ania14p Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 Asiu, a ja bawię się w zrywanie plakacików z SM, rano, idąc do pracy wieszam, a po południu sprawdzam i rano znowu wieszam. Nie wiem dlaczego częściej zrywają Malinkę niż Amperka:cool3: ? Trochę nr telefonów oddarto, ale nie wiadomo kto i w jakim celu? Quote
Ania-Sonia Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 Ale Malina ma uśmiechnięty pychol! Cudna jest! :loveu: Quote
ania14p Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Namawiałam dziś jakąś Panią, nawet wydałam opinię weterynaryjną o jej starutkim jamniku, że lepiej się poczuje jak zamieszka z taką lasencją, ale chyba nie uwierzyła:shake: ! Quote
Ania-Sonia Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Malinka, pokaż się na górze wieczorową porą ;) Quote
Ania-Sonia Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 Malinko, ale długo musisz czekać na swojego Człowieka :shake: :shake: :shake: Quote
Ania-Sonia Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Ojej, a cudna Malinka ciągle nie ma domku??? :shake: :shake: :shake: Quote
asiaf1 Posted September 5, 2006 Author Posted September 5, 2006 LUDZIE LUDZIE, ogłaszam wszem i wobec, że Malina doczekała się wreszcie swojego domku!!!!!!!!!!!!:multi: :multi: :multi: I to jakiego. Jak to powiedziałajej Pani Malina będzie miała "welur na atłasie". Wczoraj zawiozłam ją do Międzylesia, mieszka w domu z ogrodem, na spółkę dzieli go z jamnikiem bratanka tej Pani. Pani całe życie miała znajdy. Malinka na dzień dobry zrobiła siusiu na dywanie ale Pani starła kałuże i powiedziała że to ze stresu. Nie zrobiło to na Niej żadnego wrażenia bo mówiła , że miała przez 15 lat wyzlice, która zjadła jej cały dom więc raczej już nic jej nie zdziwi.:evil_lol: Malinka spędziła noc z Pańcia w łóżeczku. Myślę, że czeka ją tam szczęśliwe życie:multi: :multi: :multi: Quote
Marka Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Jak to dobrze, że Malinka nie musi się już tułać po świecie :multi: Asiaf1 - gratulacje!!! Takich dobrych psich wróżek jak Ty powinno być na świecie zdecydowanie więcej! :D Quote
anouk92 Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 :multi: O rany jak się cieszę!!!!!!:multi: Malinka trzymam kciuki aby to był ten jedyny wymarzony domek!!!! Quote
asiaf1 Posted September 5, 2006 Author Posted September 5, 2006 Marka napisał(a):Jak to dobrze, że Malinka nie musi się już tułać po świecie :multi: Asiaf1 - gratulacje!!! Takich dobrych psich wróżek jak Ty powinno być na świecie zdecydowanie więcej! :D Powiedziała ta co na swoim koncie nie ma cudów!!!!!!!:loveu: :loveu: :loveu: Quote
ania14p Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Asiuf1, gratulacje dla Ciebie i Malinki, 1000 uścisków dla Nowej Pani Malinkowej. Jak cudnie, że i Malinka i Amperek już są u siebie!:laola: Quote
asiaf1 Posted September 5, 2006 Author Posted September 5, 2006 na razie tylko jedno zdjęcie z nowego domu Quote
asiuniap Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 No! :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: P.S. Asia. Nie chce mi się dziś jechać do Ciebie... taka pogoda... :oops: Quote
Ania-Sonia Posted September 5, 2006 Posted September 5, 2006 Ale bosko!!!! Asia, jak Ty to robisz, że tym wszystkim swoim podopiecznym znajdujesz takie fajne domy??? :lol: Malinko, dużo szczęścia we własnym domku. To musi być już teraz to! :multi: :laola: :laola: Quote
asiaf1 Posted September 6, 2006 Author Posted September 6, 2006 Wczoraj dzwoniła do mnie Pani Maliny. Musiała ją zostawić na 4 godziny sama bo była u lekarza. Jak wróciła to Malina cieszyła się tak jakby 100 lat jej nie widziała. Chodzi za Panią krok w krok. Pani nie może się jej nachwalić. Jest szczęśliwa, że Malinka z Nią zamieszkała. Miód na moje serce!!!!!!!!!!!!!! Quote
anouk92 Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 Jak miło czytać takie rzeczy!!!!:multi: Oby więcej takich adopcji. Quote
dreamer Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 :multi: super, że Malinka znalazła kochającą Panią! :multi: Quote
asiaf1 Posted September 12, 2006 Author Posted September 12, 2006 dzwoniłam dziś do Malinki i ma się świetnie. Pani jest nią zachwycona. Mówi, że Malinka nie odstępuje jej na krok. Dostała piłeczki i kółko do ciągania, które przynosi w pyszczku i karze sobie je wyrywać. Jak dzwoniłam to właśnie siłowała się ze swoją Panią. Jak Pani wychodzi z domu to Malina wskakuje na parapet i wyczekuje na swoją Pańcię (tak też robiły poprzednie psy Pani). Mam zaproszenie na herbatkę więc pewnie w niedługm czasie wpadnę z wizytą. Tak strasznie się cieszę, że znalzła taką Pańcie a Pańcia cieszy się, że Malinka osłodzi jej samotne życie.:loveu: Quote
Ulka18 Posted September 13, 2006 Posted September 13, 2006 Asiaf, wpros sie koniecznie na herbate czy kawe i pstryknij zdjecia Malince. Takie szczesliwe zakonczenia powinny miec swoja dokumentacje zdjeciowa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.