Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sunrise a ile ma twoj psiak?
Z lapka Pola nie jest zle :multi: Nie krwawi. Dlatego zdecydowalismy ze idziemy na umowione wczesniej spotkanie z Hildi :cool3:
Polo wpatrzony w nia jak w obrazek :eviltong: Jak ida na smyczy, to musi koniecznie kolo niej ;)


Moja przyjaciolka Hildi :p


Poczekaj, juz ci pomoge


Jak to baby...wykiwala mnie. Teraz sam musze taszczyc ten patol :eviltong:


Idziemy w las


Fajnie bylo w tej trawie, co?

Cala wyprawa skonczyla sie w mini zoo :evil_lol: Pierwszy raz widzial tak duze zwierzeta. Polo jest duzo odwazniejszy niz Hildi, ktora siedziala za placami panstwa :razz:


Przyjdz no do plota, porozmawiamy :megagrin:

No i co slychac? :eek2:

Ten to jakis taki nie wychowany, tylkiem sie do mnie odwraca ;)

A tak wyglada Polo po spacerze.

Teraz spi jak zabity. A co najwazniejsze z lapka wszystko ok :popcorn:

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

aaliw - mam sunię, która ma osiem lat - ale nie powiem żeby wiele spoważniała...;)
zdjęcia super - człowiek się uśmiecha kiedy patrzy na uśmiechniętą gębusię goldenka :loveu:
i cieszę się, że z łapką ok!

Posted

aaliw napisał(a):
Sunrise, wlasnie ze nie bardzo to szczucie by wyszlo ;)

Pies sam do nich polecial i nie chcial wrocic do nas.
Trzech "byczkow" rzucalo sobie fresbe. Polo ladnie szedl przy nas dopoki nie zobaczyl tego fresbe :mad: Za nic nie zwracal uwagi na nasze wolanie tylko latal za nimi. Prosilam zeby na chwile przestali rzucac, ale gdzie tam. specjalnie jeszcze nakrecali nam psa :angryy:

Wyrośnie z tego, zobaczysz! Moja Tamcia też leciała za każdym, jakbym jej nei brała siłą, poszłaby sobie :shake: Ale przeszło jej, przychodzi teraz zawsze na zawołanie, a już myślałam, że jej tak zostanie.
A może kup Polciowi feisbee???

Posted

Justynia, Polo ma fresbee i dlatego polecial za tamtym. Myslal maly, ze oni z nim sie bawia :mad: Gdyby pierwszy raz widzial fresbee, siadlby na czterech literach i przygladal sie co to takiego :crazyeye:

Mam nadzieje ze wiecej tych gosci tam nie spotkamy :angryy: Probowalam wczoraj znalezc to szklo, ale niestety nie znalazlam :shake:. Choc to teoretycznie tylko w okregu o srednicy 16 m (Polo byl na smyczy)

Polo zostal wczoraj wymiziany :loveu:






To moj patyczek!

Ale jak chcesz to zabierz :eviltong: W koncu jestes starszy i wiekszy :cool1:



Nawet nie wiem kiedy zgubil skarpete z lapki :crazyeye:

Posted

Uffff, jak goraco :angryy:

Polo caly dzien dyszy i spi na swojej moczonej podusi. Nawet nie ma sily na zabawe, tyle co przytaszczyl sobie Pana Kapitana i padl :shake:







Wczoraj cala noc nie spalam :shake: Na wieczornym spacerze zobaczylam jakiegos psa, ktorego wyprowadzono z naszego bloku:crazyeye: Nie poznalam ze to znajomy golden!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dopiero jak zerknelam na wlascicielke. Pies do 2/3 wysokosci wygolony, a caly grzbiet, ogon obciete na krociutko :placz: Mial ubrany z przody fartuch :placz: Nie wiem co sie stalo:placz: Mysle ze jakis wypadek. Kolezanka tylko pokazala reka zeby nie podchodzic z Polem, ktory juz chcial sie bawic. Prawie cala noc przeryczalam, co zamknelam oczy to mialam Jarvisa przed nimi :cry:

Posted

[quote name='aaliw']Uffff, jak goraco :angryy:

Polo caly dzien dyszy i spi na swojej moczonej podusi. Nawet nie ma sily na zabawe, tyle co przytaszczyl sobie Pana Kapitana i padl :shake:







Wczoraj cala noc nie spalam :shake: Na wieczornym spacerze zobaczylam jakiegos psa, ktorego wyprowadzono z naszego bloku:crazyeye: Nie poznalam ze to znajomy golden!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dopiero jak zerknelam na wlascicielke. Pies do 2/3 wysokosci wygolony, a caly grzbiet, ogon obciete na krociutko :placz: Mial ubrany z przody fartuch :placz: Nie wiem co sie stalo:placz: Mysle ze jakis wypadek. Kolezanka tylko pokazala reka zeby nie podchodzic z Polem, ktory juz chcial sie bawic. Prawie cala noc przeryczalam, co zamknelam oczy to mialam Jarvisa przed nimi :cry:


Oj bidulek:-( trzymam kciuki żeby wyszedł z tego.

