aaliw Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 [quote name='ewatr']......... ten jego ciepły wzrok [/quote] Co??????????????? A tych wielkich zebow nie widzisz ? TO jest straszne zdjecie na Halloween......koszmary powinny sie po tym snic ;) moth, w sklepie bylo wszystko od mozgu po nerki, rece, nogi itd. Taki specjalny sklep z wszystkim na halloween. Fajnie to wyglada w srodku, jak w jakims tunelu strachu. Poszlam zajrzec do psiej paszczy i zeby policzyc :diabloti: Na tym zdjeciu wyglada na szczerbatego :-o Wszystkie zeby sa na miejscu :evil_lol: Quote
aaliw Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 moth napisał(a): Mój CAO ma w podobnym stylu - ludzką stopę. Muszę kiedyś zdjęcie zrobić. Koniecznie zrob zdjecia. Gdzie ja znajde wiecej zdjec twoich rudzielcow? Piekne sa :loveu: Polcio kiedys bedzie mial taka ruda siostrzyczke :cool3: Quote
moth Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 [quote name='aaliw'] Gdzie ja znajde wiecej zdjec twoich rudzielcow? TUTAJ na photobucked mam album. (zahra nie jest moja, ja tylko robiłam zdjęcia ;)) Quote
Bartiśkowa_ Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 witam się i u was Świetna ta zabawka gdzie ją kupiliście ? :evil_lol::evil_lol: Polo jest piękny i taki radosny:loveu: Quote
aaliw Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Moth, dziekuje. Ile razy widze to zdjecie, psa panierowanego w blocie, to geba sama sie smieje :lol: cale szczescie ze Polucha nie panieruje sie w kaluzach, wystarcza ze wejdzie :evil_lol: anitaaa i bartis, witamy u nas. Zabawka kupiona w sklepie rzeczami na Halloween. To nie nadaje sie na dluzsza zabawe z psem! Jest zrobione z gabki lateksowej i pies szybko moze to rozwalic, a co gorsza zjesc. To tylko tak do zdjec zostalo wykorzystane :evil_lol: Quote
aaliw Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 :diabloti: Wiedzialam ze tak bedzie....za oknem snieg a ja dalej mam zdjecia z lata :diabloti: Ciekawe dlaczego panstwo ciagneli losy ..... :lol: Nie bylo chetnych na spanie z ukochanym piesiem :diabloti: Pancia miala szczescie i wygrala :diabloti: W nogrode dostala takiego slodkiego brudaska do namiotu :evil_lol: Quote
aaliw Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 :mad: Nie chcial Pancio spac z brudaskiem, to niech spi w samochodzie :diabloti: Kolejny dzien na plazy i nowe atrakcje.... Golden w panierce.....lepsza taka piaskowa niz blotna :cool3: Ps. Zawsze z zazdroscia patrzylam jak psy wskakuja same, po spacerze, do samochodu. Naszego trzeba bylo zapinac na smycz, a i tak potrafil zrobic "osiolka" przed samochodem. Myslam za nie doczekam chwili kiedy Polcio sam bedzie chcial konczyc spacer i hop siup do samochodu.....I co? Doczekalam sie :multi: Otwieramy drzwi a piecho samo wskakuje :evil_lol: Dorosl? Czy mu tylko w dupsko zimno? :cool3: U nas juz zima na calego, 10cm sniegu i -8st. Quote
ewatr Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 aaliw napisał(a): Ciekawe dlaczego panstwo ciagneli losy ..... :lol: Nie bylo chetnych na spanie z ukochanym piesiem :diabloti: http://i187.photobucket.com/albums/x127/aaliw1/3295.jpg Pancia miala szczescie i wygrala :diabloti: W nogrode dostala takiego slodkiego brudaska do namiotu :evil_lol: No ja nie wiem czemu nie chcieli z nim spac :diabloti: przeciez on tylko jak Armani był czekoladowym goldenem :eviltong::loveu: pozrawiamy Was w ten zimny poranek :lol: Quote
Bartiśkowa_ Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 o rany jaki piekny czyściocha :evil_lol::evil_lol: Super fotki ażsię mi cieplej zrobiło :loveu: Quote
ewatr Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Cus mi sie widzi , ze przygadywał kocioł garnkowi :diabloti:;) Was tez cos koło 1 miesiaca nie widać :eviltong: co tam porabiacie ??? Quote
