Monika_tbg Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 są ludzie ludziska a niektórych nawet tak nazwać nie można. Quote
Kaaasiaaa Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 jak oglądałam w TV jak ludzie swobodnie przepływają sobie widząc psy, kury i inne zwierzaki na dachu to aż serce bolało. Wiadomo, że pierwsze co to ratują ludzi, no ale potem mogliby się chociaż postarać im pomóc... Quote
bico Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 czy doszedł już do Was taki wór 20 kg suchej karmy?? Karma dla Psa /KURCZAK/ do psów PSY 20 kg GraTiS (1048644441) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Luzia Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 [quote name='bico']czy doszedł już do Was taki wór 20 kg suchej karmy?? Karma dla Psa /KURCZAK/ do psów PSY 20 kg GraTiS (1048644441) - Aukcje internetowe Allegro Tak karmę odebraliśmy i już została rozdana :p Bardzo dziękujemy ;) Quote
Luzia Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 Wiem, że to psie forum ale pozwolę sobie wrzucić kilka fotek naszych powodziowych mruczków. :loveu: Kociak uratowany z Wielowsi: Kotka z kociakiem z poddasza w domku na terenie Sandomierza: Kociak z Sokolnik: Quote
Luzia Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 I kociaki z Koćmierzowa, kocica już znalazła domek zostały dwa kocurki: I dwa filmiki z rozbójnikami: http://www.youtube.com/watch?v=ePhZg1oA9Jw http://www.youtube.com/watch?v=K5NS8lGaeKA Quote
Luzia Posted June 11, 2010 Author Posted June 11, 2010 Wczoraj trafiły pod naszą opiekę również szczeniaczki w liczbie 6 :diabloti: Dwie suczki i cztery pieski mają około 2-3 tygodni. Psiaki były w opłakanym stanie na kilku muchy zdążyły znieść jajka więc pomoc nadeszła w ostatniej chwili, gdyby nie to że zostały ogolone,żywcem pożarły by je larwy much. Tak więc oszpecone ale bezpieczne wcinają mleczko z buteleczki karmione przez Kasię i Ankę. Quote
ewkar Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Przepraszam,że na tym wątku,ale nie umiem się poruszać na tym forum.Co z sunią spod dworca? Przez telefon dowiedziałam się,że ma DT,ale okazuje się,że wciąż tam koczuje.Była szczenna? Nie mogę się dodzwonić,stąd ten post. Quote
Basia1968 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 ewkar nr telefonu do TSPZ /Luiza/ 504 010 685 - byłam na dworcu przed 22 ale niestety suni tam nie ma - zapytałam Pana taksówkarza, ale nie widział ostatnio tej suni. Quote
Soema Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Czy w Tarnobrzegu psy też tak mocno odchorowują kontakt z wodą? Quote
Magnesiatko Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 [quote name='prunia']bardzo sie zdenerwowałam http://www.youtube.com/watch?v=uPFQR34x8ss&feature=related za komentarz który ciśnie się na usta dostałąbym bana na forum :/ Co za babsztyl, ale nie ona jedna niestety... Quote
Luzia Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 [quote name='ewkar']Przepraszam,że na tym wątku,ale nie umiem się poruszać na tym forum.Co z sunią spod dworca? Przez telefon dowiedziałam się,że ma DT,ale okazuje się,że wciąż tam koczuje.Była szczenna? Nie mogę się dodzwonić,stąd ten post. Skąd masz wiadomość o tym psiaku?? Wklejam zdjęcia psiaka "zgarniętego" z Tarnobrzegu: Quote
