Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 448
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Florentynka napisał(a):
Wszystkie utopce już po kąpieli!
Psy duże zachowywały się zdumiewająco dobrze, aczkolwiek na wszelki wypadek założyłam namordnik.
Rudzielec widać, że nie jest zwykły burek - hydromasaż sobie włączył.
Araka ledwie uniosłam, żeby wsadzić do wanny, ciężkie bydle, ale poszło dobrze.
Nikt już nie śmierdzi i to jest piękne!!!

Znowu się uśmiałam. Florentynka, Ty to masz autentyczny talent narracyjny. Dziennikarka jakaś, czy co ? :-)

Posted

abero napisał(a):
Znowu się uśmiałam. Florentynka, Ty to masz autentyczny talent narracyjny. Dziennikarka jakaś, czy co ? :-)

Taaa - dziennikarka i redaktor naczelny pisemka dla psów "Playdog" ( krążyło na dogo po bazarkach).
Niestety - zawodowo zdarza mi się pisać śmiertelnie nudne opracowania, więc to nie tyle talent co wentyl bezpieczeństwa...

Posted

A tak BTW - musiałam dziś wyskoczyć do weterynarza z jedną z moich suczy. Zrobiła się z tego cała akcja. Utopce nie mogły zostać same, więc została im przywieziona moja mama, z psem, oczywiście. Czyli w danej chwili w domu jest ich 9.
Za to suka jechała do weterynarza pod eskortą Jego Wysokości - stwierdziłam, że nie zaryzykuję zostawienia mamie zestawu Jego Wysokość + Arak, bo ten zestaw czasem wybucha. Suka do weterynarza wmaszerowała dzielnie, za to Gjalpo - wszak znajdujący się tam jedynie dla towarzystwa - dostał 60 - kilowej histerii w poczekalni. W związku z tym mój TŻ tkwił z histerykiem na zewnątrz w strugach deszczu, prowadząc przez okno dialog ze mną i weterynarzem.

Posted

krakowska akcja w schronisku była cudowna:loveu: , widziałam krótką relację i łzy mi same ze wzruszenia leciały..czyli można..
tyle psów uratowanych , a na wsiach topią się te nieodwiązane od łańcuchów ...bo i po co ? pies to darmozjad przecież..będzie następny..

a Florentynka ma serce ogromne , pomieściła jeszcze 4 psy, czyli razem , Florentynko ile teraz , 9 ?

tak sobie myślę ,że jedyny plus tej powodzi , jedyny tylko , to taki ,ze na pewno część piesków krakowskich do schroniska nie wróci:lol:

ale takie stado to są koszta , ogromne , a to trochę potrwa nim sytuacja w schronisku wróci do normy..
Florentynka o tym nie pisze , ale wiemy jakie to wydatki...

trzeba pomóc

Posted

Razem mam teraz 8 + Sonia mojej mamy - w tej chwili obie są u nas.
Słuchajcie - poszukuję osób, które mogłyby choć część tej ekipy utopców przejąć na dłuższy tymczas - ja w tym trybie mogę pociągnąć jeszcze parę dni, ale w końcu kiedyś będę musiała wyjść z domu.
Nie chcę ich odwozić z powrotem do schroniska!!!

Posted

No właśnie kombinujemy z Florentynką jakby tu kojec wybudować. Byłby spory, na razie bez budy za to z wejściem do całkiem sporego pomieszczenia...
Tylko nie mamy pojęcia, jak się za to zabrać, ile by to kosztowało i czy nas stać...

Posted

U nas to materialy mozna za darmo skombinowac i jak ktos umie zbudowac, to tylko wlasny wklad. Ja mam w ogrodzie pelno drzewa ze starego plotu, ale niestety nie moge sie podzielic, bo za daleko.
Moj Tz to raczej by nie zbudowal, chyba, zeby wyjscia nie bylo .......

Posted

[quote name='Dzika_Figa']cafeanimal - Kajtka, Araka, Rudego i Telimeny
przygarnijzwierzaka.pl - czekają na akceptację
adopcje.org - czekają na akceptację

ciąg dalszy nastąpi


Jak cos to dorzuce sie do kojca rozumie ze ten kojec ma byc dla calej czworki zeby nie wrocila do schroniska?

Posted

Arak jest alpinistą!
W nocy pokonał zasieki na schodach na poddasze - półka z szafy ustawiona na sztorc, olbrzymie pudło ze slajdami ( teściowej) i dwa krzesła. Przelazł przez tą zaporę, nic zresztą nie zrzucając. W efekcie około trzeciej nad ranem wzmacniałam zasieki - postanowiłam rzecz przyblokować stolikiem ustawionym pionowo. Najpierw musiałam ze stolika usunąć stos papierów, potem stolik na mnie napadł - nie znoszę IKEI - okazało się , że półka pod blatem lata luzem, wypadła z hukiem przy okazji miażdżąc mi palec, ale w końcu upchnęłam cholerstwo postawione pionowo pod schody, wsparłam dwoma krzesłami i pudłem, na wierzch dorzuciłam trzecie krzesło ( ciężki antyk) i wreszcie mogłam iść spać....

Posted

[SIZE="3"]KOCHANI
Jest GORĄCA PROŚBA OD KIEROWNIKA SCHRONISKA!!!!
KAŻDY KTO MA PSA NA TYMCZASIE, MUSI udać się do najbliższego weterynarza w celu odczytania chipa!!!
POTEM TRZEBA ZADZWONIĆ DO SCHRONISKA i podać nr Chipa, żeby mogli odnotować GDZIE PRZEBYWA JAKI PIES.
Prosimy też o przekazanie tej prośby wszystkim o których wiecie że mają psiaki z ewakuacji

Posted

Florentynka napisał(a):
Zaraz w pierwszym poście poprawię opisy. Fotki fajne są pod linkami w pierwszym poście.
I dziękuję bardzo!


Popraw Florentynko to ja też zaktualizuję opisy na allegro.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...