Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Didi, zobaczysz, jeszcze bedziesz chciala zeby pies wreszcie z wody wyszedl :diabloti:
Dziekujemy wszystkim za odwiedziny :lol:
Tak jak myslalam.......teraz wszystkie zdjecia to nad woda, w wodzie, pod woda :evil_lol:
Moja mala wydra :diabloti:






To jest dobry patyk do aportu :cool3:



Wszystko zalatwiam w biegu ;)

Spotkanie z konikami

Koniki sobie poszly....

I na koniec troche czulosci


W piatek idziemy do veta, zobacze ile Polcio wazy :roll: Przez pierwszy rok wazylam go co miesiac, ostani raz w lutym. Zobaczymy co sie zmienilo.
Spadl na wadze? Przytyl?

Pozdrawiam serdecznie
a Polucha przesyla buziaki

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

kathie napisał(a):
cmok w nochala :loveu:
no tak mi się ten Polcio podoba, że ach!!!

Morda kochana wycmokana ;)

DiDDlina85 napisał(a):
Cudne fotki!!! u mnie tez zdjecia w wodzie..pierwsze...ale ciezko nam idzie...ta moja pierdułka jest bardzo nieufna jeśli chodzi o wode

Didi, juz widzialam. Calkiem dobrze wam idzie :multi: Nero zmoczyl brzuszek i machal lapami. To bardzo duzo jak na pierwszy raz :evil_lol:
Az poszukalam zdjec..... Polcio uczy sie plywac. Kiedy to bylo.



Zwiewal z tej wody az sie za nim kurzylo :cool3:
g_o_n_i_a napisał(a):
Mm.. Gustujemy w duzych patyczkach

Im wiekszy tym lepszy ;) A glupia pancia taszczy taki patol z kilomert w drodze nad jeziorko :oops:

goldenka245 napisał(a):
To zdjecie jest super!!

No pewnie, w koncu to moja mordka kochana :loveu:

Dzis poszalalam z zdjeciami :p Duzo sie dzialo.
Rano Polucha dostal dwa pluszaki. Malpka bedzie zyla dlugo :lol: Polucha oszalam na jej punkcie :evil_lol: No coz, rak zostal wypatroszony w tempie ekspresowym












Pozniej pojechalismy na dlugi spacer i plywanko w nowym (dla nas) jeziorku.
Jezioro piekne, tyle ze trzeba do niego 8 km zasuwac przez las :cool3:

Prawda ze ladne?

No i nasza moczy dupa :eviltong:







Ide spac........w koncu. Panowie dwunozny i cztero dawno juz spia.
Slonecznego dnia zyczymy :hand:

Posted

ale byłem słodki :calus: czemu one tak szybko rosną :placz: ;)



z tego zdjecia wyziera miłośc do małpiszona :loveu: mój ci on mój :eviltong:



pozdrawiamy serdecznie :loveu:

Posted

[quote name='DiDDlina85']no i ile on teraz wazy??:razz:

Przytylo sie troche Polusiowi, wazy 35 kg. Wczesniej myslam 32-33 kg to tak w sam raz dla niego. Teraz ma te 2 kg na + i niech tak zostanie. Chyba nie wyglada na grubaska :lol:






[quote name='ewatr']ale byłem słodki :calus: czemu one tak szybko rosną :placz: ;)

Slodki to on nadal jest :evil_lol: Tylko wiecej tego futra do kochania ;) (i sprzatania tez :diabloti:)
TZ od poczatku nie mogl sie doczekac kiedy Polcio bedzie juz duzy :cool3:

Skok do wody w wykonaniu Poluchy

Czekamy na sygnal

Gotowy do biegu...

Start

i chlup do wody


Moczy dupek ;)
Czy wasze psy tez tak siadaja w wodzie?

  • 2 weeks later...
Posted

To pewnie od tego upalu :-o Wczoraj widzialam tu jakis wpis. Ktos nas odwiedzil. A dzis nic nie ma :crazyeye: Czary mary czy co :mad:

Komu, komu lody dla ochlody :evil_lol:







:lol:

Upal nas wykancza :placz: A co bedzie dalej, to dopiero poczatek lata :huh:

Posted

Nareszcie przyszla burza :roll: Moze choc w nocy bedzie troche chlodniej.
Na jutro zapowiadaja ponad 35 st. No i klapa, nie wezmiemy Polcia na Festiwal dla Psow :shake: A szkoda. Szybko, sami sprawdzimy co bedzie ciekawego na stoiskach i wracamy do domu.......do psa.

Przed chwila bylam swiadkiem jak kobieta modlila sie o deszcz :crazyeye:
Nadciagala burza, zerwal sie bardzo silny wiatr, wiec wyszlam na balkon pozbierac rzeczy.
Patrze a na trawniku kobieta (afrykanka) tanczy? W pierwszej chwili pomyslalam ze to cos w stylu tai-chi, takie harmonijne, plynne ruchy.
Pobieglam po aparat :lol:
Gdy wrocilam to kobieta kleczala i bila poklony.
Niesamowity widok :smhair2: Niebo juz czarne, wszystko wkolo fruwa, juz pada. A ona dziekuje Bogu za deszcz.

Jaka wdziecznosc i szacunek dla przyrody.


Posted

[quote name='aaliw']Nareszcie przyszla burza :roll: Moze choc w nocy bedzie troche chlodniej.
Na jutro zapowiadaja ponad 35 st. No i klapa, nie wezmiemy Polcia na Festiwal dla Psow :shake: A szkoda. Szybko, sami sprawdzimy co bedzie ciekawego na stoiskach i wracamy do domu.......do psa.

