aaliw Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 sunrise a ile ma twoj psiak? Z lapka Pola nie jest zle :multi: Nie krwawi. Dlatego zdecydowalismy ze idziemy na umowione wczesniej spotkanie z Hildi :cool3: Polo wpatrzony w nia jak w obrazek :eviltong: Jak ida na smyczy, to musi koniecznie kolo niej ;) Moja przyjaciolka Hildi :p Poczekaj, juz ci pomoge Jak to baby...wykiwala mnie. Teraz sam musze taszczyc ten patol :eviltong: Idziemy w las Fajnie bylo w tej trawie, co? Cala wyprawa skonczyla sie w mini zoo :evil_lol: Pierwszy raz widzial tak duze zwierzeta. Polo jest duzo odwazniejszy niz Hildi, ktora siedziala za placami panstwa :razz: Przyjdz no do plota, porozmawiamy :megagrin: No i co slychac? :eek2: Ten to jakis taki nie wychowany, tylkiem sie do mnie odwraca ;) A tak wyglada Polo po spacerze. Teraz spi jak zabity. A co najwazniejsze z lapka wszystko ok :popcorn: Quote
sunrise Posted June 17, 2006 Posted June 17, 2006 aaliw - mam sunię, która ma osiem lat - ale nie powiem żeby wiele spoważniała...;) zdjęcia super - człowiek się uśmiecha kiedy patrzy na uśmiechniętą gębusię goldenka :loveu: i cieszę się, że z łapką ok! Quote
g_o_n_i_a Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Hej! :multi: A Polo to z dnia na dzień pięknieje :loveu: :iloveyou: :iloveyou: Quote
justynia Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 aaliw napisał(a):Sunrise, wlasnie ze nie bardzo to szczucie by wyszlo ;) Pies sam do nich polecial i nie chcial wrocic do nas. Trzech "byczkow" rzucalo sobie fresbe. Polo ladnie szedl przy nas dopoki nie zobaczyl tego fresbe :mad: Za nic nie zwracal uwagi na nasze wolanie tylko latal za nimi. Prosilam zeby na chwile przestali rzucac, ale gdzie tam. specjalnie jeszcze nakrecali nam psa :angryy: Wyrośnie z tego, zobaczysz! Moja Tamcia też leciała za każdym, jakbym jej nei brała siłą, poszłaby sobie :shake: Ale przeszło jej, przychodzi teraz zawsze na zawołanie, a już myślałam, że jej tak zostanie. A może kup Polciowi feisbee??? Quote
aaliw Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 Justynia, Polo ma fresbee i dlatego polecial za tamtym. Myslal maly, ze oni z nim sie bawia :mad: Gdyby pierwszy raz widzial fresbee, siadlby na czterech literach i przygladal sie co to takiego :crazyeye: Mam nadzieje ze wiecej tych gosci tam nie spotkamy :angryy: Probowalam wczoraj znalezc to szklo, ale niestety nie znalazlam :shake:. Choc to teoretycznie tylko w okregu o srednicy 16 m (Polo byl na smyczy) Polo zostal wczoraj wymiziany :loveu: To moj patyczek! Ale jak chcesz to zabierz :eviltong: W koncu jestes starszy i wiekszy :cool1: Nawet nie wiem kiedy zgubil skarpete z lapki :crazyeye: Quote
aaliw Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 Uffff, jak goraco :angryy: Polo caly dzien dyszy i spi na swojej moczonej podusi. Nawet nie ma sily na zabawe, tyle co przytaszczyl sobie Pana Kapitana i padl :shake: Wczoraj cala noc nie spalam :shake: Na wieczornym spacerze zobaczylam jakiegos psa, ktorego wyprowadzono z naszego bloku:crazyeye: Nie poznalam ze to znajomy golden!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dopiero jak zerknelam na wlascicielke. Pies do 2/3 wysokosci wygolony, a caly grzbiet, ogon obciete na krociutko :placz: Mial ubrany z przody fartuch :placz: Nie wiem co sie stalo:placz: Mysle ze jakis wypadek. Kolezanka tylko pokazala reka zeby nie podchodzic z Polem, ktory juz chcial sie bawic. Prawie cala noc przeryczalam, co zamknelam oczy to mialam Jarvisa przed nimi :cry: Quote
