Nefri Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Witam serdecznie :-))) Jestem posiadaczką dwóch słodkich yorków. Są troszkę rozpieszczone jak to yoreczki:evil_lol: Max ma 2 i pół roku a Nefrulka 1,5. Są w" miarę" posłuszne i karne.W tym roku planujemy zamieszkać na wsi w domu z ogrodem. w związku z tym chcielibyśmy kupić jeszcze jednego psa owczarka niemieckiego.Mam jednak obawy czy pieski się do siebie przyzwyczają??? Czy będą mogły się razem bawić nie robiąc sobie krzywdy.Czy dorosłe yorki mogłyby żyć z tak dużym psem pod "jednym dachem"??? Może macie takie doświadczenia???:lol: Quote
marta9494 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Moim zdaniem wszystko zalezy od podejscia włascicieli.U mnie w domu jest york i inny duzy pies i kot i dogadują się doskonale.Przychodzą do nas znajomi z innymi psami i nie ma najmniejszego problemu.Zalezy jak wychowywane są yorczki:) Quote
Nefri Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Tak masz rację a te moje yorki są dość bojazliwe i nie bardzo lubią się bawić z obcymi psami.Jak do domu trafiła suczka to roczny wtedy piesek potrzebował ok 1,5 miesiąca na zaakceptowanie jej a teraz jest całkowicie przez nią zdominowany :-))) ale żyć bez siebie nie mogą. Mam nadzieję że potrafią zaakceptować większego od siebie ale przecież szczeniaka?? Quote
niunka04 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Nie wiem czy to dobre porównanie ale ja mam sznaucerkę 4kg waży więc dość mało w wspaniale dogaduje się z owczarkiem... Dodam że Nika(sznaucer) przybyła do nas jak Wiki miała już koło 10 miesięcy no i te swoje 20 to spokojnie ważyła;) Trzeba było uważać ale opłacało sie;) Quote
marta9494 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Moja duza sunia miała grubo ponad rok ,jak przywlekła się mała.Najgorsze było to,ze duza próbowała małą nosić,tak jak to robiła z kotem gdy się u nas pojawił:)Raz jej sie nawet udało ją wnieść na łóżko.Mimo naszego pilnowania:)Teraz za to mała terroryzuje dużą(oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu)Na niej śpi,jej wykrada kości,jej robi przegląd uszu,podgryza nosa,a jak była całkiem malutka,to nawet próbowała dużą sunię ssać:D Ale kochają się strasznie włącznie z kotem.Żyć bez siebie nie mogą:) Quote
Nefri Posted May 21, 2010 Author Posted May 21, 2010 No to jest jakaś nadzieja!!! Dziękuję bardzo:-)))) Quote
andromeda Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Widziałam duet nowofunlanda z szpicem miniaturowym :) Quote
marta9494 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Moim zdaniem super wyglada wielki pies,a przy nim mały wypierdek:)Mnie nawet kiedyś jakaś babka spytała:"A ten mały ,to dziecko tego dużegoooo?":D Quote
marra Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 haha marta9494 miałam taki sam przypadek,najlepiej jak idzie jakieś dziecko "zobacz mamo idzie duży piesek i mały też" :) "a jak te pieski pięknie chodzą na jednej smyczy" (akurat ;)) mam psa Owczarka i tego malucha po lewej.Mały był w domu pierwszy,powiedzmy że się tolerują z tym że maly jak mu się nie podoba to pokaże owczarkowi gdzie jego miejsce,jest zdominowany całkowicie.Nie bawią się,nigdy się nie bawiły.Owczarek czasami ma dzien kiedy sprubuje zachęcić malego do zabawy ale nic z tego,maly jest już staruszek i troche schorowany. Jednak miałam kiedyś malego "smoka" na tymczasie,też suczkę,mniej więcej wielkości mojej małej.Z owczarkiem byli najlpeszymi kumplami! Ona skakała mu po głowie,przuchu a ten leżał i ją podgryzał.Był w siódmym niemie że ktoś chciał sie z nim bawić.Dogadywali się wspaniale a duży zawsze uważał przy zabawie.Nigdy nie miałam problemu z tym,psiaki mają wyczucie a jak się niechcący zrobi krzywdę to też pokażą :) Quote
Gucci13 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 my mamy owczarka niemieckiego i yorka właśnie:lol: wiele osób ma duże i małe pieski, ale zawsze jest to ryzyko:roll: Quote