Co do upałów my tez półżywe - Tofka okupuje kafelki w kuchni i dzis ją moczyłam w wannie co znacznie jej poprawiło humor.
Apropos wypadków - zakupiłyśmy dzis szelki samochodowe, bo pod nogami mi się już nie mieści a w bagażniku za kratką to ja sie boje że ktoś nam w tyłek wjedzie.
pomiziaj zdechlaczka od Nas:loveu:

Posted

Zdechlaczek miziany :p
Cal dzien czatowalam na tego goldena, aby dowiedziec sie co sie stalo :placz:
Dzis nie wychodzili z nim na zewnatrz :placz:

Uria, pojezdzilas z Tofka autobusem? I jak poszlo?
Teraz sobie mysle ze moglam to Pola wczesniej przewiezc komunikacja miejska, jak byl jeszcze rozmiaru "na raczki" :diabloti:. Teraz bedzie trudniej. Wprawdzie caly czas samochodem wozimy jasnie pana, ale nigdy nie wiadomo co moze sie przydac ;)

Posted

aaliw napisał(a):
Uria, pojezdzilas z Tofka autobusem? I jak poszlo?
Teraz sobie mysle ze moglam to Pola wczesniej przewiezc komunikacja miejska, jak byl jeszcze rozmiaru "na raczki" :diabloti:. Teraz bedzie trudniej. Wprawdzie caly czas samochodem wozimy jasnie pana, ale nigdy nie wiadomo co moze sie przydac ;)

Nie dziś nie dałyśmy rady tak gorąco bylo, a jutro jedziemy do Bielska - ja sie zastanawiam jak psa do pociągu wsadze z plecakiem na plecach:roll:

Posted

[quote name='URIA']Nie dziś nie dałyśmy rady tak gorąco bylo, a jutro jedziemy do Bielska - ja sie zastanawiam jak psa do pociągu wsadze z plecakiem na plecach:roll: A Tofka juz jechala pociagiem? :crazyeye:
A ten autobus do Bielska to jaki ma numer? ;)

Posted

:eviltong:

Jechała i pociągiem i autobusem i metrem ostatnio. Problem jest z wsiadaniem i wysiadaniem. Ma pies jakieś bloki:roll: a robi sie coraz cięższa a ja coraz strasza:diabloti: Jak juz jesteśmy w środku to nie ma problemu, choc ostatnio w autobusie połozyla sie na kółku (tym takim posrodku autobusu co się rusza przy skręcie) i przeraziła się strasznie jak kółko się zaczeło ruszać, aż jej się łapy od spodu spociły. Jakaś miła Pani ustąpiła nam miejsca (poczułam sie jak kobieta w ciąży bez brzucha:evil_lol: ) bo Tofka miała stan przed zawałowy:evil_lol: . Ale zazwyczaj jest bezproblemowo.

Posted

[quote name='URIA']:eviltong:

Jechała i pociągiem i autobusem i metrem ostatnio. /quote]

:klacz: dzielna dziewczyna.

:ices_bla:chyba mamy zaleglosci z Polem :oops: Autobusy to on widzial na drodze, pociag tylko slyszal, a metro to chyba nawet mu sie nie snilo :diabloti:

  • 2 weeks later...
Posted

Witamy wszystkich wakacyjnie :multi:

Dorasta nam pomalu psina. Futerko robi sie zlociste (juz jest inne w dotyku), wymienia zabki na nowe :eviltong: Podczas weekendu mial prawdziwa masakre w pycholku- w dwa dni wypadly wszystkie 4 kielki i co najmniej 4 zabki z tylu :p
Chcialam upolowac kielka, ale sie nie udalo :placz:, Polo na sam koniec laskawie wyplul mi na dywan jeden tylni zabek. Dobre i to :diabloti:

Chlodzimy sie jak tylko mozna. Polo bardzo ladnie plywa :loveu:





Odpoczywam w cieniu



Moje nowe zlociste futerko


Kto dolki kopie...pozniej w nich siedzi :diabloti:


meczace jest to plazowanie :eviltong:

Pozdrawiamy wszystkich

Posted

Ale najedlismy sie strachu :placz:
Zaliczylismy trzy godziny temu wizyte na psim pogotowiu :-(
A wszystko przez swinskie ucho!!
Cale szczescie powinno byc wszystko dobrze......choc dzisiejsza noc to chyba mam z glowy.

Posted

aaliw napisał(a):

Zaliczylismy trzy godziny temu wizyte na psim pogotowiu :-(
A wszystko przez swinskie ucho!!


Polknąl w calości?

Posted

:mad: nigdy nie dostawal ucha ani kosci bez kontroli. Dzis tez tak bylo.
Jak zostal kawalek tego ucha, taki ze mogl go wsdzic do pyszczka- dostal komende zostaw. I wtedy cos mu odbilo :placz: Polkal to co zostalo.

Posted

aaliw napisał(a):
:mad: nigdy nie dostawal ucha ani kosci bez kontroli. Dzis tez tak bylo.
Jak zostal kawalek tego ucha, taki ze mogl go wsdzic do pyszczka- dostal komende zostaw. I wtedy cos mu odbilo :placz: Polkal to co zostalo.

Ojej, ale pazerny :evil_lol: No niestety, nieraz ta komenda działa wręcz odwrotnie, u mnie jest tak samo :lol: Szczególnie, jeśli ma w pyszczku smakowity kąsek :cool3:
A tak ogólnie, odbiegając od tematu, Polo pięknieje z dnia na dzień, śliczny będzie z nigo goldenek (oj, przepraszam, juz jest:loveu:!)

  • 2 weeks later...
Posted

Hej
Czy ktos nas jeszcze pamieta :placz:

Polo w zeszlym tygodniu przekonal sie co to jest ten caly kemping :diabloti: Pewnie myslal ze to cos do jedzenia...... :evil_lol:


Jedziemy na wakacje.....

Czuje sie troche niepewnie....ale tylko chwile

Tu jest tyle ciekawych rzeczy np ptaszki. Szkoda tylko ze mnie przypieli :diabloti:

Panstwo tez sobie bude rozstawili......maja tu wiecej miejsca
Po wypakowaniu wszystkich klamotow, rozbiciu namiotu, nareszcie idziemy na jakis spacer :evil_lol:

Chodzcie szybciej....tam jest woda!

cdn.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...