domu nasikała tylko wczoraj raz i w nocy. Bardzo ładnie załatwia się na dworzu.
Jest naprawdę cudna a nos ma bossski! :loveu:













:loveu::loveu::loveu:

Posted

fuu akurat tych zebiszczy to mogłaś nie pokazywac - ja juz mowilam Figu,ze zeby rowniez musi miec wyczyszczone bo jej naszlo od ostatniego razu mega ilosc....wszystkiego.
widze ze juz ma pychola usmiechnietego, z czego sie bardzo ciesze:))) no i widze ze girka juz wyladowala na człowieku co tez super wrozy na przyszlosc:)

Posted

martka1982 napisał(a):
fuu akurat tych zebiszczy to mogłaś nie pokazywac - ja juz mowilam Figu,ze zeby rowniez musi miec wyczyszczone bo jej naszlo od ostatniego razu mega ilosc....wszystkiego.
widze ze juz ma pychola usmiechnietego, z czego sie bardzo ciesze)) no i widze ze girka juz wyladowala na człowieku co tez super wrozy na przyszlosc


A jak jej cuchnie z paszczy!!:roll: To dopiero "fuuu".....:evil_lol:

Pychol praktycznie cały czas uśmiechnięty, już chodzimy bez smyczki po ogrodzie, bo jak nie ma pańci to się denerwujemy strasznie i od razu jej szukamy.
Spokojnie dajemy się zapiąć na smyczkę, skaczemy na nogi i prosimy o głaski, lubimy dzieci a koty mamy w brązowym nosku! Generalnie jest GIT! :p

Poza małym wyjątkiem:-(:-(:-(
Cher wczoraj wymiotowała i ma biegunkę! Rano cały przedpokój był zabrudzony.
Nie wiem co ją spowodowało. Jak przyjechała do nas miała naprawdę fajne kupki. Dostawała do jedzenia naprzemiennie tylko Regala oraz ugotowany ryż z mielonym mięsem z indyka oraz marchewką. Regal jest karmą dobrej jakości, nie jakieś tam gooowno i nie powinien jej zaszkodzić. Tak samo ryż z dodatkami. Na 100 % nie dostała nic od dzieci, bo są nauczone, że nie dokarmiamy psów między ich posiłkami.
W hotelu psiaki są zdrowe. Może to jakaś opóźniona reakcja na stres?! Nie mam pojęcia.... :oops:

Posted

Figu napisał(a):
Możliwe, a teraz ja jej chcę kolejnego stresa zafundować..


Ale Cher doskonale radzi sobie ze stresem, przynajmniej jeśli chodzi o zachowanie.
Jest sympatyczna bardzo i po przełamaniu lodów bardzo garnie się do człowieka.
Niestety dzisiaj znowu na podłodze qpy biegunkowe! :placz:

Posted

myślę,że to ze względu na zmianę pożywienia, choć byś nie wiadomo jak dobre jej dawała. mój miał identycznie a częstowałam go gotowanymi rarytasami i animondą i co....musiał się po prostu przyzwyczaić do nowego. Nie chcę straszyć ale trwało to miesiąc. Oby organizm Cher szybciej przywykł!

Posted

w sumie przyzwyczajona jestem do kup wszędzie...
wolę kupy niż np. zjedzoną poduszkę i nową pościel - to przechodziłam wczoraj (a tylko poszłam się kąpać ..)

Posted

Sabina02 napisał(a):
Czy mam dalej wystawiac Cher Allegro?

Jesli tak, to poprosze o nowe dane kontaktowe do ogloszenia.


Ponawiam powyzsze pytanie.


PS. Jesli chodzi o biegunke, to jest to zupelnie normalne, bo pies jest zestresowany w nowych warunkach. Moja mielecka Kasia miala biegunke caly tydzien po przyjezdzie do mnie. Po tygodniu samo minelo. Trzeba tylko koniecznie zadbac zeby pies duzo pil wody w tym czasie.