marta9494 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 [quote name='marra']haha marta9494 miałam taki sam przypadek,najlepiej jak idzie jakieś dziecko "zobacz mamo idzie duży piesek i mały też" :) "a jak te pieski pięknie chodzą na jednej smyczy" (akurat ;)) mam psa Owczarka i tego malucha po lewej.Mały był w domu pierwszy,powiedzmy że się tolerują z tym że maly jak mu się nie podoba to pokaże owczarkowi gdzie jego miejsce,jest zdominowany całkowicie.Nie bawią się,nigdy się nie bawiły.Owczarek czasami ma dzien kiedy sprubuje zachęcić malego do zabawy ale nic z tego,maly jest już staruszek i troche schorowany. Jednak miałam kiedyś malego "smoka" na tymczasie,też suczkę,mniej więcej wielkości mojej małej.Z owczarkiem byli najlpeszymi kumplami! Ona skakała mu po głowie,przuchu a ten leżał i ją podgryzał.Był w siódmym niemie że ktoś chciał sie z nim bawić.Dogadywali się wspaniale a duży zawsze uważał przy zabawie.Nigdy nie miałam problemu z tym,psiaki mają wyczucie a jak się niechcący zrobi krzywdę to też pokażą :)U mnie też ta mała wesz rządzi:)Duża jest tak do niej cierpliwa,ze aż mi czasem gały na wierzch wychodzą:crazyeye:Mało tego!Szczurzyna potrafi ukraść dużej kość sprzed nosa,którą ledwie taszczy,a duża już jej tej kosci odebrać nie potrafi:diabloti:A tu kilka przykładów ich miłości :cool1::cool1:http://i48.tinypic.com/28rob6a.jpg http://i45.tinypic.com/169nay8.jpg [video=youtube;_pmQtAYdUiw]http://www.youtube.com/watch?v=_pmQtAYdUiw[/video] Quote
agajg Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Witam wszystkich. Po raz pierwszy jestem na tym forum , ale znalazłam temat idealny dla mnie. 10lipca przybędzie mi nowy członek rodziny;) Mam już dwa yorki pieska i suczkę , a do naszej rodziny przybędzie suczka owczarka niemieckiego. Też miałam dużo obaw ale mam nadzieje , że to dobra decyzja.Ciekawa jestem jakie będą relacje pomiędzy yoreczkami a nową sunią??? Quote
marra Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Jak to jakie ?? Maluchy rządzą !!!! :D hehe, marta9494 cudaśne psiaki,ekstra fotki :) Twoje to się bardzo kochają bo u mnie mały pokaże ząbki i wszystko jasne :) Apropo kradzieży kości,u mnie sunia z tymczasu kradła wszytko Z PYSKA owczarkowi,dosłownie sobie wyciągała,przeważnie były to patyki :D a ile radości jak on ją gonił i się wkurzał a cwaniaczek mały ucikał po całym podwórku...Dżok z desperacji już potem stał i skomlał :) no bo cóż zrobić z takim szczurem,sprinta miał takiego że szok :) Quote
marta9494 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 marra napisał(a):Jak to jakie ?? Maluchy rządzą !!!! :D hehe, marta9494 cudaśne psiaki,ekstra fotki :) Twoje to się bardzo kochają bo u mnie mały pokaże ząbki i wszystko jasne :) Apropo kradzieży kości,u mnie sunia z tymczasu kradła wszytko Z PYSKA owczarkowi,dosłownie sobie wyciągała,przeważnie były to patyki :D a ile radości jak on ją gonił i się wkurzał a cwaniaczek mały ucikał po całym podwórku...Dżok z desperacji już potem stał i skomlał :) no bo cóż zrobić z takim szczurem,sprinta miał takiego że szok :)He he ,widzę,że Ty też masz wesoło:)U mnie właśnie ta mała gadzina,potrafi wielką kość pilnować(bo nie ma siły jej zwinąć i schować)A duża jak ta doopa wołowa stoi,ślini się i boi się podejść::)))) Quote
marra Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Dokładnie mam to samo:D Najlepsza broń Dżoka w takim przypadku to szczekanie małemu do ucha :D a nóż odpuści...:) Komedia też jest jak biegną do bramy kogoś obszczekać,duży obsewuje małego,zrywa się a jego wzrok mówi "no teraz,biegniemy czy nie ?" i patrzy czy on biegnie jak mały uzna że mu się nie chce to Dżok dobiegnie do połowy i się wraca :D wtedy jego wzrok mówi "ejjj no czemu nie" :D Quote
agajg Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Mam nadzieje że nowa sunia Yoko -tak będzie mała na imię , da sobie rade . Tiger mój piesek jest cudowny , układny o niego nie mam żadnych obaw , Bardziej obawiam się o Tinę - suczkę. Ona jest bardzo za mną i ciekawa jestem jak zareaguje na nową sunię. Marta9494 oglądałam twój filmik - super pieski .mam nadzieję że moje też będą się tak bawić . Quote
