Piromanka Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Kociabando - przyjmij wyrazy współczucia... Quote
Isabel Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Kociabando, bardzo mi przykro :( Serdecznie współczuję :calus: Quote
Kociabanda2 Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Dzięki Kochane. Wątek Wtorka to jednak nie miejsce na to. Niepotrzebnie to napisałam pod wpływem chwili. Przepraszam. Życie toczy się dalej, a pieski nadal czekają na naszą pomoc, więc na tym się skupmy. Quote
Isabel Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Dlaczego niepotrzebnie? Jesteśmy tu taką jedną wielką rodziną i powinnyśmy się wspierać w trudnych chwilach. Quote
kakadu Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 tez tak uwazam; trzymaj sie bandziorku :glaszcze: Quote
kakadu Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 moze uda mi sie wpasc do wtorka w niedziele; przespaceruje go i nakarmie, zawsze bedzie mial odmiane od tego strasznego siedzenia w klatce... Quote
Isabel Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Wtorek na pewno się ucieszy - i z odwiedzin i ze spacerku :) Quote
Kociabanda2 Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to my też będziemy w niedzielę w schronisku w Józefowie. Rozmawiałam dziś z Panią dyrektor i bardzo chętnie przyjmie od nas rzeczy, które zostały po Babci, a jej synowi coś się spieszy, by zrobić z nimi pożądek... Tak więc z pomocą sąsiadki Ani i jej męża w niedzilę będziemy się starali na dwa samochody przewieść do schroniska jakieś garnki, poduszki, kołdry, bieliznę pościelową, dywany, ręczniki, może pufy i krzesła... Pani dyrektor chciała też tamczan, ale tego nie mamy jak przewieźć :( Do samochodu osobowego tapczan się nie zmieści. Pytała też czy po Babci nie została pralka, choćby frania, bo ta w schronisku właśnie się popsuła :( Została, ale nowa i chyba syn ją zabiera... Jeszcze pokombinuję z tą pralką. Kakadu, a o której Ty będziesz odwiedzać Wtorka???? Może trafimy jakoś na siebie to byś nam przedstawiła Wtoreczka :loveu: Quote
kakadu Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 nie wiem dokladnie, nie mam planow, ale wolalabym jakos przed poludniem moze kolo 10-11? moj numer 604 59 18 49 wiec w razie czego dzwon, bo jak wiesz ja poza praca=poza siecia ;) a co do pralki to jeslimoze byc nawet frania to mozna sie zrzucic na nowa franie - to zaden koszt kilkadziesiat zlotych jesli dobrze pamietam; ale to pewnie tylko tak zostalopowiedziane bo po co komu frania..., nie odwiruje nawet Quote
kakadu Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 oj chyba cos zle zobaczylam, bo teraz sprawdzam i frania kosztuje 375 zlotych... Quote
Kociabanda2 Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Ja też nie potrafię określić dokładnie, o której zajedziemy pod schronisko. Zapisuję sobie numer do Ciebie i będę dzwonić jak już będziemy jechać. Może akurat na siebie trafimy :) choć nam to się pewnie zejdzie trochę w samym mieszkaniu Babci i w efekcie do schronu dojedziemy jakoś po południu :( A franię taniej może widziałaś jakąś używaną? Ja jeszcze zapytam syna Babci czy on zabiera tę pralkę co jest u niej, ale sądzę, że tak, bo to nowa i fajna pralka. Quote
kakadu Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 no i sie nie spotkalysmy; moze nastepnym razem sie uda bo smutno tak spacerowac samemu po lesie, a po poltoragodzinnym spacerku w upale juz nie ma sily na nastepnego psa i niunia z wtorkowej klatki nie wyszla :( nawet zapomnialam z lodowki paroweczek, ktore dla niej przygotowalam :cool3: wtorek wypial sie na moje jedzenie, powachal tylko i tyle; moze za goraco bylo, albo zrobilam blad i dalam mu przed spacerem, a po juz nie probowalam; ale dalam pani dyrektor pudelko i powiedziala, ze dadza jakiemus innemu pieskowi wiec sie nie zmarnowalo; widac dla wtorka to jakas piers z kuraka trza gotowac albo inne miecho i dawac mu jako smakolyk bo takie ryżyki z indyczkiem, marcheweczka, olejem z pestek winogron i, kurza dupa, siemieniem lnianym to go w zabki kluja drania jednego :mad:;) a tak sie staralam :roll: no, ale przelecial sie chociaz to tyle; ze zbiorki garnkow ktore zrobilam na jozefow u siebie w firmie mam... jedem garnek; ale sie nie poddaje; moze jeszcze ktos przyniesie; Quote
