ewatr Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Normalnie renifer cudo :loveu: Klimaty bombowe :multi: ale wigilia dziwna :eviltong: pod palmami i zieleniną hi hi hi ! pozdrawiamy !!! Quote
aaliw Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 [quote name='Mróvka']Ładny goldenek !:) Mrovka, witamy w galerii Polcia. [quote name='ewatr']Klimaty bombowe :multi: ale wigilia dziwna :eviltong: pod palmami i zieleniną hi hi hi ! Zaraz tam dziwna....inna i tyle :eviltong: Pierwszy raz w zyciu mialam takie swieta. [quote name='madziasto4']Więcej fotek proszę! :multi: Zdjec bedzie duuuuzo :evil_lol: No to lecimy.....a raczej jedziemy samochodem. Musze pochwalic Poluszke. Nie wiem jak inne psy, ale on potrafi zniesc 15 godzin jazdy*2dni. Tyle jechalismy w jedna strone, blisko 30 godzin. Polcio nie protestuje, co najwyzej znudzony patrzy przez okno i 95% czasu spi. Pewnie ze samolotem szybciej, taniej i bez tego strasznego zmeczenia (szczegolnie TZ ktory prowadzil caly czas).....ale Poluszka. Po drodze jechalismy przez drugi najwyzszy most w USA, Jest zejscie na kilkadziesiat metrow w dol.......Polci bedzie spal jak zabity po takim spacerku :cool3: Quote
aaliw Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 :cool1: Pierwsze palmy pojawiaja sie w Poludniowej Karolinie Polunia spi :loveu: Jak zaczne przynudzac to mnie stopujcie :evil_lol: Quote
madziasto4 Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Ten most :crazyeye: Robi wrażenie :crazyeye: Quote
aaliw Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 Ten most ma 267m wysokosci. A to juz Floryda :multi: Polcio szuka muszelek Quote
aaliw Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 Dumny poszukiwacz muszelek. Smieszny byl :evil_lol: Co wyzycilam muszelke, to zaraz mi ja przyniosl z powrotem :evil_lol: Ptaszek z obiadem Polo gotowy biec na ratunek rybce :lol: Ja chce do panci :diabloti: W sumie to nie wiem czy wstawiac jakies zdjecia z widokami itd. Interesuje was to? Pozdrawiamy i zyczymi milego ogladania Quote
moth Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 No jasne, że z widokami też. :loveu: To Wy całe Stany przejachaliście. Wow! Quote
ewatr Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 [quote name='aaliw']W sumie to nie wiem czy wstawiac jakies zdjecia z widokami itd. Interesuje was to? [/quote] Aaliw nie oszczedzaj nas :eviltong: daj widoki i wszystko co masz ........ nawet nie wiesz jak fajnie sie to oglada u Was kaktusy a u nas za oknami zawieja snieżna :evil_lol: Quote
aaliw Posted January 9, 2008 Author Posted January 9, 2008 [quote name='moth']No jasne, że z widokami też. :loveu: To Wy całe Stany przejachaliście. Wow! Nie tylko USA (gdzie bylismy na samym koniuszku-Key West) ale prawie cala Ameryke Polnocna. W wakacje bylismy w Halifaxie-autostrada dalej na polnoc w Kanadzie juz nie dojedziesz :evil_lol: [quote name='ewatr']Aaliw nie oszczedzaj nas :eviltong: daj widoki i wszystko co masz ........ nawet nie wiesz jak fajnie sie to oglada u Was kaktusy a u nas za oknami zawieja snieżna :evil_lol: Dzis taka szklanka na drogach ze lepiej na lyzwach smigac niz butach :lol: Dostalam dzis takie kilce na buty. JUtro zobaczymy czy sie to sprawdza na lodzie. Cd. ta sama plaza co wyzej Na powaznie Zadowolona mordka :loveu: Pies samoobslugowy Dobrej nocki Quote
moth Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 [quote name='aaliw']Nie tylko USA [/quote] Miałam bardziej na myśli, te konkretne wakacje. Ale nie powiem, zazdroszczę. :loveu: Sama planuję zwiedzić większą część świata. Obawiam się tylko, że nie uda mi się tego dokonać z psem. :shake: Quote
Tepes Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 A fociasze na plaży:) Bono jeszcze nigdy nie był nad morzem. O fajnie pies samoobsługowy:P pozdrawiam u mnie nowe fotki:P Quote