Przed chwila bylam swiadkiem jak kobieta modlila sie o deszcz :crazyeye:
Nadciagala burza, zerwal sie bardzo silny wiatr, wiec wyszlam na balkon pozbierac rzeczy.
Patrze a na trawniku kobieta (afrykanka) tanczy? W pierwszej chwili pomyslalam ze to cos w stylu tai-chi, takie harmonijne, plynne ruchy.
Pobieglam po aparat :lol:
Gdy wrocilam to kobieta kleczala i bila poklony.
Niesamowity widok :smhair2: Niebo juz czarne, wszystko wkolo fruwa, juz pada. A ona dziekuje Bogu za deszcz.

Jaka wdziecznosc i szacunek dla przyrody.




o kurcze Aaliw jak masz więcej takich opowieści to dawaj :evil_lol: u nas tego nie ma :shake:

a co do temperatur to u nas równiez powoli zmierza w kierunku 32 stopni ciepła- niestety bo Arnis sie ogromnie męczy w upale :eviltong:

Posted

A nie mowilam jak Polcio reaguje na kobiety pozawijane od czubka glowy w czarne szmaty? Chyba czador sie na to mowi :cool1:
W sobote pojechalismy na ten Dog Show - jedno wielkie targowisko :diabloti:
W glowie sie nie miesci czego ludzie nie wymysla :crazyeye: I jak biedne psy musza przez to cierpiec :placz: Mam na mysli te wszystkie fikusne ubranka.

Mam wielka prosbe
Trzymajcie kciuki za Polcia :placz: Czekamy do srody na wyniki badan.

Posted

[quote name='aaliw']A nie mowilam jak Polcio reaguje na kobiety pozawijane od czubka glowy w czarne szmaty? Chyba czador sie na to mowi :cool1:
W sobote pojechalismy na ten Dog Show - jedno wielkie targowisko :diabloti:
W glowie sie nie miesci czego ludzie nie wymysla :crazyeye: I jak biedne psy musza przez to cierpiec :placz: Mam na mysli te wszystkie fikusne ubranka.

Mam wielka prosbe
Trzymajcie kciuki za Polcia :placz: Czekamy do srody na wyniki badan.
Trzymamy kciuki baaardzo mocno!:loveu:

Posted

[quote name='aaliw']

Mam wielka prosbe
Trzymajcie kciuki za Polcia :placz: Czekamy do srody na wyniki badan.

trzymamy i to moooooooooocno :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Posted

:placz: Wiecie, to sie nazywa miec szczescie :placz: Tu gdzie mieszkamy praktycznie nie ma kleszczy (ok piec przypadkow na rok), wiec nie zabezpiecza sie psow na to.
I co? Musial sie dziad do mojego Polcia przyczepic :cry:
Z dwa dni na nim siedzial, znalazlam go jak byl wielkosci sporego ziarna kukurydzy, nazarty i machajacy lapami :angryy: Jeszcze byl klopot z wyciagnieciem dziada. Polo bardzo krwawil pozniej (z 40min czekalismy w klinice az przestanie lac sie krew) :-(

Niech mnie ktos pocieszy :placz:

Posted

oo jejku..no to był bład ze nie zabezpieczyliście Polcia:(..w tym roku jest wysyp kleszczy po prostu wszedzie:( my mimo zabezpieczania też je łapiemy, ale nie ma takich problemów..nie martw sie na pewno bedzie dobrze..moje nerusisko tez miało raz takie wielkiego jak ziarno fasoli i skonczyło sie dobrze!

Trzymam kciuki!!:p

Posted

[quote name='aaliw']Jeszcze byl klopot z wyciagnieciem dziada. Polo bardzo krwawil pozniej (z 40min czekalismy w klinice az przestanie lac sie krew) :-(

Niech mnie ktos pocieszy :placz:

Cioteczko kleszcze to rzecz normalna , Armani mimo zabezpieczeń łapie te obrzydlistwa co kilka tygodni i jak do tej pory nic sie strasznego nie stało :shake: nie to , że ja niemawidzę tych sworzeń i juz sie nauczyłam gołymi rękami to okropienstwo wykrecać ale fakt jest faktem że psy to łapią

moja znajona wrociła kiedys z wczasów z psem ktory nałapał ...........tu uwaga 36 sztuk :crazyeye: pies zyje do tej pory i ma sie całkiem niezle fakt ,ze juz w tamte okolice nikt na wczasy z psem nie jezdzi ;)


no co pocieszyłam Cie trochę :evil_lol: ;) ???

Posted

Dziekuje za kciuki. Przydaly sie.
Dostalimy wczoraj wyniki badan....kleszcza :diabloti: Zdrowy byl dziad, cale szczescie :mdleje:
Didi, od przyszlego miesiaca Polo dostanie nowe krople, ktore dzialaja tez na kleszcze. Jest to bardzo silny srodek i do tej pory wolalam go nie podawac psu :shake: Jest to cos nowego na rynku i do konca nie wiadomo co sie bedzie dzialo z psami, ktore to dostaja. Porownuje sie to do podawania co miesiac psu dawki chemioterapi :-(

36 sztuk za jednym razem? :shocked!: Ja jednego widzialam i mialam dosc.
Tu (wschodnia wybrzeze Kanady) praktycznie nie ma kleszczy. Za to mamy inne dziadostwo przenoszone przez komary-heartworm. Pies musi dostawac tabletki/krople co miesac. Inaczej na 90% to zlapie.
Ide pozmniejszac zdjecia z Dog Show :evil_lol: Jak chcecie to cos wstawie :oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...