URIA Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 [quote name='aaliw']Uffff, jak goraco :angryy: Polo caly dzien dyszy i spi na swojej moczonej podusi. Nawet nie ma sily na zabawe, tyle co przytaszczyl sobie Pana Kapitana i padl :shake: Wczoraj cala noc nie spalam :shake: Na wieczornym spacerze zobaczylam jakiegos psa, ktorego wyprowadzono z naszego bloku:crazyeye: Nie poznalam ze to znajomy golden!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dopiero jak zerknelam na wlascicielke. Pies do 2/3 wysokosci wygolony, a caly grzbiet, ogon obciete na krociutko :placz: Mial ubrany z przody fartuch :placz: Nie wiem co sie stalo:placz: Mysle ze jakis wypadek. Kolezanka tylko pokazala reka zeby nie podchodzic z Polem, ktory juz chcial sie bawic. Prawie cala noc przeryczalam, co zamknelam oczy to mialam Jarvisa przed nimi :cry: Oj bidulek:-( trzymam kciuki żeby wyszedł z tego. Co do upałów my tez półżywe - Tofka okupuje kafelki w kuchni i dzis ją moczyłam w wannie co znacznie jej poprawiło humor. Apropos wypadków - zakupiłyśmy dzis szelki samochodowe, bo pod nogami mi się już nie mieści a w bagażniku za kratką to ja sie boje że ktoś nam w tyłek wjedzie. pomiziaj zdechlaczka od Nas:loveu: Quote
aaliw Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 Zdechlaczek miziany :p Cal dzien czatowalam na tego goldena, aby dowiedziec sie co sie stalo :placz: Dzis nie wychodzili z nim na zewnatrz :placz: Uria, pojezdzilas z Tofka autobusem? I jak poszlo? Teraz sobie mysle ze moglam to Pola wczesniej przewiezc komunikacja miejska, jak byl jeszcze rozmiaru "na raczki" :diabloti:. Teraz bedzie trudniej. Wprawdzie caly czas samochodem wozimy jasnie pana, ale nigdy nie wiadomo co moze sie przydac ;) Quote
URIA Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 aaliw napisał(a):Uria, pojezdzilas z Tofka autobusem? I jak poszlo? Teraz sobie mysle ze moglam to Pola wczesniej przewiezc komunikacja miejska, jak byl jeszcze rozmiaru "na raczki" :diabloti:. Teraz bedzie trudniej. Wprawdzie caly czas samochodem wozimy jasnie pana, ale nigdy nie wiadomo co moze sie przydac ;) Nie dziś nie dałyśmy rady tak gorąco bylo, a jutro jedziemy do Bielska - ja sie zastanawiam jak psa do pociągu wsadze z plecakiem na plecach:roll: Quote
aaliw Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 [quote name='URIA']Nie dziś nie dałyśmy rady tak gorąco bylo, a jutro jedziemy do Bielska - ja sie zastanawiam jak psa do pociągu wsadze z plecakiem na plecach:roll: A Tofka juz jechala pociagiem? :crazyeye: A ten autobus do Bielska to jaki ma numer? ;) Quote
URIA Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 :eviltong: Jechała i pociągiem i autobusem i metrem ostatnio. Problem jest z wsiadaniem i wysiadaniem. Ma pies jakieś bloki:roll: a robi sie coraz cięższa a ja coraz strasza:diabloti: Jak juz jesteśmy w środku to nie ma problemu, choc ostatnio w autobusie połozyla sie na kółku (tym takim posrodku autobusu co się rusza przy skręcie) i przeraziła się strasznie jak kółko się zaczeło ruszać, aż jej się łapy od spodu spociły. Jakaś miła Pani ustąpiła nam miejsca (poczułam sie jak kobieta w ciąży bez brzucha:evil_lol: ) bo Tofka miała stan przed zawałowy:evil_lol: . Ale zazwyczaj jest bezproblemowo. Quote
aaliw Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 [quote name='URIA']:eviltong: Jechała i pociągiem i autobusem i metrem ostatnio. /quote] :klacz: dzielna dziewczyna. :ices_bla:chyba mamy zaleglosci z Polem :oops: Autobusy to on widzial na drodze, pociag tylko slyszal, a metro to chyba nawet mu sie nie snilo :diabloti: Quote
