Fela Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Wielkie, OGROMNE DZIĘKI wszystkim darczyńcom. Indywidualnym oraz Alarmowemu Funduszowi Nadziei na Życie. :Rose: :Rose: :Rose: Sprawa niestety trochę się komplikuje. Lekarze z zaprzyjaźnionej kliniki nie mogą przyjąć Jaśminki na leczenie stacjonarne (czyli do szpitala), ponieważ mają w tej chwili nieszczepionego szczeniaczka (kaszek k. to jednak wirus :-( zaraźliwy), a brak tam izolatki. Na szczęście Andzia69 zaoferowała się z pomocą i domkiem tymczasowym. Andziu, z transportem do rybona w sobotę nie będzie problemu, jeśli tylko Twoi znajomi przyjadą i będą mogli wziąć maleńką, byłoby super. Mam propozycję taką: w sobotę zabierzemy Jaśminkę (niezastąpiona Jayo ją zabierze), cioteczka rybon sprawdzi, w jakim sunia jest stanie. Jeśli stan będzie na tyle dobry, że mała będzie mogła jechać do Andzi69 i jej znajomi ją będą mogli wziąć, to pojedzie. Jeśli okaże się, że stan jest poważny na tyle, że wymaga szpitala (tfu, tfu, odpukać), zawieziemy maleńką do kliniki na Gagarina. Mają tam 1 miejsce w izolatce. Jeśli będzie ono zajęte, w ostateczności pojedzie sggw. Co o tym myślicie? W przypadku 1 scenariusza (czyli Jaśminka u Andzi) darczyńcy zdecydują, co mam zrobić z wpłaconymi pieniędzmi (przekazać Andzi na pokrycie kosztów leczenia czy zwrócić). Ale niestety możliwy jest też scenariusz 2 - czyli szpital. A wtedy pieniądze potrzebne będą, i to bardzo. Niestety, na odległość nijak nie jesteśmy w stanie stwierdzić, jak się mała czuje. :oops: Pracownik mówi ogólnikami i dla niego zawsze jest dobrze :shake: Andziu, podaję kontakt tel. na pw. Wielkie dzięki jeszcze raz! Quote
Beata J. Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Mam nadzieję, że możliwy jest scenariusz NR 1. Tzn. Jaśminka u Andzi Dla jasności napiszę, że ja osobiście nie życzę sobie zwrotu. Nie lubię zwracania! Quote
GreenEvil Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Ja napisze tyle: Pieniazki sa przekazana dla Jasminki i na nia niech beda wykozystane. Jesli jednak zostana jakies grosze, to z mila checia przyjmiemy z powrotem, zawsze przydadza sie na innego psiaka :cool3: Pozdrawiam GreenEvil Quote
Dabrowka Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 GreenEvil napisał(a):Pieniazki sa przekazana dla Jasminki i na nia niech beda wykozystane. Jesli jednak zostana jakies grosze, to z mila checia przyjmiemy z powrotem, zawsze przydadza sie na innego psiaka :cool3: Amen. Korzystając z okazji dodam, że Fundusz czeka na wpłaty... nawet te najmniejsze, które "wstyd" robić. 5 zł przesłane na konkretnego psa to śmieszne pieniądze, przy odrobinie wysiłku można tyle znaleźć na ulicy. 5 zł do wspólnej kasy to zawsze jest coś. Quote
Witokret Posted April 21, 2006 Author Posted April 21, 2006 :loveu: NA DOGOMANIAKÓW ZAWSZE MOŻNA LICZYĆ :loveu: JESTEŚCIE WSPANIALI :loveu: Quote
andzia69 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Jak ją ciotka rybon zdiagnozuje to wtedy się będziemy martwic - a na razie uszy do góry:lol: Quote
jayo Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Czy znany jest juz ostateczny plan podrozy dla Jasminki? Nie wiem, o ktorej mam dokad przyjechac/dojechac/dowiezc.. Do samych Kielc moge miec problem... Quote
andzia69 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 jayo - Jaśminka musi dotrzeć do rybonka, który ją obada i powie czy nadaje się do podróży czy do szpitala. A od rybonka moi znajomi zabierają fretosławę więc zabraliby i jamnisię do mnie (jeśli oczywiście stan jej na to pozwoli):lol: Quote
andzia69 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 a może ktoś reflektuje na czarną kotkę to by mogła z Kielc do W-wy pojechać???? Quote