mm2559 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 ewkar napisał(a):Przepraszam,że na tym wątku,ale nie umiem się poruszać na tym forum.Co z sunią spod dworca? Przez telefon dowiedziałam się,że ma DT,ale okazuje się,że wciąż tam koczuje.Była szczenna? Nie mogę się dodzwonić,stąd ten post. To niestety znowu ja. Co prawda „dziewczyny” napisały odpowiedź na „miał- lub miau”, co prawda sprawdziłem, że na dworcu PKS nie ma żadnego „padalca”, który wymaga pomocy – po pierwszym poście -, ani nie było. Żaden się nie oszczenił. Dyspozytorkę, która tam pracuje znam i Ona ma z nami kontakt, bo dokarmia psiaki (zwane przeze mnie pieszczotliwie „Padalcami”), które rzeczywiście tam się przypałętają – dworzec jest obok parku– jeżeli cokolwiek by się działo, to raczej bym wiedział. Każdy psiak zgłaszany do nas, czy do straży miejskiej nie zostaje bez pomocy, te ze „straży” też zgłaszane są do nas na bieżąco. Prosiłem, aby na tym wątku poruszać tylko sprawy „powodziówek” , bo prościej jest nam – a na pewno mnie, na bieżąco to odczytać posty i pomóc tym „padalcom”, które najbardziej tego potrzebują. Nie wiem, jakie było zgłoszenie przed 19 maja i do kogo, nie wiem kto mówił o DT. Wiem na pewno, że na dzień dzisiejszy w rejonie dworca PKS nie ma „padalców” potrzebujących pomocy. Dla potwierdzenia, że w rejonie dworca PKS żaden nie wymaga pomocy i na dziś zamknięcia tematu podaję numery kontaktowe : [FONT="]1. [/FONT][FONT="]Dyżurny ruchu 0-15 823-45-64[/FONT] [FONT="]2. [/FONT][FONT="]Informacja PKS 0-15 822-14-35[/FONT] [FONT="]3. [/FONT][FONT="]Straż Miejska 0-15 823-49-98[/FONT] [FONT="]4. [/FONT][FONT="]mój 502-473-289 [/FONT] [FONT="]Pozdrawiam[/FONT] [FONT="]MM[/FONT] Quote
mm2559 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Soema napisał(a):Czy w Tarnobrzegu psy też tak mocno odchorowują kontakt z wodą? Tak, ale staraliśmy się w miejscach granicznych „wody – mułu” z nie zalanym terenem rozkładać karmę i pojemniki z wodą, straż pożarna, przy podawaniu suchego podawała czysta wodę Myślę, że dzięki temu mamy mało „pacjentów”, które chorują z tego powodu – oczywiście jest to czysta teoria- ja nie miałem wcześniej żadnych doświadczeń z „padalcami” z powodzi, ale po trzech tygodniach wiem, że brak dostarczenia czystej wody dla Nich może być przyczyną zchorowania Quote
Basia1968 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 [quote name='mm2559']To niestety znowu ja. Co prawda „dziewczyny” napisały odpowiedź na „miał- lub miau”, co prawda sprawdziłem, że na dworcu PKS nie ma żadnego „padalca”, który wymaga pomocy – po pierwszym poście -, ani nie było. Żaden się nie oszczenił. Dyspozytorkę, która tam pracuje znam i Ona ma z nami kontakt, bo dokarmia psiaki (zwane przeze mnie pieszczotliwie „Padalcami”), które rzeczywiście tam się przypałętają – dworzec jest obok parku– jeżeli cokolwiek by się działo, to raczej bym wiedział. Każdy psiak zgłaszany do nas, czy do straży miejskiej nie zostaje bez pomocy, te ze „straży” też zgłaszane są do nas na bieżąco. Prosiłem, aby na tym wątku poruszać tylko sprawy „powodziówek” , bo prościej jest nam – a na pewno mnie, na bieżąco to odczytać posty i pomóc tym „padalcom”, które najbardziej tego potrzebują. Nie wiem, jakie było zgłoszenie przed 19 maja i do kogo, nie wiem kto mówił o DT. Wiem na pewno, że na dzień dzisiejszy w rejonie dworca PKS nie ma „padalców” potrzebujących pomocy. Dla potwierdzenia, że w rejonie dworca PKS żaden nie wymaga pomocy i na dziś zamknięcia tematu podaję numery kontaktowe : [FONT="]1. [/FONT][FONT="]Dyżurny ruchu 0-15 823-45-64[/FONT] [FONT="]2. [/FONT][FONT="]Informacja PKS 