Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie mozna podac wczesniej, bo wetka pobierze ja od swojego wlasnego psa...
Ale ogolnie rzecz biorac, potrzeba teraz duzo naszej dobrej energii, zeby malenstwo to przezylo...
To same kosci i skora :( Ma juz zapalenie pluc, niezyt jelit, moze na rogowke sie jeszcze nie rzucilo..
Nie moglam dzis patrzec jak to sliczne stworzenie kurczylo sie pod dotykiem i szukalo ciepla na szyi..

Trzymajcie kciuki!!!

  • Replies 598
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jaśminka merdała dziś na mój widok i bardzo chciała wyjść z inkubatora.
Pobrano jej krew, a jutro dowiemy się jakie są wyniki. Ponieważ ciagle kaszle zrobią jej także prześwietlenie.
Biegunki dziś na szczęście nie było.

Posted

Stan naszej dziewczynki weci określili dziś jako stabilny. Rano miała lekką duszność, ale dzięki Bogu wyszła z tego. Ma apetyt, wszamała puszeczkę karmy dla rekonwalescentów. Z siusianiem wszystko ok. z kupką gorzej - małe zaparcie chyba się zrobiło, bo kupy nie było, a brzuszek twardawy i wzdęty. Będa masować, zajmą się i brzuszkiem (tak jak całą panienką się zajmują). Taki meldunek dostałam dziś ok. 17. Będę jeszcze dzwonić, żeby dowiedzieć się o wyniki badań. Oczywiście też meldunek przekażę.

Posted

Oczywiście, super jeśli Jaśminka może wesprzeć Fundusz, nie mamy oczywiście nic przeciwko :loveu:
Jaśminka dziś czuje się gorzej :-( . Pojawiła się brzydka biegunka. Lekarze się obawiają, że może być jeszcze parwo do kompletu :-(
Brzuszek twardy, zagazowany.
Na szczęście mała ma apetyt.
Ponieważ wcześniej była poprawa, transfuzję krwi weci odłożyli. Ale teraz będą ją robić.
Pojadę ją odwiedzić.

Posted

och, aż się zawstydziłam :oops:
Niestety, wcale nie jestem w tych wszystkich mmiejscach, gdzie bym chciała być i gdzie powinnam być.
(A najbardziej to się boję wizyty na SGGW i płacenia rachunku. A zapłacić trzeba, bo chyba kolejne sieroty trzeba ratować. Na Gagarina tylko jeden mały inkubator, zajęty zresztą). w schronisku kolejne psiaki umierają, bo nie zdążyłyśmy im pomóc :placz:

Ile jeszcze razy okaże się, że pomoc przyszła za późno? Albo w ogóle nie udało się pomóc. Wyć się chce z bezsilności!

Posted

Fela czy porozmawiałabyś z Nową Panią Jaśminki?:oops:Może w tej sytuacji szczera rozmowa będzie wskazana? naprawdę nie wiem co robić:shake: Pani ma nadzieję, że mała przyjedzie na długi weekend:-( nie wspomniałam wcześniej o nosówce bo wtedy nie było jeszcze pewności..co myślisz?

Posted

Bea1 napisał(a):
Fela czy porozmawiałabyś z Nową Panią Jaśminki?:oops:Może w tej sytuacji szczera rozmowa będzie wskazana? naprawdę nie wiem co robić:shake: Pani ma nadzieję, że mała przyjedzie na długi weekend:-( nie wspomniałam wcześniej o nosówce bo wtedy nie było jeszcze pewności..co myślisz?


Ja myślę, że należałoby jej wszystko powiedzieć.

Zdrowiej Jaśminko, domek czeka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...