Kociabanda2 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 no niestety spotkać się nie udało. Ja wczoraj umawiałam na rozbiórkę tego co w mieszkaniu kilka osób i nie dało rady umówić się przed południem :( Wszyscy umówieni byliśmy o 16.30 na warszawskim Powiślu i planowaliśmy dotrzeć do schronu o jakiejś przyzwoitej godzinie. Niestety już na "dzień dobry" powstało 1,5 godzinne opóźnienie, bo nikt nie mógł przedostać się na miejsce. Były potworne korki, a na dokładkę, z której strony byśmy nie próbowali dojechać na miejsce, tam nas policja zatrzymywała. Akurat dookoła miejsca, gdzie mieszkała Babcia wszędzie były blokady i odbywał się jakiś wyścig rowerowy :/ Myślałam, że szlak mnie trafi :angryy: Zamiast o 16.30 dotarliśmy wszyscy na miejsce około 18.00, każdy z innej strony, przełamując blokady w trzech różnych miejscach. Do schroniska dotarliśmy dopiero kilka minut po 21ej... Pani dyrektor jeszcze na nas czekała. Quote
kakadu Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 to jest niesamowita kobieta, jak bylam w poludnie to byla, pewnie siedziala tam calutki dzien, a to byla niedziela; Quote
Aneczka&Sułtan Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 nie jakiś wyśvig tylko Tour de Pologne ! :D szkoda tylko że bilboardy zobaczyłam dzisiaj jadąc do pracy :roll: ale nie ma co plakać bo będzie co wspominać! z jaką determinacją jechaliśmy na Powiśle :evil_lol: mój TŻ pół nocy stękał, że żadnego psa nie wyprowadził. On był gotów o tej 21 z piesami po lesie ganiać :D Quote
Kociabanda2 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Aneczka&Sułtan napisał(a):nie jakiś wyśvig tylko Tour de Pologne ! :D szkoda tylko że bilboardy zobaczyłam dzisiaj jadąc do pracy :roll: ale nie ma co plakać bo będzie co wspominać! z jaką determinacją jechaliśmy na Powiśle :evil_lol: mój TŻ pół nocy stękał, że żadnego psa nie wyprowadził. On był gotów o tej 21 z piesami po lesie ganiać :D Jak dla mnie po prostu jakieś pedały (w sensie od roweru ;)) tam pedałowały i tyle :eviltong: Przez nich musieliśmy złamać chyba wszystkie przepisy ruchu drogowego, by się dostać pod dom :oops: i jeszcze sforsować blokadę :D Inaczej będąc prawie na miejscu musielibyśmy jechać na Pragę i nie wiem co dalej. Wy się też nieźle nakrążyliście po śródmieściu zanim udało się Wam przebić :eviltong: Nic już nie wspomnę o Mru i jej TZcie, którzy próbowali z 5 stron i objechali całą warszawę na około zanim ich wpuścili... W zasadzie to się cieszę, że jeszcze nie mam prawka, bo ja już w którymś momencie dostałam takiej gorączki, że gdybym to ja siedziała za kółkiem to pewnie bym z rozpędu wjechała w tą blokadę jak na GTA :D Mój TZ był bardziej opanowany, bo jeździł tylko po trawnikach klnąc głośno :eviltong: Kurcze, jak staliśmy w tym korku w tunelu na Wisłostradzie to ja myślałam, że co najmniej jakaś bomba, gdzieś wybuchła (korki, helikoptery)!! A to tylko wyścig... :question: :mdleje: ...:mad: Quote
kakadu Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 o! to i mru byla z pawlem? :) ja mam juz 4 garnki :) :multi: Quote
Kociabanda2 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 kakadu napisał(a):o! to i mru byla z pawlem? :) ja mam juz 4 garnki :) :multi: Tak :) Zabierali kilka garnków i trochę desek do Pita, Kąska i Dybuka, a my całą resztę na dwa samoachody wieźliśmy do Józefowa :) ale i tak trochę jeszcze zostało, więc mam dziś dzwonić do Pani dyrektor i będziemy kombinować dalej. Quote
Kociabanda2 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Kakadu podaj mi tekst do ogłoszeń Wtorka i jego najlepsze foty. Może jutro zajmę się plakacikiem dla niego :) Quote
Aneczka&Sułtan Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Kociabanda2 napisał(a): W zasadzie to się cieszę, że jeszcze nie mam prawka, bo ja już w którymś momencie dostałam takiej gorączki, że gdybym to ja siedziała za kółkiem to pewnie bym z rozpędu wjechała w tą blokadę jak na GTA :D Mój TZ był bardziej opanowany, bo jeździł tylko po trawnikach klnąc głośno :eviltong: Kurcze, jak staliśmy w tym korku w tunelu na Wisłostradzie to ja myślałam, że co najmniej jakaś bomba, gdzieś wybuchła (korki, helikoptery)!! A to tylko wyścig... :question: :mdleje: ...:mad: A ja się cieszę, że to nie mój TŻ prowadził, :D:D:D Tylko ciiiiiiii, bo już widzę co mi zrobi jak to przeczyta :mad::evil::snipersm::-x:2gunfire::lmaa::onfire::huh: Quote
Kociabanda2 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Aneczka&Sułtan napisał(a):A ja się cieszę, że to nie mój TŻ prowadził, :D:D:D Tylko ciiiiiiii, bo już widzę co mi zrobi jak to przeczyta :mad::evil::snipersm::-x:2gunfire::lmaa::onfire::huh: :D :D ciiii... Quote
kakadu Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 Kociabanda2 napisał(a):Kakadu podaj mi tekst do ogłoszeń Wtorka i jego najlepsze foty. Może jutro zajmę się plakacikiem dla niego :) jutro cos skombinuje bo dzis juz zaraz lece do domu :) Quote
kakadu Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 mozesz mi podac swoj mail? wysle ci tekst kajki z allegro (innego nie mam...) i pakiet zdjec do wyboru Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.