Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gorbisię złapałam z zuzlikową o 24:30 w niedzielę w Kętach
wracałam od Bercika (*)

plątała się koło domu zuzlikowej, która dokarmiała maleńką

gdy tylko Gorbisia pojawiła się pewnego dnia bez ogonka
z wystającą koscią
natychmiast podjęta została akcja

Gorbisia ma ok 6 mies.
kikucik ogonka jest zaropiały
więc dostaje antybiotyki
po kilku dniach ma być amputacja
i to dosyć wysoka
będzie tez sterylka

Gromisia nie ma apetytu
dostaje kroplówki


trzymajcie kciuki za Maleńką!!!!

jezeli moze ktos pomóc bazarkowo, karmowo lub w inny sposób
proszę o kontakt na pw



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

po operacji 21.05



Zapraszam na bazarki:

http://www.dogomania.pl/threads/186181-Piękne-nogi-dla-Gorbisi-do-25.05

http://www.dogomania.pl/threads/186123-SZYJCE-dla-Gorbisi-26.05

  • Replies 217
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gorbisiu...jak się cieszę,że zdążyłyśmy...będziesz zdrowa maleńka...przynajmniej Tobie nich się uda...przynajmniej Tobie.

BARDZO PROSZĘ O POMOC KRUSZYNCE...ten kociak przetrzymał zimę jako jedyny z rodzeństwa...tylko jedyny.
A i tak nie wyszedł bez szwanku ...maleństwo panicznie boi sie ludzi i gdyby nie kontenerek wstawiony w miejsce skrzyneczki, w której spała jesienią,nie udałoby się jej złapać.

Posted

bebcik napisał(a):
jak to się moglo stać? znowu "człowiek"? :(


Nie wiem...wiem,że maleńka uciekając przed ludźmi pędzi i przez szosę...wiem też niestety,że na niedalekich działkach jest masa kotów i te mają się dobrze...karmione,leczone,zadbane.Gorbisia i jej siostrzyczka(obie z "umorusanymi"noskami) i czarnym towarzyszem,zamieszkały niestety w pobliżu mojego szeregowca,a tutaj nie lubi się kotów...mieszkały u mnie na oknie jesienią.Potem wszystkie zniknęły i teraz wiosną pojawiła się tylko Gorbisia...poraniona Gorbisia.Na działkach jej nie było.
Kociaki dokarmiała p.Lucyna obok szeregowca...teraz też zaczęła,lecz doszło do konfliktu z moimi sąsiadami.Od tego czasu dokarmiała je wespół ze mną,u mnie. Gorbisia zaakceptowała tę zmianę miejsca karmienia,więc wstawiłyśmy kontenerek,by mogła spać u mnie...tam gdzie spała jesienią.

Posted

Udało mi się zrobić Gorbuni zdjęcia jak jeszcze podjadała u mnie swoje chrupeczki,ale gdzieś mi uciekły...teraz nie umiem ich znaleźć...jak przyplączą się niespodzianie,to wstawię.
Gorbiniu...trzymaj się maleńka...jak tylko już się da,jak będziesz lepiej się czuła...zrobimy piękne ogłoszenia...najpiękniejsze!

Budrysku...zrób jeszcze bardzo dużo fotek Gorbisi...przygotuję allegro cegiełkowe dla niej...na pewno się przyda...zrobię 2 w jednym- cegiełkowo- ogłoszeniowe...może troszkę pieniążków da,a jeśli nawet domek się zgłosi za wcześnie,to dobry domek poczeka na malutką!
Wiesz o jakie fotki mi chodzi...prześlij mi je na maila...roma201157@gmail.com

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
przed chwila skończył się zabieg
maleńka jeszcze spi
jadę do Bielska , do lecznicy
napisze wszystko jak wrócę


Czekamy...niecierpliwie czekamy i oby na same dobre wieści.ŻYCIE- JUŻ NAJWYŻSZA PORA NA DOBRE WIEŚCI!

Aimezku...jak się cieszę,że jesteś...Ty wiesz!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...