Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jest chwilowo u mnie na DT, nie może zostać - mam dwa koty i owczarka niemieckiego, rodzina nie zgadza się na więcej i ja to rozumiem.
Bardzo mi zależy na znalezieniu mu prawdziwego domu, niech on już do schroniska nie wraca!!! Jest w Krakowie oczywiście.

Tu podstawowe info:

Ma ok 1,5 roku, wykastrowany, zaczipowany, zaszczepiony, odrobaczony.
Po wizycie u weterynarza - zdrowy, w dobrej kondycji :)

To uroczy piesek, niewiarygodnie proludzki, lubi dzieci, bez agresji do innych psów, fantastycznie bawi się na spacerach.
Nie ma kompleksów - duży pies to dla niego nie jest wróg :D
I bardzo, bardzo lgnie do człowieka...przylepa.
Szybko się uczy podstawowych komend, za odpowiednią motywacją ;) czyli przy lodówce ;)
Dobrze by się stało, gdyby powódź w Krakowie mogła mieć dla tych zwierząt pozytywny skutek.
Zależy na tym, by znaleźć dla "Rudego" prawdziwy dom.

Pozdrawiam i dziękuję za wszelką pomoc.

Tu są zdjęcia, z komórki, ale obecnie nie mam nic lepszego:






Posted

Tak jak napisałaś "Dobrze by się stało, gdyby powódź w Krakowie mogła mieć dla tych zwierząt pozytywny skutek" to samo wczoraj mój TZ powiedział, że wiele z psiaków mogą dzięki temu domek znaleźć. Niejednej osobie trudno będzie sie rozstać, lub tak jak w Twoim przypadku chcącym im domek znaleźć!
Gaika1 jesteś wielka :loveu::loveu::loveu:

Posted

Dzwonił do mnie teraz znajomy czy nie wiem czy ktoś nie ma do sprzedania/oddania szczeniaka ala york, pomyślałam, że może wśród utopców był jakiś taki piesek? Tylko niestety zależy mu tylko na takim :(

Posted

Dziewczyny .. mam nocki. W dzień odsypiam - nie jestem w stanie siedzieć przy kompie.
Podbijajcie psiaka, proszę :oops:

York to on nie jest, ale od biedy ma dużo temperamentu corgi - i tak go można reklamować ;-)

Dzięki za allegro :-*
Można tam zmienić (jak się da): On nie tylko toleruje dzieci - on KOCHA wszystkich ludzi.
Taki pies - asystent.

Posted

Zrobiłam mu ogłoszenia na olx, kupsprzedaj,alegratka, szerlok,morusek, adopcjapsa, mojpupil, ojej

i wisi w dwóch zaprzyjaźnionych lecznicach

dziś więcej już nie dałam rady :/

podrzucajcie, proszę - ja idę do pracy :(

Posted

dzięki!

ehhh...tyle się już nalepiłąm w realu i na sieci, a tu nic... zero
nawet jednego telefonu nie ma
ślepi są czy co? ale grunt to optymizm ;-D

Posted

gauka1 napisał(a):
dzięki!

ehhh...tyle się już nalepiłąm w realu i na sieci, a tu nic... zero
nawet jednego telefonu nie ma
ślepi są czy co? ale grunt to optymizm ;-D

Trzymamy kciuki! Nieraz cisza, cisza, cisza i nagle jest!!!!! ten telefon ten właściwy! Będzie dobrze!

Posted

Wczoraj mnie rozśmieszył do łez
kupiłam mu kość, żeby się nie interesował :razz: pewnymi przedmiotami i poszłam odespać nockę, a tu jakieś szur-burr w przedpokoju i niewiadomoco się dzieje...
zwlekam się z łóżka i co widzę?
rudy zakopał kość pod dywanem na czarną godzinę, ale zmienił zdanie i panika
:lol:
w sumie trafiłam na takie coś:
dwa napuszone koty gapią się z góry
misiek biegający od pokoju do przedpokoju "zobacz co ten kretyn robi, no chodź"
i rudy próbujący się dostać pod zrolowany dywan - a to głowę wpycha a to tyłek

jak ja chcę spać, nic więcej...a właśnie do pracy idę :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...