justynia Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 O rany, ale Polo urósł, pewnie do tego kartonowego pudełka to w ogóle by się nie zmieścił :evil_lol: Masz go jeszcze? Quote
aaliw Posted August 19, 2006 Author Posted August 19, 2006 Justynia az poszlam sprawdzic na balkon, pudelko jeszcze jest :cool3: Czesc II Na plazy psiakowi sie marzy Wszyscy sie opalaja. Polo tez wystawia pycholek do sloneczka Teraz z tej strony, zeby bylo rowno :evil_lol: Glupawka Przychodzimy wczesnie rano na plaze gdy nie ma jeszcze wielu osob..... wtedy Polcio mogl biegac bez smyczy. Uwielbia aportowac pilki z wody. Bardzo ladnie to robi :multi:Przynosi, siada, oddaje pileczke i czeka zeby jeszcze raz rzucic. Jest niezmordowany :roll: Juz ladnie siedze. Jeszcze raz pobiegne po pileczke. Tylko juz rzucaj... O jak daleko poleciala Nieszkodzi juz po nia biegne Prawie mam Wracam do brzegu... Tylko deski surfingowej brak Suszenie futra Oddala sie tylko w sobie znanym kierunku.......z pileczka oczywiscie Poszukiwacz skarbow Chyba cos znalazlem....... Maly, biedny Polutek stoczyl tez walke z wielka, grozna, wsciekla mucha :eek: Hym jakby to powiedziec :megagrin: mucha wygrala. Musze dodac, ze to byla naprawde upierdliwa konska mucha. Tak dala psu do wiwatu ze po wyjsciu z samochodu za zadne skarby nie chcial do niego wrocic :placz: Nic nie skutkowalo, za nic nawet nie chcial podejsc blizej niz 4 metry do smochodu!! Przez godzine probowalismy po dobroci zapakowac psa z powrotem. W koncu zostalo tylko rozwiazanie silowe. Jeszcze przez dwa dni siedzial pod fotelem podczas jazdy:nerwy: (ale wchodzil juz sam) i szukal czy gdzies tam nie ma tej wstretnej muchy:ghost_2: Mam jeszcze kilka zdjec z wydm, na czesc trzecia :cool3: Dziekujemy tym co ogladaja nasze zdjecia. Jednoczesnie prosimy zagladajacy do naszej galerii.........zostawcie po sobie jakis znak ;) Quote
kathie Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 zostawiamy znak ;) w końcu właściciele goldenów muszą się trzymać razem prawda? zdjęcia obejrzeliśmy - podobały się - prosimy jeszcze o te wydmowe :lol: Quote
justynia Posted August 20, 2006 Posted August 20, 2006 [quote name='aaliw']Justynia az poszlam sprawdzic na balkon, pudelko jeszcze jest :cool3: No to super! Czekamy na zdjączka pudełkowe :evil_lol: (albo obok pudełka, jakby się Poluś nie zmieścił :lol:) [quote name='aaliw'] Świetna namiotowa budka! Tylko czy za rok Polo z niej przypadkiem nie wyrośnie? ;) [quote name='aaliw'] Sama słodycz :loveu: Zacałowałabym Polusa, ma taką szczeniorkową mordeczkę :iloveyou:[quote name='aaliw'] Taaakie wielkie fale i Polo się nie bał :-o Odważny psiak, możę chciałby do WOPR- u wstąpić? :evil_lol: Quote
chicken Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 Piekny Polus... :loveu: Obiecujemy ze bedziemy was czesciej odwiedzac :p Quote
Ewa_17 Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 i my dopiero dzisiaj trafilismy do galeri slicznego goldusia, sliczny biszkopcik :loveu: jak bylam nad morzem tez podziwialam to nie zmordowanie w aportowaniu wsrod wal w przypadku retriverow, one sie chyba nie mecza :evil_lol:.........zreszta co tu duzo mowic, zeby moj mikrus sie zmeczyl tez trzeba sie nachodzic i pilek narzucac :mad::evil_lol: pozdrawiamy i obiecujemy czesciej zagladac :lol: Quote