0-15 822-14-35[/FONT] [FONT="]3. [/FONT][FONT="]Straż Miejska 0-15 823-49-98[/FONT] [FONT="]4. [/FONT][FONT="]mój 502-473-289 [/FONT] [FONT="]Pozdrawiam[/FONT] [FONT="]MM[/FONT] i juz wyjaśniam, bo to nie tak: - zgłoszenie było już w trakcie powodzi. Zgłaszałam ja, a także Ewa / która de facto myślała, że Żelka, która jest u mnie to sunia z dworca/. Sama z moimi psami byłam tam około 22.30 i zaraz dzwoniłam do Luizy z prośbą o zabranie psiaka - a wcześniej także kilkakrotnie mówiłam - dzwoniłam. Luiza była na PKS na moja prośbę - tak mi mówiła - i dała jeść pieskowi. W zamian za zabranie tego psiaka z PKS ja Żelkę zostawiłam na DT / tak ustalałam w rozmowie telefonicznej z Luizą/. To, że to sunia dowiedziałam się od ewakr lub od Gosi M. /TSPZ/. Gosia M. mówiła, że sunia ma mieć DT w Baranowie - wcześniejsza rozmowa, a ostatnio, że nie ma DT, bo tam dom zalany i niestety. Tak to wygląda. Mam filmik tego psiaka - czy suni - ale jest niezbyt widoczny. aaa i ewakr ma wiadomośc o tym psiaku stąd, że sama go namierzyła na dworcu będąc w Tarnobrzegu - zresztą zapewne to wyjaśni sama. Quote
ewkar Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=21&t=111319 Quote
ewkar Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Jestem na "miau:,nie "miał",staram się pomagać również psom, bo też je bardzo lubię.Czasem mi się udaje.Myślałam,że dzwoniąc na numer interwencyjny TSPZ robię właściwie.Dowiadywałam się,co z nią i wciąż uzyskiwałam sprzeczne informacje.Sama próbowałam znaleźć jej dom,chociaż tymczasowy i wiem,że ktoś odpowiedział na mój apel.Wtedy dowiedziałam się,że sunia ma DT,a możliwe,że również domek stały,więc po kłopocie.Przepraszałam,że nie umiem poruszać się na dogo, popełniłam straszne faux pas (to sarkazm).Przepraszam,że nie wiedziałam o pani dyspozytorce( nie mam zdolności telepatycznych).Wydawało mi się,że nadrzędną sprawą jest na takim forum zwierzę.Nie będę szukać wątku "padalców",odwiedzam tylko ten i Kamyka. To OT,a teraz ad rem.Karma będzie,ja dotrzymuje obietnic i sądzę,że "dziewczyny" i "chłopcy" z 'miau",nie "miał" dalej będą pomagali nie "dziewczynom" i "chłopcom" z "dogo",a psom i kotom,bo one tego potrzebują. Quote
mm2559 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Przepraszam, że kogoś uraziłem. Nie odpowiadam za całe tspz, a tylko za akcje powodziową. Pisząc „dziewczyny” – miałem na myśli Kasię , Basię– bo to one są na miau. Moja prośba o to, aby na tym wątku pisać tylko o powodzi jest tylko i wyłącznie z tego powodu, że przez cały dzień jestem w terenie. Wyjaśnianie w tym momencie kto do kogo dzwonił i kiedy naprawdę jest ponad moje siły. Jeżeli był problem, a ze strony tspz nie było pomocy, to na pewno „Basia1968” zna mój numer telefonu i dobrze wie że zawsze może zadzwonić i zrobię wszystko, żeby zwierzakowi pomóc – niezależnie od tego czy jest to kot, pies… czy trzeba z wody wyprowadzić krowę. Teren, na którym działamy z pomocą dla powodziówek (oczywiście dzięki Waszej pomocy i Wielu ludzi którzy kochają zwierzęta) obejmuje Tarnobrzeg (Sielec, Wielowieś, Sobów, po wał w Sandomierzu – Koćmierzów), teren gminy Gorzyce (Gorzyce, Trześń, Sokolniki, Furmany, Wrzawy, Zalesie Gorzyckie, Orliska). Na terenie gminy jest 2400 gospodarstw, w znacznej większości był zwierzak, któremu staramy się pomóc poprzez przynajmniej dostarczenie w „różny sposób” karmy i czystej wody. Na terenie Tarnobrzega w terenie zalanym weci szczepili 1400 psów. Wiele