aaliw Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 :oops: To prawda. Ale nic mi sie nie chce :placz: Jeszcze wejde i poczytam ale pisac :oops: Poluszka doczekal sie :cool3: Co roku obiecywalam psu butki. I ma :evil_lol: A tylko dlatego, ze lapke rozwalil na szkle. A wszedzie sola sypia. No to mam psa w butach :eviltong: Wczoraj wieczorem pognal za kojotami, tak pedzil ze tego buta zgubil :angryy: Pol godziny 3 osoby go szukaly...buta, nie psa :mad:Polo nawet dal sie odwolac, cale szczescie bo to byly co najmniej dwa kojoty. Od miesiaca dobytek spakowany w pudlach. Tak sobie teraz mieszkamy :placz: Od stycznia bedziemy bezdomni :shake: Czekamy na odbior mieszkania. Ostatni z ostatecznych terminow to byl 28listopad. A my nadal tam nie mieszkamy.....zreszta nic tam nie skonczone. Nie tylko w Polsce takie historie.....A tak w ogole to pierwszy termin wprowadzki byl na grudzien UWAGA 2006 (mieszkanie kupilismy w 2005!!!!!!!!!!) Wyc mi sie chce i tyle. Ostatnia rzecz o jakiej teraz mysle to swieta i choinka :shake: Quote
ewatr Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 [quote name='aaliw']:cool3: Co roku obiecywalam psu butki. I ma :evil_lol: Od miesiaca dobytek spakowany w pudlach. Tak sobie teraz mieszkamy :placz: Od stycznia bedziemy bezdomni :shake: Czekamy na odbior mieszkania. Ostatni z ostatecznych terminow to byl 28listopad. A my nadal tam nie mieszkamy.....zreszta nic tam nie skonczone. Nie tylko w Polsce takie historie.....A tak w ogole to pierwszy termin wprowadzki byl na grudzien UWAGA 2006 (mieszkanie kupilismy w 2005!!!!!!!!!!) Wyc mi sie chce i tyle. Ostatnia rzecz o jakiej teraz mysle to swieta i choinka :shake: Poluszka w butkach :evil_lol: normalnie ja chce to zobaczyc !!!! a co do tego mieszkania to kurcze szok :crazyeye: Od 2005 roku jeszcze nie zamieszkaliscie ??? To faktycznie gorzej jak w Polsce ;) Nie martw sie musi jakos sie to rozwiazac nie ma innej obcji ... Quote
aaliw Posted December 24, 2008 Author Posted December 24, 2008 Wesolych Swiat i wszystkiego dobrego w Nowym Roku zyczymy Quote
ewatr Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 mysmy juz tu byli z Arnim i zyczenia składali ale komus nasze zdjecie widac przeszkadzało i je skasowali :-( troche tego nie rozumie w koncu zdjecie w gallerii jak kazde inne ? Quote
AQQ Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 A ja na dogo w ogóle trafiłam przypadkiem szukając czegoś o wetach ;) Nawet psa nie mam... Hm.. Marzy mi się taki goldenek... oj tak ;) Ale na to jeszcze kilka lat będę musiała poczekać... Tak jakoś weszłam i od pierwszej strony wszystkie fotki Polcia oglądałam. Cudny ;) Ale urosło mu się za ten czas ;) Chyba będę tu częściej zaglądać. ;) Ucałuj Polcia ode mnie :) Mam nadzieję, że już niedługo nowe zdjęcia. :D PS. Od pierwszej strony zastanawiałam się co Polo ma w pysku na avatarze... I się doczekałam ;) Quote
aaliw Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Dziekujemy za wszystkie odwiedziny w galerii :lol: Medorowa, caly czas jestem, jako podgladacz :evil_lol: czasu ani ochoty nie ma na pisanie. Chyba jakas depresja zimowa mnie dopadla :roll: Wydaje mi sie, ze pies tez taki jakis smutny :roll: AQQ, podoba ci sie ta moja morda kochana tzn Polcio? Zeby on byl taki grzeczny jak wyglada :evil_lol: Zapraszamy czesciej. ewatr, dziekuje za zyczenia. Kartke widzialam w waszej galerii ;) Nie wiem dlaczego akurat z mojej to wykasowano :shake: Caly czas pamietam o zdjeciu psa w butach. Tyle ze teraz Polcio bez biega :cool3: Lapka dawno wygojona. Kurcze, zawsze tyle zdjec robilam a teraz prawie nic. Aparat mnie wkurza, niby byl w naprawie. jedno naprawili ale automatyczne nastawianie ostrosci spieprzyli :mad: Gwarancja sie skonczyla, a kolejna naprawa kosztuje wiecej niz nowy aparat:placz: Quote