jayo Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Czy Twoi znajomi na pewno przyjezdzaja w sobote po fretke? I o ktorej tam beda? Czy Rybon wie, ze przywieziemy Jasminke? Chce jak najwczesniej pojechac do schronu.. Quote
andzia69 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 znajomi na pewno przyjadą po fretkę - myslę, że będą u rybonka tak ok. 12 ale dowiem się jeszcze tak, zeby było wiadomo na 100% i napiszę lub zadzwonie do feli Quote
Bea1 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Mam dla Malutkiej domek! cudny domek!:evil_lol:Proszę ją leciutko podkurować i wyjazd do Wrocławia:multi:..mała zamieszka z przecudną Panią, której odeszła jamnisia, czeka na Jaśminkę wszystko a najbardziej stęskniona Pańcia:cool1: Quote
shantara Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Jaśminka będzie miała domek :laola:. Bea1 jesteś naprawdę cudotwórczynią dla jamnisi :loveu: Quote
andzia69 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 To cio robimy - mała ma jechac do mnie???? Ja bym ja tak do 28 podkurowała troszeczkę i sio do domku by było!!!! Quote
andzia69 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Ale do rybonka ją zawieziecie czy jak - no bo jajo zniosę - pisać mi tu co i jak!!!! Quote
Tweety Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Bea1 napisał(a):Mam dla Malutkiej domek! cudny domek!:evil_lol:Proszę ją leciutko podkurować i wyjazd do Wrocławia:multi:..mała zamieszka z przecudną Panią, której odeszła jamnisia, czeka na Jaśminkę wszystko a najbardziej stęskniona Pańcia:cool1: i to było z góry wiadome, że Bea znajdzie domek, ja się tam niczemu nie dziwię :cool3: A tak poważnie, Bea to Ty super kobita jesteś :multi: :multi: :multi: Quote
Bea1 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Pani bardzo chiałaby aby Jaśminka przyjechała już na ten długi weekend:oops:mam nadzieję, że to sie uda Cioteczki. Quote
andzia69 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 rybonek stwierdziła.....ze Jaśminka nie może jechać razem z fretką bo fretka się może zarazić...a tak chciałam pomóc:shake::shake::shake: Quote
Bea1 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 co teraz? Ona nie może przecież dłużej czekać:placz:..dziewczyny proszę wykombinujcie coś:-( Quote
andzia69 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 bea - one ją na pewno jutro ze schrona zabiorą tylko pewnie trafi na SGGW albo do innej lecznicy a nie do mnie Quote
Bea1 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Czy chcecie telefon i adres do nowej Pani Jaśminki? Ona jest z Kłodzka ale po sunie przyjedzie do Wrocławia:loveu:..ciepła, miła i bardzo dobra. Quote
Witokret Posted April 21, 2006 Author Posted April 21, 2006 Dziewczyny, sunieczka ma załatwione miejsce na Gagarina, dokąd jutro pojedzie. Podobno jest w bardzo złym stanie - musimy bardzo mocno trzymać kciuki żeby udało ją się z tego wyciągnąć :shake: Dopiero tam lekarze ją zdiagnozują i zdecydują kiedy, co i jak. PS Bea - masz pw - gorąca prośba o jakiś namiar na Ciebie. Quote
Bea1 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Ona musi wyzdrowieć:( czuję się winna, mogłam wcześniej próbować jej pomóc:-(..zdrowiej maleńka, cudny domek na Ciebie czeka. Quote
Witokret Posted April 21, 2006 Author Posted April 21, 2006 Bea !!! Nawet tak nie myśl !!! Ty masz dla niej domek - to najwspanialsza rzecz, jaką mogłaś dla niej zrobić... Teraz trzeba ją wyciągnąć z tego okropnego miejsca i podleczyć... Później sunieczka będzie mogła trafić do swojego domku !!! Trzymajcie kciuki za malutką - jutro już powinna być bezpieczna ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.