agajg Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 No witam serdecznie. Trochę mnie nie było , ale czekałam na przybycie mojego małego diabełka. Jest już z nami 5 dzień.Mała Yoko ma 8 tygodni ale diabełek z niej straszny. Czasami boje sie o te moje maluchy ale jak na razie dają sobie radę Piesek Tiger chętnie bawi się z małą -małą hahhaha ona już waży tyle co moje dwa yorki , ale jak ona za bardzo dokazuje pokazuje jej zęby , a później daje jej tysiące buziaków. A Tina z wielką rezerwą podchodzi do Yoko , czasami aż z niedowierzaniem patrzę jak na nią warczy. Mam nadzieję że jak Yoko przestanie dokazywać jakoś się wszystko poukłada. Pozdrawiam Quote
Karolina. Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 agajg - zdawaj relacje na bieżąco o psiakach ;) Yoko uważa na maluchy podczas zabaw itd.? Różnica wagowa pomiędzy nią a maluchami jest spora - jestem ciekawa jak to będzie u was wyglądało ;) Ja sama myślę nad większym psem, ale boję się że podczas zabawy może on coś zrobić jorkowi... Quote
Nefri Posted July 26, 2010 Author Posted July 26, 2010 agajg napisał(a):No witam serdecznie. Trochę mnie nie było , ale czekałam na przybycie mojego małego diabełka. Jest już z nami 5 dzień.Mała Yoko ma 8 tygodni ale diabełek z niej straszny. Czasami boje sie o te moje maluchy ale jak na razie dają sobie radę Piesek Tiger chętnie bawi się z małą -małą hahhaha ona już waży tyle co moje dwa yorki , ale jak ona za bardzo dokazuje pokazuje jej zęby , a później daje jej tysiące buziaków. A Tina z wielką rezerwą podchodzi do Yoko , czasami aż z niedowierzaniem patrzę jak na nią warczy. Mam nadzieję że jak Yoko przestanie dokazywać jakoś się wszystko poukłada. Pozdrawiam Witam ponownie;) I jak tam maluchy daja sobie radę ??? Jak układa sie ich współpraca?? Czy yoreczki nie są zazdrosne o Yoko?? Quote
agajg Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Jestem. przepraszam za długa nieobecność. U mnie jak w zwierzyńcu , szaleństwo Yokunia skończyła 19 sierpnie 3 miesiące , urosła a i waga nie powiem też jest nie zła- 16 kilo. Przy moich Yoreczkach to monstrum . Ale dajemy jakoś rade , Yoko zaczyna dorastać wiec i charakter jej się zmienia .Daje trochę , zwłaszcza wieczorami jak rozpiera ja energia , popalić maluchom ale dają rade . Bardziej zainteresowana jest nękaniem Tiny , ale to chyba dlatego że to dwie suki. Tiger jest alfą w stadzie ( hahahha ) wiec nie daje sobie w kasze dmuchać.Jest trochę problem z wagą pomiędzy nimi i nawet w trakcie zabawy zdarza się jakieś małe ała. Ale musimy to przeczekać , przecież to minie . Od kiedy Yoko z nami zamieszkała Yorki dostały eksmisje z sypialni , żeby nie wyróżniać żadnego z psiaków - to jest sukces bo nie mogłam długo się na to zdecydować. Karolina a jak twoja mieszanka , ciekawa jestem jaka jest różnice wiekowa i kto był pierwszy . Pozdrawiam i chce wam powiedzieć, że pomimo tego iż ludzie mówią ,że mam fioła bo mam 3 psy nie żałuję , że Yokunia dołączyła do naszej rodziny . Quote
agajg Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 To jeszcze ja. jeśli chodzi o zazdrość to Yorki raczej nie okazują zazdrości .Jak wracam z pracy pędzą do garażu mnie witać ,to niestety to co się zmieniło to to , że Yoko jest pierwsza i stara się robić wszystko żeby maluchy były za nią , ona raczej na razie jest zazdrosna o nie.Wydaje mi się , że to wynika z tego , że ona to jeszcze duży maluszek , potrzebuje czułości i pieszczot.Staram sie nie wyróżniać ale zasady zostały ustalone od początku. Yoko niestety jest za duża na to żeby leżeć na kanapie , Yorki wszędzie się wcisną , ale ona się już chyba z tym pogodziła . Jak chce się przytulić nie wskakuje na kanapę ,ale przednimi łapami wskakuje na moje kolana i wtedy tuli tuli.Niestety nie da się wszystkiego pogodzić i i wyrównać pomiędzy nimi . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.