Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
Fantastyczne Ci się te psiaki trafiły!
Troszkę mi kiepsko idzie z ogłoszeniami, bo latam z atym i owym, ale zrobię jeszcze ile dam radę - obiecuję.

spróbuj zrobić gumtree, może Ci się uda tym razem?

  • Replies 448
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki, dobre ludzie!
I wszystkich proszę o trzymanie kciuków - niech ktoś się zakocha w moich utopcach!
Ja się zajmuję zadręczaniem znajomych i znajomych znajomych - rozsyłam info o utopcach gdzie się da. Może coś chwyci.

Posted

Po pierwsze chciałam BARDZO PODZIĘKOWAĆ za pomoc, założycielce wątku i za wspaniałą opiekę nad psami, zwłaszcza ża dwa psy z czterech które ma u siebie to moi podopieczni ARRAK i RUFUS. Teraz kiedy troszke emocje opadły i jest troszke wolnego czasu zaczynam szukać swoich psów, życzę im aby nie wróciły do schroniska ale ich dalszy los nie jest mi obojętny. Wiadomość że mają się dobrze, mają wspaniałą opiekę i ARRAK dostaje nadal leki jest dla mnie bardzo ważna. Jeśli są potrzebne jakieś informacje na temat tych psów chętnie pomogę.
Jeszcze raz DZIĘKUJE
A jeszcze jedno Arrak i Rufus były na jednym boksie z trzema dużymi psami więc Arrak potrafi wspólżyć z dużymi pieskami.

Posted

Alsza - witaj, Twoja obecność na tym wątku będzie z pewnością bardzo pomocna.
Nie wiedziałam, że Arrak jest przez 2 r ;) na stronie schroniska jest chyba pisany przez jedno.
Arrak próbował przepychanek z moim pieseczkiem, dlatego piszę, że niekoniecznie z dużym psem.
W schronisku one się jednak znają, mają poustawianą hierarchię - w domu może być inaczej.
Arrak w stosunku do mojego psa przejawia zachowania skrajne - albo mu pokazuje zęby, albo przed nim ucieka.
Jedno i drugie może być przez innego psa potraktowane jako prowokacja - chociaż moje bydlątko na szczęście jest spokojne i tu już się nic nie dzieje, ale gdyby Arrak trafił na jakiś bardziej zaciekły egzemplarz to mogłoby się to skończyć kłopotami.
A w ogóle to te psy są super!

Posted

Szarotka napisał(a):
I jak tam tymczasy i ich wczasy ??

Mają się świetnie, oczywiście.
Burzę mieliśmy, zdenerwowały się biedactwa i próbowały mi się wpakować na kolana wszystkie na raz. Jakoś to przeżyłam.

Posted

Na brak powodzenia nie narzekam, naprawdę. Teraz bardzo się zastanawiam, czy się ruszać, bo one wszystkie za mną łażą. Więc mam dylematy - iść do kuchni i zrobić sobie herbatę, czy siedzieć o suchym pysku, bo psy śpią spokojnie. Iść po sweter czy marznąć , żeby nie obudzić piesków...

Posted

To masz dylematy ;);) sprobuj wyslac jednego z nich do kuchni ;)
Czy jestes w samym Krakowie czy gdzies na peryferiach ?? pytam bo tez czesciowo jestem z Krakowa ;)

Posted

Florentynka napisał(a):
Na brak powodzenia nie narzekam, naprawdę. Teraz bardzo się zastanawiam, czy się ruszać, bo one wszystkie za mną łażą. Więc mam dylematy - iść do kuchni i zrobić sobie herbatę, czy siedzieć o suchym pysku, bo psy śpią spokojnie. Iść po sweter czy marznąć , żeby nie obudzić piesków...


hihihi.... przydałby się jakiś wysłannik :)

Posted

Szarotka napisał(a):
To masz dylematy ;);) sprobuj wyslac jednego z nich do kuchni ;)
Czy jestes w samym Krakowie czy gdzies na peryferiach ?? pytam bo tez czesciowo jestem z Krakowa ;)

Wyniosłam się na wieś, pod Kraków.
Ale latami mieszkałam w różnych miejscach w Krakowie - Bronowice, potem tuż obok Wawelu.
Psom lepiej na wsi, jednakowoż.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...