Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no tak, po tym nie sposób Napoleona z innym pomylić ... głupek .

Monę dzięki Karusiap odnalazłam :) i jestem spokojna przynajmniej o nią.

F3 moje podobno pojechało do Głogoczowa ? klony i mały czarny ? P.Beatko jak Pani tu zaglądnie to proszę potwierdzić

  • Replies 253
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Była jedna nieprzyjemna sytuacja, ugryzł, na szczęscie niegroźnie ale zupełnie znienacka, chłopaka współlokatorki, kiedy ten go głaskał:/
Poza tym strasznie pierdzi ;), panicznie bał się schodów [ wejście na 3 piętro zajęło nam 15 minut, zejście troche krócej, teraz już się trochę oswoiłj] i nie daje się zostawić ani na chwilę sam bo zaczyna szczekać, piszczec i skakać na drzwi. Na spacerach żywe srebro i czysta radość, niestety nie umie chodzić na smyczy i robi ósemki wokół nóg, jest niezmordowany, podskakuje, obwąchuje, poszczekuje.

Posted

[quote name='agamika']no tak, po tym nie sposób Napoleona z innym pomylić ... głupek .

Monę dzięki Karusiap odnalazłam :) i jestem spokojna przynajmniej o nią.

F3 moje podobno pojechało do Głogoczowa ? klony i mały czarny ? P.Beatko jak Pani tu zaglądnie to proszę potwierdzić
Tak to prawda ,maz mój osobiscie je zawozil ale okolo 16/30 dostalam od Asiora telefon zeby podac nr telefonu i adres do glogoczowa zeby przewiesc psy na kobierzynska bo tam juz nie ma innych tylko kolo 20 psow duzych i agresywnych ,tak ze Marta zorganizowala transport (chyba Baczek przewozil) i te psy oraz 2 od od Magdy pojechaly na kobierzynska.Dletego tez z Betak Dz nie pojechalysmy na kobierzynska mimo ze mialysmy dwa tymczasy na starsze male pieski bo powiedziano nam ze takich juz tam nie ma

Posted

Aquifere napisał(a):
agamika - niestety nie znam tych psiaków więc trudno mi powiedzieć czy na pewno tego widziałam na parkingu:(
Mam jeszcze pytanie bo sąsiad pytał czy psy ze schroniska są odrobaczone i zaszczepione?(domyślam się, że tak, ale wolę się upewnić) Czy jeśli pies zostanie ma ktoś podjechać i podpisać umowę? No bo chyba tak bez słowa go zostawiać w domu to nie bardzo. Z drugiej strony nikt nie zapisywał, którego psiaka ani ile ich zabieram. Byłabym jednak spokojniesza gdyby można było załatwić formalności

Dzisiaj prosze ogladac progran kundel bury i kocury ,pani redaktor oraz kierownik schroniska przekaża informacje co nalezy dalej zrobic ,jakie formalnosci podpisa i td

Posted

uolaboga jakie to zycie dziwne jest. Ustaliwszy z TZtem (NAJCIERPLIWSZYM,NAJWSPANIALSZYM i pewnie jednym z najbardziej zaslepionych na swiecie :loveu:...) pojechalam po tymczasa na Kobierzynska, zreszta mam niedaleko. Czekajac na wolontariusza przeszlam sie wzdluz boksow i tej kupy (doslownie:eviltong:) psiego nieszczescia i co widze- pies ktorego znam... tzn wyadoptowany w blizej nieokreslonych okolicach listopada/grudnia 09 przez taka nasza znajoma pania, ktora ma 91 lat i niestety juz sie odkleja od rzeczywistosci (otepienie). Najwyrazniej go zgubila czy nie wiem co (swoja droga, ja wiem, ze trzeba im znajdywac domy, ale jak ona mogla dostac psa??). Ogolnie- pies spedzil u nas wtedy razem z nia wigilie, osobiscie go wtedy kąpałam. Wczoraj na mnie nie zareagowal w ogole- ale na szczescie ja go poznalam (lezal w klebek na kupie gnoju). Jest po wypadku. Narazie szukam mu domu wsrod rodziny, jesli nikt sie nie zdecyduje bedzie do adopcji. do schronu od nas raczej ;)nie wroci. Brzydal jak jasna cholera i do remontu (jajka, zęby, noga po jakiejs operacji, chuuudy), ale charakter bez zastrzezen. Wielkosci foxa, czarno biale laty, pies z szorstkich wlosow, grzywa na karku.