nomu Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 [quote name='aaliw'] Wyrzuciło rybe na brzeg:lol: Quote
aaliw Posted August 24, 2006 Author Posted August 24, 2006 taki maly wieloryb :eviltong: Caly czas mialm oczy wkolo glowy, tylo patrzylam czy mi jakiegos trupa nie wpalaszuje na tej plazy :crazyeye: :mad: Witam wszystkie nowe osoby. Milo ze wpadliscie do nas :sweetCyb: Quote
kathie Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 Nam będzie jeszcze bardziej miło jak będą nowe zdjęcia :p Quote
cuciola Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 my tez czekamy na nowe fotki i zapraszamy do nas Quote
Basia&Safi Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 o rany troche mnie nie bylo a tu taki przystojniach juz duzyyy :):):) Quote
aaliw Posted August 29, 2006 Author Posted August 29, 2006 Specjalnia sesja szczeniaczkowa :evil_lol: Nareszcie udalo sie wczoraj zrobic troche zdjec goldenkowo-labkowych. Wprawdzie niewiele na nich widac bo psiaki bardzo ruchliwe ;) Jakos specjalnie nie chcialy pozowac do zdjec :mad: jak jednego usadzilam to drugi zawsze w ostatniej chwili wpadl przed obiektyw :diabloti: Ogon, ucho, biala plama to powychodzilo na 80% wczorajszych zdjec. Specjalnie dla cuci labek Bently (wczoraj zgubil w zabawie z Polusiem pierwszy zabek-az dziwne ze tylko jeden, po tym co wyprawiali :cool3:) I moje dwa ulubione :evil_lol: Rzut Polusiem przez ramie :cool3: 1:0 dla Polusia Quote
cuciola Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 piekny ten labeczek! no i biszkopcik!! :D no i Polo oczywiscie przepiekny! Quote
aaliw Posted August 30, 2006 Author Posted August 30, 2006 Labek zupelnie inaczej bawi sie z Polciem niz inne szczeniaczki. Bently caly czas lata z zabkami za naszym psem. Zastanawiam sie czy to normalne :crazyeye:? Ostatnio nawet troche gdzies podziabal Polcia. Cuciola twoj Yoghi tez tak chce sie bawic? Z innym szczeniakiem zabawa wyglada inaczej.....wiecej biegaja za soba, bardziej bawia sie lapami, przewracaja sie, zabki tez sa ale nie przez caly czas. Quote
M&M&O&I Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 oglądam galerię polusia i nie mogę wyjść z zachwytu jak psiak urósł :cool3: śliczny jest :loveu: więcej fotek prosimy :loveu: Quote
aaliw Posted September 2, 2006 Author Posted September 2, 2006 Goldenmanka fajnie ze nas odwiedzilas :multi: Polcio caly czas masy nabiera. Czasami widac podczas biegu jak ladnie mu miesnie pracuja. Wazy 20 kg (dwa tygodnie temu). Uwazam ze to wcale nie za malo, nasz wet tez mowi ze wystarczy. Zdarzylo sie ze podeszla do nas na ulicy kobieta, tylko po to zeby powiedziec ze pies jest za chudy :crazyeye: Sama miala na smyczy psa, ktory ledwo czlapal z powodu nadwagi :shake: Nie zrobilam jeszcze zdjec w slynnym pudelku ;) Ale mam takie z serii: zabawy szczeniakow. Tym razem na zdjeciach z Kaylem, wyzelkiem wegierskim. Super psiaczek. Ma 4 i pol miesiaca. 1 wrzesien czas do szkoly :diabloti: Zaczelismy szkolenie z Polusiem. Po pierwszym spotkaniu jestem bardzo zadowolona :p Wszystkim bede polecac konsultacje indywidualne (przynajmniej na poczatek). Teraz dopiero wiemy co robilismy zle. :crazyeye: szkoleniowiec kilka razy zrobil takie oczy, jak zobaczyl co Polo umie :evil_lol: Quote