aaliw Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Zmobilizowalam sie i.... Polunia - pilnuje prezentow. Przynajmniej tak sie moze wydawac.... Tak naprawde to on sie schowal pod ta choinka :eviltong: A Gucio terrorysta, czuwa :evil_lol: Przyjazny koteczek, co? Dobrez mu z oczu patrzy ;) Polcio cale 3 dni byl sledzony. Dostal lapa po nosie. Kot pil z miski Polcia (dobrze ze mu nie nasikal :diabloti:), Guciek, skubaniec wlamal sie do plecaka i wyjadl Poluszkowe smaczki. Pies byl caly szczesliwy jak wrocilismy do domu :evil_lol: Quote
Medorowa Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 aaliw napisał(a): Polcio cale 3 dni byl sledzony. Dostal lapa po nosie. Kot pil z miski Polcia (dobrze ze mu nie nasikal :diabloti:), Guciek, skubaniec wlamal sie do plecaka i wyjadl Poluszkowe smaczki. Pies byl caly szczesliwy jak wrocilismy do domu :evil_lol: Wcale mu się nie dziwię;):loveu: Quote
ewatr Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 aaliw napisał(a): Polcio cale 3 dni byl sledzony. Dostal lapa po nosie. Kot pil z miski Polcia (dobrze ze mu nie nasikal :diabloti:), Guciek, skubaniec wlamal sie do plecaka i wyjadl Poluszkowe smaczki. Pies byl caly szczesliwy jak wrocilismy do domu :evil_lol: A Ty sie dziwisz ze on ma depresje ?:evil_lol:;) Jak on ma takie ciezkie zycie :eviltong: z zdjecia podchionkowe cudne :loveu: Quote
aaliw Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 Ewa masz racje! Strasznie ciezkie zycie ma ten moj pies :diabloti: Rano wstac z wyrka, siku, kupka, godzine pobiegac za patykiem, pileczka ew z kolegami sie pobawic. Zjesc. Dobrze ze panstwo z domu wychodza to mozna pospac :eviltong: Popoludniu, przywitac sie z wracajacymi do domu, przynies im zabawke, kapcia czy co tam wpadnie w pysio niech sie pobawia :evil_lol: Zabawa bywa meczaca, krotka drzemka. Czasami pancia napastuje szczotka :cool3: Wieczorem, tel do psiego przyjaciela czy juz jest na spacerze. Zapakowac dupsko do samochodu. Znow bieganie po lesie, tropienie, zabawy z psami i tak przez godzine. Mozna sie zmeczyc, nie? W domu czeka micha i lulu. To jest pieskie zycie. Dzis moj PIES dostal kartke z zyczeniami urodzinowymi z psiego sklepu :evil_lol: Pospieszyli sie. Pewnie jeszcze jedna dostanie - od weterynarza :evil_lol: A tu jeszcze kilka zdjec z swiat. Wyprowadzanie psa, wersja dla leniwych. Przez okno :diabloti: Siedzialam sobie w cieple, a Pysiek dupsko odmrazal. Fajnie bylo jak musialam na bosaka, w pizamie smigac po sniegu, odczepic smycz jak sie piesio zaplatal. I wiecie co? Wcale mi nogi nie zmarzly :evil_lol: Wracac czy jeszcze nie... Pozd. Quote
ewatr Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 aaliw napisał(a):Ewa masz racje! Strasznie ciezkie zycie ma ten moj pies :diabloti: Rano wstac z wyrka, siku, kupka, godzine pobiegac za patykiem, pileczka ew z kolegami sie pobawic. Zjesc. Dobrze ze panstwo z domu wychodza to mozna pospac :eviltong: Popoludniu, przywitac sie z wracajacymi do domu, przynies im zabawke, kapcia czy co tam wpadnie w pysio niech sie pobawia :evil_lol: Zabawa bywa meczaca, krotka drzemka. Czasami pancia napastuje szczotka :cool3: Wieczorem, tel do psiego przyjaciela czy juz jest na spacerze. Zapakowac dupsko do samochodu. Znow bieganie po lesie, tropienie, zabawy z psami i tak przez godzine. Mozna sie zmeczyc, nie? W domu czeka micha i lulu. To jest pieskie zycie. Kurcze jakbym o moim czytała :evil_lol::loveu: mogli by sobie łapy podac :eviltong: a ta wersja wyprowadzania dla leniwych to normalnie kupuje patent :diabloti: tylko trza miec tak nisko okno ..... Quote
Tepes Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Hej:hand: http://i187.photobucket.com/albums/x127/aaliw1/3419.jpg a ten co w świnkę sie zamienia?:evil_lol::evil_lol: Jakiż nos różowy omg:evil_lol::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.