Posted

Wczoraj było okropne zamieszanie, ale strasznie się cieszę, że był taki odzew. Na Kobierzyńskiej cały czas ktoś podchodził i pytał o jakieś psiaki, płeć, charakter, stosunek do kotów, etc...
Byłam tam z Soema od rana do 17.30 i powiem Wam, że taka zmęczona to dawno nie byłam;)
Ale ogromnie się cieszę, że kilka psiaków i to takich z minimalnymi szansami na adopcję trafiło najprawdopodobniej do bardzo dobrych DS..!:multi:
Ja do siebie już nie mogłam żadnego zabrać (mam swojego psa i dwa tymczasy), ale moja Mama zabrała dwóch starszych chłopaków (jeszcze z rybnej). Są strasznie grzeczni! Wczoraj byli jeszcze zestresowani, ale dziś już podobno wyluzowali:) Wczoraj pomogłam też Mamie ich wykąpać, ale trzeba ich będzie jeszcze porządnie powyczesywać;) Popołudniu postaram się zrobić jakieś zdjęcia, to może któraś z Was któregoś z nich skojarzy (na stronie schroniska niestety ich nie znalazłam).
Będziemy ich ogłaszać, bo bardzo cheilibyśmy, żeby nie musieli już wracać do schronu! A Mama w obecnej sytuacji nie może ich zostawić na stałe.
Swoją drogą my, jak zawsze, mieliśmy "szczęście", bo oczywiście nie mogły do nas trafić psiaki w pełni zdrowe... Jeden (taka czekoladowa kuleczka;)) kuleje na tylną łapkę, a drugi ma ewidentnie naderwany 5 pazur w tylnej łapce, choć to akurat jest już chyba stara sprawa i w funkcjonowaniu Mu raczej nie przeszkadza...
Ale czy w związku z tym jest jakaś szansa na wsparcie finansowe na zdiagnozowanie tej kulawizny? My jesteśmy kompletnie spłukani po długotrwałym leczeniu jednej z tymczasowiczek, a moja Mama również ma bardzo ciężką sytuację finansową... Było wspaniale! Gdyby udało się załatwić jakąś karmę to też bylibyśmy ogromnie wdzięczni!

Posted

czy ktos wie co z balzakiem?-onkiem, który kiedyś miał "rogi"?
czy ktos może napisać jak z bullowatymi?czy wszystkie trafiły do dt, czy tez może do jakiegoś hotelu?

Posted

wtatara napisał(a):
dlatego ma imię bajka i musi mieć domek jak w wymarzonej bajce

Pani Wando w ogłoszeniach Bajki i Pusi jaki podawać kontakt?

Posted

ASIA KRAKÓW napisał(a):
witam gdyby ktos potrzebował pomocy w identyfikacji psa (raczej samca bo częściej pracuje na pawilonie psow) to chętnie pomoge prosze o foto


Ja na pewno będę potrzebowała pomocy w tej kwestii! Popołudniu pojadę do Mamy zrobić zdjęcia psiaków, to później Ci je wyślę.

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Dzisiaj prosze ogladac progran kundel bury i kocury ,pani redaktor oraz kierownik schroniska przekaża informacje co nalezy dalej zrobic ,jakie formalnosci podpisa i td

niestety nie mam TV. czy ktos moglby to wieczorem strescic? bardzo prosze :)

Posted

Wtataro - a Bajeczka jest taka do 5 kg?
Jeśli tak, można Ją wrzucić na mikropsiaki - wątek ogólny maluchów

dodałam Ją na przygarnę psa - któs szuka niewielkiej suni

Posted

Evelka - na Kobierzyńskiej jest mnóstwo karmy z darów. Zadzwoń może i zapytaj, czy możesz trochę dla tymczasów dostać.
agaga21 - większość bullowatych poszła do ludzi, którzy nie mają innych psów lub mogą je odseparować. Zostały dosłownie pojedyncze sztuki, wyjątkowo trudne.

Posted

Ola całkiem przystojny ten twój tymczasowicz. Ja gdzieś na facebooku wyczytałam, że ktoś adoptował tego psiaka, którego wziął mój sąsiad...chyba musiały być dwa bardzo podobne psiaki w schronie:D

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...