Esfera Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 witam ! :cool3: ja tu tak od dłuszego czasu z ukrycia podglądam galerię Marco Polo :evil_lol: ale muszę wkońcu się odezwać !:evil_lol: chwile mnie tu nie było a jak weszłam to to zdjęcie poprostu zrzuciło mnie z krzesła ! :cool3: :evil_lol: :loveu: no proszę jaki szczęśliwy pies.. :) [quote name='aaliw'] Pozdrawiam serdecznie Esfera :cool3: Quote
aaliw Posted September 7, 2006 Author Posted September 7, 2006 Esfera napisał(a): to zdjęcie poprostu zrzuciło mnie z krzesła ! :cool3: :evil_lol: :loveu: no proszę jaki szczęśliwy pies.. :) Pozdrawiam serdecznie Esfera :cool3: Mam nadzieje ze sie nie potluklas ;) Witamy serdecznie. Polo kocha plaze, wode :loveu: Zreszta nie tylko tam dostaje glupawki (podobno jest to znak ze jest szczesliwy :lol:). Czasami na spacerze biega jak nakrecony tami i z powrotem... My sobie spokojnie idziemy a on 15 metrow przed nami, nawrot, galop za nas i tak w kolko. Moj pycholek kochany :loveu: Musze zrobic jakies nowe zdjecia.... Przez ostatnie dwa, trzy tygodnie Polcio bardzo sie zmienil. Teraz juz nie wyglada na chudzinke :razz: Wczoraj byl wazony - 24 kg (dokladnie ma 7 miesiecy). Bylismy u weterynarz bo przyplatala sie paskudna bakteryjna infekcja oka :placz: Jeszcze jestem w szoku jak szybko to sie rozwijalo :lying: Doslownie kilknascie godzin........ Cale szczescie masc dziala i juz jest duzo lepiej. Pozdrawiamy wszystkich zagladajacych tu :bye: Quote
kathie Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 no to dziękujemy za pozdrowienia i zdrówka życzymy! Quote
aaliw Posted September 7, 2006 Author Posted September 7, 2006 Wczoraj wieczorem to mialam niezly ubaw z meza.....wyszlo szydlo z worka :megagrin: Chyba bardziej zalezy mu na Polusi niz na mnie :fadein: No bo jak ja mam to interpretowac: -kupujemy dla mnie lekarstwa w aptece za 80, Artur malo na zawal nie padl placac.....a wczesniej z wizyte u lekarza to chyba z pol roku tak sie odkladalo -wczoraj: z psem polecialo sie do weta po 24 godzinach od pierwszych objawow. Wizyta+masc kosztowala stowe. Bez jednego slowa zaplacone....no w domu powiedzial ze myslal iz jeszcze wiecej moze nas to kosztowac :diabloti: :turn-l:I kogo on tu bardziej kocha ? :lol!: Quote
kathie Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 aaaliw dlaczego się dziwisz? ja uważam, że to całkiem normalne - co więcej - bardzo pożądane - zachowanie :evil_lol: Quote
aaliw Posted September 7, 2006 Author Posted September 7, 2006 E ja sie tam nie dziwie :p Sama i tak pierwsze pewnie (tfu, tfu) bym sprawdzila co z psem a pozniej pytala meza czy jemu nic sie nie stalo :roll: Jak tu nie kochac takiej mordki :loveu: Straznik kuchenny. Na tym zdj czeka przed kuchnia, az z niej wyjde. A ze wygodnis przy tym to sobie poduszke wytaszczyl z klatki.... Pozniej to mam darmowy serwis sprzatajacy kuchnie. Ja wychodze a pies wpada i czysci podloge :eviltong: Quote
kathie Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: no właśnie jak tu nie kochać ?... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.