Posted

może nie wystawiajmy na razie allegro.
Najpierw i tak muszę doprowadzić malutką do pełnej formy. Przepuklina, ząbki itd. To trochę potrwa.
Miałam ją już dziś zabierać do siebie, ale mój mąż zgubił mi się skutecznie z samochodem:angryy: I nie wiem kiedy się odnajdzie..
A potem to naprawdę nie wiem czy ją oddamy - taka malutka starutka - żal będzie przecież :)

Posted

DIF napisał(a):


Pychol praktycznie cały czas uśmiechnięty, już chodzimy bez smyczki po ogrodzie, bo jak nie ma pańci to się denerwujemy strasznie i od razu jej szukamy.
Spokojnie dajemy się zapiąć na smyczkę, skaczemy na nogi i prosimy o głaski, lubimy dzieci a koty mamy w brązowym nosku! Generalnie jest GIT! :p



kurczę zazdrość mnie zżera..

Posted

Figu napisał(a):
może nie wystawiajmy na razie allegro.
Najpierw i tak muszę doprowadzić malutką do pełnej formy. Przepuklina, ząbki itd. To trochę potrwa.
Miałam ją już dziś zabierać do siebie, ale mój mąż zgubił mi się skutecznie z samochodem:angryy: I nie wiem kiedy się odnajdzie..
A potem to naprawdę nie wiem czy ją oddamy - taka malutka starutka - żal będzie przecież :)


Ale super :multi:, mam nadzieje ze mala zostanie u Was! :loveu:

PS. Allegro nie bede odnawiac.

Posted

[quote name='Figu']może nie wystawiajmy na razie allegro.
Najpierw i tak muszę doprowadzić malutką do pełnej formy. Przepuklina, ząbki itd. To trochę potrwa.
Miałam ją już dziś zabierać do siebie, ale mój mąż zgubił mi się skutecznie z samochodem:angryy: I nie wiem kiedy się odnajdzie..
A potem to naprawdę nie wiem czy ją oddamy - taka malutka starutka - żal będzie przecież :)

Nie oddacie... Gwarantuję!:eviltong:

Posted

W końcu Cherie przyjeżdża do nas! Już nie mogę się doczekać!!
Strasznie to było skomplikowane logistycznie, ciągle przekładaliśmy i przekładaliśmy, a teraz w dodatku mój mężyk się nie może wybrać do DIF, ale w końcu się uda!
Aniu - sorki za to zamieszanie!

Posted

Bjuta napisał(a):
obstawiam plac między poduszkami,,,,


ponieważ moje czarne diabły zeżarły mi poduszkę, to problem z głowy - muszę kupić dwie, wtedy jedna będzie malutkiej ;)

Posted

nie.. chyba że nie odebrałam telefonu, bo to często mi się zdarza..
jutro postaram się podjechać do wujka Wojtka :) żeby obejrzał małą i zdecydował, jak działamy z ząbkami i przepukliną

Posted

Pojechali!!! :placz::placz::placz:

Figu napisał(a):

jutro postaram się podjechać do wujka Wojtka :) żeby obejrzał małą i zdecydował, jak działamy z ząbkami i przepukliną


Oj, Figuniu! Daj jej chwilkę może odsapnąć po kolejnej zmianie w jej życiu.:modla:
Jutro może kłapać na Was resztkami ząbków, ale później będzie już ok.
Dzisiaj wieczorkiem skakała mi na nogi z radości i poślizgnęła się na gresie i walnęła prawym kłem w podłogę. Matko... aż mnie zmroziło! Widać było, że sprawiło jej to ogromny ból a ja myślałam, że już po zębie. Starałam się obejrzeć, ale nie za bardzo mi pozwalała, bo ją bolało. Zobacz jutro, Figuniu, czy nic sobie nie zrobiła, ok?

No i czekamy na relacje jak minęła nocka.
Mam nadzieję, że bez kupy, bo u nas przez cały wczorajszy dzień i całą noc nic nie było! :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...