Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie za bardzo orientuję się w kwestiach prawnych, a sprawa jest dość pilna..
Ale od pczątku:
Moja znajoma, lat zaledwie 17, przytargała jakiś czas temu do domu małego mixa amstaffa. Pies ostro daje się rodzince we znaki, a że rodzina jest książkowo patologiczna - pies jest maskotką owej 17-latki. Niestety z tej dziewczyny nic dobrego nie będzie, a to własnie ona jest właścicielką psa. Jej matka zachwycona szczeniakiem zgodziła się by pozostał w domu, mimo że słyszała o tej rasie.
Chodzi mi po prostu o to że: pies ewidentnie trafił w bardzo złe ręce i tylko kwestią czasu jest doprowadzenie do jakiejś tragedii. Albo zrobi krzywdę komuś obcemu, albo komuś w owej rodzinie. Czy jest jakiś sposób by odebrać tego psa dziewczynie? Mam nadzieję, że można jakoś zapobiec tragedii. Nie ma możliwości, by ten pies wyrósł na usłuchanego i wyszkolonego psa, bo jedyne do czego zostanie wytresowany to tylko do bycia agresywnym. Cała sprawa ma miejsce w okolicy Rzeszowa. Czy ktoś może mi powiedzieć co można zrobić? :cool1:

Posted

Nic.Trzeba poczekać aż kogoś pogryzie.Wtedy zostanie uśpiony,a oni postarają się o następnego.Można tylko mieć nadzieję że będzie szczepiony.

  • 2 weeks later...
Posted

Nie żartuję.Jeżeli pies nie jest skatowany czy zagłodzony to nikt im nic nie zrobi.Też znam taką,tyle że ta starsza i często nietrzeźwa.Tacy ludzie potrafią zrobić mordercę nawet z pinczerka.

Posted

Jeżeli wyprowadzają psa na smyczy i nie stwarza zagrożenia dla ludzi to cięzko będzie coś zrobić.Jeżeli agresja to jedyny zarzut to nic sie tu nie da zrobić.Brutalne,ale prawdziwe:angryy:

Posted

My mamy za płotem całą rodzinę agresorów prym wiedzie matka ciągle pijana, która za to ze jeej pies zagryzł innego psa nagrodziła go kością:-( Ludzie się ich boją my chcieliśmy być swiadkami w sadzie, swiadczącymi na korzyść własciciela zagryzionego psa, ponieważ widzielismy cała tę sytuacje, ale on bał się podać sprawę do sądu. Jedna osoba podała ich do sadu o atak psa na przechodzącego człowieka, ale sprawa ciagnie się juz ponad 3 lata i nic.... więc może prawo jest nie dla wszystkich :-( Pozdrawiam

Posted

Poczytaj tematy o zmianach w psim prawie i inne.Może nabierzesz troche nadziei.Niektórzy pracują nad tym,zeby sie psom i nam troche lepiej żyło

Posted

Dziękuję, przeczytałem ale jedyny wniosek który mi się nasuwa to taki że agresja i zło zwycięza, więc zamiast siatki postanowiliśmy odgrodzić się od agresji solidnym płotem przez który my nie będziemy widzieli agresorów, a nasze piesy będą mogły biegac za piłką i szalec po ogrodzie bez narażania się na zaczepkę zza płotu. Pozdrawiamy i dzięki za odpowiedzi ;)

  • 2 weeks later...
Posted

A ja się przypomnę:
ostatnio dowiedziałam się, że ów mix amstaffa o którym pisałam zakładając ten topik - karmiony jest suchym chlebem...
Rodzina jest dość biedna, więc skoro dla siebie nie mają, to tym bardziej dla psa...

Posted

Szamanka - możesz poprosić TOZ o interwencje, ale musisz być pewna, ze pies jest w złej kondycji, bo sam status spoleczny nie daje prawa do odebrania psa :shake: generalnie sprawa nie jest dość prosta, bo potem oni mogą nabyc kolejnego psa itd, itd...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...