anawa Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 [quote name='bela51']Niestety, nie zrozumiałam Cię. Myslalam, że został wybrany przez Pania do domu z ogrodem...[/QUOTE] Nie.............. jeszcze nie......... Został zaproponowany. Teraz już wszystko w rękach tej Pani. Ze wszystkich ON-ków on jest w najtragiczniejszej sytuacji........... Zobaczymy..... Quote
Ola164 Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 Operacja potrzebna na juz, zeby sie jakies poskodztwo nie rozwinelo :placz: Jutro ma dac odpowiedz zainteresowany nim pewien Pan. Trzymajcie mocno kciuki. Duzo osob sie nim interesuje, jednak wszyscy rezygnuja.... Nie wiem czy przeraza ich zachowanie Felka w niektorych sytuacjach czy moze to ze trzeba go kastrowac i otworzyc przy tym jame brzuszna.... Quote
anawa Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 To nie jest skomplikowana operacja, jeśli wcześniej zrobi się USG i zlokalizuje jądro. Wtedy wet robi małe nacięcie w odpowiednim miejscu. Gorzej, jak nie ma USG.......... Trzymamy kciuki za potencjalny domek. Oby ten Pan miał WIELKIE SERCE Quote
Ola164 Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 Pan niestety zrezygnowal... Ma 4 samce i boi sie, ze nie zaakcep[tuja Feliksa, z moim jednym bylo ciezko :-( Znowu mialam odzew w sprawie Felka :multi: Pani jest nim zainteresowana. ma udac sie do schroniska i jesli nie Felusia to zaadoptuje innego psiaka! Zgadza sie na umowe adopcyjna oraz na kastracje. Quote
anawa Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 beataczl napisał(a):oj, mocno trzymam!!! niech sie uda ! ..........jak nie Felkowi, to innemu psiakowi............ Quote
Ola164 Posted May 25, 2010 Author Posted May 25, 2010 Felek chyba podbija serca :loveu: Non-stop ktos pisze na gg jak tam u niego, czy znalazl dom, czy mozna pomoc oglaszac! Nie spodziewalam sie takiego odzewu! Oby szybko znalazl dom bo psina sie marnuje, ja nadal bede szukac i rozsylac do milosnikow psow.... Quote
Ola164 Posted May 26, 2010 Author Posted May 26, 2010 Mam chcetnego na Felka! W przyszlym tygodniu ma byc w schronisku! :multi: Tylko czy operacje da sie przerowadzic w schronisku? Nowy opiekun pokryje koszty, tylko wolalby nie przechodzic sam przez czas po operacji. Psa odbierze sam. Zgadza sie na umowe adopcyjna, i wizyty. Mieszka pod Oswiecimiem. Ma suczke mieszaniec ONa, wczesniej tez mial ONke ;) Prosze o odpowiedz, kogos z wolontariuszy. Pies ma szanse na naprawde cudowny dom, nie zmarnujmy tego! Quote
anawa Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Jeśli opiekun zechciał pokryć koszty operacji to po co ją robić w schronie? Jakoś nie mam zaufania do schroniskowych wetów...... Pan może zostawić Felka na dwa dni w lecznicy i po wszystkim. Potem już tylko zdjęcie szwów..... Tak mi się wydaje, sama przez to przechodziłam i jeszcze raz podkreślam, że jeśli zrobi się wcześniej USG to i cięcie bedzie małe.... Quote
beataczl Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 hell_angel napisał(a):i co z felusiem? tak cicho, co u felka ? Quote
Ola164 Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Jutro mam sie dowiedzieć, ostatnio nie widziano go w schronie... Albo jest w szpitalu albo został adoptowany. Quote
beataczl Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 ola164 napisał(a):jutro mam sie dowiedzieć, ostatnio nie widziano go w schronie... Albo jest w szpitalu albo został adoptowany. acha, to czekamy... Quote
hell_angel Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 SUCZKA UKRYWAJĄCA SIĘ ZE SZCZENIAKAMI. 5 Z NICH NIE ŻYJE! POMOŻCIE, NIE DAM RADĘ ICH WYRATOWAĆ BEZ DOMU TYMCZASOWEGO! http://www.dogomania.pl/threads/187186-Suczka-znaleziona-pod-starym-kioskiem-z-du%C5%BCym-miotem!-5-z-10-szczeni%C4%85t-jest-martwych!?p=14840887#post14840887 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.