Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 598
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wyproszone, wynukane, wybłagane miejsce na Gagarina czeka. Jaśminka dojedzie tam jutro z jayo i esperanzą.
Pamiętają tam dobrze nasze szczeniaki - Łatkę i Jodynkę - wyleczone z parwo :loveu: .
Też trafiły w bardzo, bardzo kiepskim stanie i spodziewałam się najgorszego. Tymczasem obydwie łobuzują i rosną w swoich domach.
Jaśminka też dojdzie tam do siebie!

Posted

gdyby się jednak okazało, ze mała nadaje się jednak do transportu z fretką podtrzymuję moja oferte domku tymczasowego, znajomi pojechali po Albisię do rybonka - bedą u niej ok. 14

Posted

Jaśminka jedzie własnie do kliniki na Gagarina. Nie jest dobrze, ale na szczęście też nie tragicznie. Jest strasznie wychudzona i wyniszczona (choć dostawała cały czas jedzenie i jadła, ale biegunki pewnie zrobiły swoje :().

Gdy dziewczyny (esperanza i jayo) dojadą do domów, na pewno napiszą więcej. Jak tylko będę wiedziała, co powiedzieli lekarze, od razu dam znać.

Tymczasem ogromne dzięki za wpłaty:
Cioci Beatce (100zł zaksięgowane 20 kwietnia)
Alarmowemu Funduszowi Nadziei na Życie (150zł zaksięgowane 21 kwietnia)
:modla:

Posted

Ja wpłace na Jaśminke w poniedziałek - w piątek juz nie dałam rady bo rozwaliło mnie choróbsko i byłam ledwo zywa a dzis i tak niewiele lepiej :angryy: :placz:

Poki co czekam na wieści co u malutkiej i na opinie weta...

Posted

Serdeczne podziękowania dla Jayo. Dzięki Niej sunia trafiła dziś na Gagarina.
Wetka od razu poznała, ze nasze maleństwo ma nosówkę. sunai miaal wysoką temperaturę i wygląda jak kościotrup. To sama skóra i kości. Przy najbliżeszej wizycie zrobię jej zdjęcia tego chudego korpusika.
A tak jechaliśmy do lecznicy, mała Jaśminka wiedziała, która miejscówka najlepsza :p



Kochani będziemy potrzebować waszej pomocy, bo doma w lecznicy kosztuje 48zł, a do tego dochodzą leki. Ponieważ weci na Gagarina uratowali nam dwie sunie z parwowirozą, mamy do nich zaufanie i wiemy, że dobrze się Jaśminką zajmą. Oby tylko sunia z tego wyszła.:roll:

Posted

dzwoniła Pani Jaśminki:placz:powiedziałam, że jest chora ale nie mialam odwagi powiedzieć jak bardzo:shake: jej się uda i nie ma innej opcji!

Posted

Właściwie nie wiem :oops: Mało chyba przytomna przy tym wszystkim byłam, koncentrując się, aby tylko sunię przyjeli do szpitaliku.
Można tam oczywiście zadzwonić i dopytać o leczenie małej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...