sachma Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Jak przyzwyczajaliście swoje psy do maszynki? Lenny szaleje kiedy tylko zbliżam ją do łap.. ładnie ją targetuje kiedy jest włączona - dotyka ją łapą, ale maszynka dotknąć go nie może.. nie ważne jak bym go chwaliła, jakimi smakami bym mu nie machała przy nosie.. no NIE i koniec.. Quote
Bura Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Igor też schizował na początku, aż kupiłam Andisa co jest cichszy niż Oster a poza tym dawałam mu do gryzienia kość, zajmował się nią a ja strzygłam. Była też opcja że go trzymałyśmy w 4 osoby, też pomagało, ale on jest rusek i jemu takie działania dają efekt. Na sam koniec moja wetka wzięła go za ryjek, za dooopkę,podniosłą, ochrzaniła, przytrzymała i pies się naprawił. Quote
sachma Posted May 26, 2010 Author Posted May 26, 2010 a nam się udało :) siostra dawała serek a ja strzygłam :) pies trochę się wiercił, ale dał się dotknąć działającą maszynką a to już wielki sukces :) serek musiał dostać w w momencie kiedy maszynka dotykała łap - wtedy nie było obiekcji :) jak serek był podawany przed to nie dał się dotknąć, jak po tak samo - a w trakcie pomogło, pierwsze 2 łapy goliłam z asystom podkarmiacza, kolejne dwie i gardło i pysk już bez podkarmiacza, wystarczyło chwalenie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.