było nie szczepionych. Wiem to po bezpośrednich rozmowach z ludźmi i z przypadków pogryzień, gdzie psiaki trafiają na obserwację- miedzy innymi do naszej „bazy” i do Wetów, z którymi znam się od kilku lub kilkunastu lat. Stąd moja prośba, aby na czas zakończenia akcji powodziowej nie włączać do tego wątku informacji o tym, że znowu coś się stało na terenie miasta, że ktoś komuś coś powiedział, że ktoś cos zaniedbał. Zapraszam do Tarnobrzega w każdej chwili. Od 9 do 21. Bardzo mile widzę ludzi z samochodami, na które można zapakować następną partię 2-3 kilogramowych reklamówek z karmą i rozdać je zwierzakom. Bez samochodów też – zawsze druga osoba pomoże w rozstawianiu i rozdawaniu. Trzeba zostawić pojemniki z karma i wodą dla tych zwierzaków, które jeszcze nie są przy ludziach… Gwarantuję, że dla każdego chętnego znajdę pożyteczną pracę… odciążymy trochę straż pożarną i będziemy mieć pewność, że pomoc dotrze do każdego potrzebującego zwierzaka. Quote
Sylwka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 W piątek wieczorem będę jechać z Krakowa do Tarnobrzega (powrót w niedzielę po południu). Gdyby ktoś miał coś do przekazania na tej trasie to proszę o kontakt: 606 972 943 . Z Tbg mogę też zabrać jakieś futerko gdyby ktoś z Krakowa zdecydował się dać dom stały lub tymczasowy (z wątku wynika że dwa małe czarne diablątka ciągle szukają domu). Mariusz w sobotę rano ja i mój samochodzik meldujemy się w gotowości do pracy ;). Quote
ilon_n Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Proszę podpisz te petycje,jeżeli możesz prześlij te wiadomość dalej. To jest bardzo ważna sprawa dla zwierząt w całej Europie!! Dziękuję http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5481 Aby podpis miał swoja moc musi być potwierdzony. Nie zapomnij po wypełnieniu formularza poparcia petycji, na końcu kliknąć potwierdź podpis wtedy otrzymacie maila zwrotnego do potwierdzenia podpisu. Teraz już wystarczy zaczekać na maila i w swoim mailu kliknąć podany link do potwierdzenia podpisu. Quote
taks Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 dziś poszedł przelew na 102 zł jako ostateczne rozliczenie bazarku obróżkowego Quote
Luzia Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 taks napisał(a):dziś poszedł przelew na 102 zł jako ostateczne rozliczenie bazarku obróżkowego Super, dzięki wielkie poprzednie przelewy już doszły. Quote
Luzia Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Wstawiam link do filmiku ze szczylkami. http://www.youtube.com/watch?v=PIHRuPmiklk Pilnie szukamy dla psiaków DT. Każdego kto ma możliwość zabrać któregoś z maluchów bardzo proszę o kontakt. Psiaki są co prawda jeszcze na butelce ale jak tylko zaczną jeść same będą mogły iść na DT/DS. Link do wątku z psiakami z powodzi na Tarnobrzeskim fotum: http://www.tarnobrzeg.info/index.php?module=Forum&func=viewtopic&topic=5485 Quote
aganela Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 To ja może odświeżę tę wypowiedż ' świeżego dogomaniaka " co prawda wypowiedż z 05.06.2010 r. i pewnie ta osoba nie zna jeszcze dokładnie świata dogo , ale może warto spróbować ,wypowiedż ta była na kilku stronach wcześniej,ale może poprostu nie zauważyliście..,może coś/komuś się uda ? :) exii napisał(a):Witam. Była bym zainteresowana daniem domu tymczasowego jakiemuś pieskowi. Proszę o kontakt jeśli jest taka możliwość. Na adres e-mail: exii@poczta.fm Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.