Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no jasne, to daj jakiś tekst, bo faktycznie szkoda czasu

niech ma już jakieś ogłoszenia

no i jakiś kontakt, gdzie mają ludzie dzwonić

może warto napisać, że "Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej i wykastrowanie psa."

  • Replies 618
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to moze tak:
piekny, duzy, mlody pies szuka domu;

a potem:
pies zostal wyrzucony przez poprzednich wlascicieli praktycznie w srodku lasu; przez pewien czas byl dokarmiany na miejscu przez różnych ludzi, a teraz przebywa w schronisku w jozefowie kolo legionowa;

pies jest bardzo przyjacielski, nie ciagnie na smyczy, lubi sie bawic, choc bywa w zabawie zywiolowy;
przed wydaniem do nowego domu zostanie wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony;
łańcuch wykluczony;

moze tak na razie na szybko; potem przeciez mozna wprowadzic zmiany; moze dziewczyny maja jakies uwagi...?

Posted

a, no i numer telefonu do wolontariuszki ze schroniska, ktora wyrazila zgode na podanie kontaktu do niej; (dane pochodza z oficjalnej strony wolontariuszy z józefowa)
[FONT=arial,helvetica,sans-serif]Ewa
[/FONT]+48 608 839 495
e-mail: ewa@psy-warszawa.pl

Posted

super kaja - dzieki :)
nie wiem tylko czy to nie naduzycie pisac o nim owczarek, bo dla wiekszosci owczarek to onek, a on z onka ma tyle co nic... :shake:

Posted

kakadu napisał(a):
super kaja - dzieki :)
nie wiem tylko czy to nie naduzycie pisac o nim owczarek, bo dla wiekszosci owczarek to onek, a on z onka ma tyle co nic... :shake:


Tak, ostatnio dostałam maila od oburzonej pańci, że o psie w typie beacuerona piszę owczarek - bo "nie ma nic z owczarka niemieckiego" ;) Ale ci rozumniejsi zwykle wiedzą, że owczarek to tylko typ psa, nie rasa.

A co do tekstu, to ja bym pisała nie "pies", a po imieniu, takie teksty bardziej zwracają uwagę. Tym bardziej, że Wtorek imię ma... niecodzienne :)

Posted

Mnie Wtorek przypomina owczarka holenderskiego krótkowłosego. Ale fakt, że ludzie często nie wiedzą, że owczarek bywa nie tylko "niemiecki".

Posted

no nie wiem, napisz moze ze w typie owczarka belgijskiego (tak jak jest w tytule watku)
moze tak sie pozbedziemy chetnych wylacznie na onki, a im zaoszczedzimy zawodu i wyglaszania zlosliwosci w rodzaju "to faktycznie wypisz wymaluj owczarek niemiecki":cool3:

Posted

bylam wczoraj u wtorka; bylo kolo 13. wiec upal byl spory, ale poszlam z nim do lasu; nawet fajnie sie szlo, ale w pewnym momencie wtorek po prostu zmienil kierunek marszu na przeciwny i zaczal wracac :evil_lol:
nie pozostalo mi nic innego jak tylko pognac za nim ;)
czyli spacer byl do de bo chyba z pol godzinki tylko; ale zrobil wszystko co trzeba w potrojnej ilosci, opędzlował bryzol wieprzowy i kawalek kurczaka b/k (wiem, ze wieprzowina niezbyt dobra moze dla psow, ale akurat to zostalo mnie i kolezance z obiadu szkoleniowego, a kotlecik byl chudy wiec nie powinien mu zaszkodzic); zawsze mial jakas odmiane;
jak wrocilam to wzielam jego kolezanke z boksu (bo wtorek zostal przeniesiony z kwarantanny do pomieszczen normalnych) chcac wykorzystac to, ze juz tam jestem; poszlam z niunia, ale tez niezbyt daleko, bo zaczela mi sie pokladac na sciezce, wiec majac w perspektywie niesienie 25 kilogramowego psa, w te pedy wrocilam pol zywa z goraca do schroniska; potem weszlam w kupe czego nie zauwazylam i wsiadlam z ta kupa do samochodu, a chcac sie jak najszybciej wydostac z tego smrodu potegowanego temperatura, za szybko skrecilam w swoja brame i przetarlam caly tyl samochodu o betonowy slupek zasmarkanej tepsy, ktory stoi pod moja brama, a pozytku z niego zadnego bo sie na mojej wsi skonczyla centralka w sensie techniczno-pojemnosciowym; chcac sie jakos ratowac z pulapki wrzucilam na wsteczny i powiekszylam sobie zarysowanie dwukrotnie :mad:
natepnie wieczorem strzygac mojego meza maszynka, zapomnialam nalozyc te plastykowa koncowke i pojechalam mu przez srodek czaszki najkrotsza wersja (czyt. "na zero"), a widzac to bylam w stanie tylko zaklac szpetnie, a w chwile pozniej zsikac sie w majtki ze smiechu; mezowi do smiechu nie bylo - teraz jest lysy; probowalam go pocieszac tekstami w rodzaju "ale przynajmniej teraz nikt na ciebie nie zatrabi na skrzyzowaniu nawet jak przysniesz na swiatlach", ale jakos nie chwycil klimatu :razz:
krotko mowiac mialam wczoraj swoj dzien...


a teraz zdjecia wtorka z poprzedniego spacerku:









Posted

:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: cholera! Prawie posikałam się ze śmiechu. Fajny dzień miałaś! :evil_lol:
Wtorek jest śliczny! Jak bardzo widać dobrze na portrecikach, więc koniecznie jakieś trzeba dać do ogłoszenia. [FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT]

Posted

Kociabanda2 napisał(a):
:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: cholera! Prawie posikałam się ze śmiechu. Fajny dzień miałaś! :evil_lol:
Wtorek jest śliczny! Jak bardzo widać dobrze na portrecikach, więc koniecznie jakieś trzeba dać do ogłoszenia.


tym bardziej że chłopak ma obserwatora

Posted

Kakadu, bywają takie dni - pech goni pecha. Ja się uśmiałam:D:D:D ale mogę sobie wyobrazić, że nie każdemu było do śmiechu:shake:
A za Wtorka cały czas trzymam kciuki:thumbs:

Posted

dziewczynki ja sie z wami na 2 tygodnie zegnam bo sie jutro bede scigac z 2. fala powodziowa, kto pierwszy dotrze nad zatoke gdanska ;)
zagladajcie do wtorka, dobrze? w razie czego to kaja ma do mnie telefon
buzka :kiss_2:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...