madziasto4 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Polcio nad morzem cudowny :modla: :modla: :modla: Quote
aaliw Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 [quote name='moth'] Sama planuję zwiedzić większą część świata. Obawiam się tylko, że nie uda mi się tego dokonać z psem. :shake: A od ktorej strony zaczynasz to zwiedzanie? :cool3: Jak od mojej polkuli, to zapraszam :cool3: Fakt z psem raczej nie da sie duzo zwiedzic. Ciezko zwiedzac miasto, nie mowiac o wejsciu do jakiegos muzeum, ogrodu botanicznego itd. Wszedzie zakazy. W popularnych miejscach nad woda zakaz wejscia na plaze. Szalu dostawalam jak przez 50km na kazdej plazy zakaz. Co lepsze mozesz wjechac na plaze samochodem, pic, palic, seks, narkotyki, glosna muzyka, imprezy na calego ale pies NO.:evilbat: Polcio siadaj, pancia nam zrobi zdjecie z tymi palmami Tak wyglada duza czesc Florydy, kanaly, mokradla....pelne aligatorow. Psy sa ulubionym ich pozywieniem. Domy przy plazy Quote
aaliw Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 Wyzucilo wieloryba na brzeg :diabloti: Dobry nosek...taki slony :evil_lol: Pancio sie troche porusza :diabloti: Chwila na odpoczynek Quote
aaliw Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 Hym cos sie Poluszka zamyslil......obserwuje... ....slub na plazy :cool3: Drzewka pomaranczowe Zachod slonca. Zdjecie z naszego balkonu :lol: Kolejny dzien wakacji za nami. Pozdrawiamy Quote
moth Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='aaliw']A od ktorej strony zaczynasz to zwiedzanie? :cool3: Jak od mojej polkuli, to zapraszam :cool3:[/quote] Docelowo chciałabym zobaczyć i przeżyć jak najwięcej. Póki co poważnie myślę nad podróżą koleją transsyberyjską do Władywostoku, zachaczając o Indie i Chiny. :-) Marzy mi sie Australia, Nowa Zelandia, Nowa Kaledonia. Ameryka Południowa. W sumie Kanada to też ciekawa propozycja. :lol: [quote name='aaliw'] Fakt z psem raczej nie da sie duzo zwiedzic. Ciezko zwiedzac miasto, nie mowiac o wejsciu do jakiegos muzeum, ogrodu botanicznego itd. Wszedzie zakazy. [/quote] Dokładnie, pies wtedy jest sporym utrudnieniem. :shake: Ale problem jest też inny. Niestety nie wygrałam do tej pory znacznej sumy w totolotka. Dlatego podróż byłaby po możliwie najmniejszych kosztach. Czyli autostop, spanie pod gołym niebem. To dla psa może być niebezpieczne. Nie będę przecież dzwigać plecaka wypełnionego psią karmą. A gdyby potrzebny był weterynarz? Tak na prawdę to marzy mi się włóczęga, survival trip. I mimo, że bardzo bym chciała, to z psem jest to po prostu niemożliwe. Co innego jak się jedzie i wie co na miejscu zastanie. A moja podróż marzeń to wycieczka w niewiadome. I jedyne co mnie do tej pory powstrzymuje, to psy właśnie. Quote
aaliw Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 [quote name='moth']Póki co poważnie myślę nad podróżą koleją transsyberyjską do Władywostoku, zachaczając o Indie i Chiny. :-) Moge wybrac sie z Toba :evil_lol: Tylko powiedz gdzie i kiedy mam sie stawic z plecakiem :lol: Polo na fali a aport w oddali :diabloti: Pan asekuruje pieska :cool3: Quote
aaliw Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 Kiss me :-o Kolega mocno opalony...zdecydowanie za duzo na plazy przebywa :diabloti: Maly wariat pa Quote
madziasto4 Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Cudownie, cudownie i jeszcze raz cudownie!:loveu: Polcio rzeczywiście golden odkrywca Marco Polo :lol: Niech no tylko wyzdrowieję, to się z moimi wybiorę nad Bałtyk, właściwie Zatokę. Tylko u nas niestety nie jest tak słonecznie jak u Was na fotkach :sad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.