g_o_n_i_a Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 Hej! :cool3: A gdzie nowe zdjęcia biszkoptowej piękności? :cool3: Quote
cuciola Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 cudne zdjecia wymeczonego psiaka.. :) czekam na nowe zdjecia! Quote
aaliw Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 Witamy wszystkich wakacyjnie :multi: Dorasta nam pomalu psina. Futerko robi sie zlociste (juz jest inne w dotyku), wymienia zabki na nowe :eviltong: Podczas weekendu mial prawdziwa masakre w pycholku- w dwa dni wypadly wszystkie 4 kielki i co najmniej 4 zabki z tylu :p Chcialam upolowac kielka, ale sie nie udalo :placz:, Polo na sam koniec laskawie wyplul mi na dywan jeden tylni zabek. Dobre i to :diabloti: Chlodzimy sie jak tylko mozna. Polo bardzo ladnie plywa :loveu: Odpoczywam w cieniu Moje nowe zlociste futerko Kto dolki kopie...pozniej w nich siedzi :diabloti: meczace jest to plazowanie :eviltong: Pozdrawiamy wszystkich Quote
sunrise Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 oj rzeczywiście się zmienia... ta powaga - "taki jestem już dorosły" :evil_lol: Buziaczki dla Polutka :loveu: Quote
aaliw Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 Ale najedlismy sie strachu :placz: Zaliczylismy trzy godziny temu wizyte na psim pogotowiu :-( A wszystko przez swinskie ucho!! Cale szczescie powinno byc wszystko dobrze......choc dzisiejsza noc to chyba mam z glowy. Quote
moth Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 aaliw napisał(a): Zaliczylismy trzy godziny temu wizyte na psim pogotowiu :-( A wszystko przez swinskie ucho!! Polknąl w calości? Quote
aaliw Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 :mad: nigdy nie dostawal ucha ani kosci bez kontroli. Dzis tez tak bylo. Jak zostal kawalek tego ucha, taki ze mogl go wsdzic do pyszczka- dostal komende zostaw. I wtedy cos mu odbilo :placz: Polkal to co zostalo. Quote
sunrise Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 dlatego ja nigdy nie daję takich smakołyków :shake: Buziaczki dla Polusia :loveu: Quote
justynia Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 aaliw napisał(a)::mad: nigdy nie dostawal ucha ani kosci bez kontroli. Dzis tez tak bylo. Jak zostal kawalek tego ucha, taki ze mogl go wsdzic do pyszczka- dostal komende zostaw. I wtedy cos mu odbilo :placz: Polkal to co zostalo. Ojej, ale pazerny :evil_lol: No niestety, nieraz ta komenda działa wręcz odwrotnie, u mnie jest tak samo :lol: Szczególnie, jeśli ma w pyszczku smakowity kąsek :cool3: A tak ogólnie, odbiegając od tematu, Polo pięknieje z dnia na dzień, śliczny będzie z nigo goldenek (oj, przepraszam, juz jest:loveu:!) Quote
cuciola Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 no prosze..nareszcze po tych fotkach poznac ze to prawidziwy retriever.. widaz ze kocha wode.. hihi ja tez mam jeden zabek mojego Aniolka Quote
aaliw Posted July 14, 2006 Author Posted July 14, 2006 Hej Czy ktos nas jeszcze pamieta :placz: Polo w zeszlym tygodniu przekonal sie co to jest ten caly kemping :diabloti: Pewnie myslal ze to cos do jedzenia...... :evil_lol: Jedziemy na wakacje..... Czuje sie troche niepewnie....ale tylko chwile Tu jest tyle ciekawych rzeczy np ptaszki. Szkoda tylko ze mnie przypieli :diabloti: Panstwo tez sobie bude rozstawili......maja tu wiecej miejsca Po wypakowaniu wszystkich klamotow, rozbiciu namiotu, nareszcie idziemy na jakis spacer :evil_lol: Chodzcie szybciej....tam jest woda! cdn. Quote
M&M&O&I Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Polo jest przeeeecudowny :loveu: więcej fotek :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.