Soema Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Wiem, wiem.. dlatego trzeba szukać wsparcia w postaci opatrunków itp.. I ten nieszczęsny transport :shake: Quote
Igiełka Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Soema nie martw się- poradzimy sobie - będzie dobrze. Quote
Igiełka Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Soema jeśli się zdecydujecie do mnie to może zmienić tytuł że potrzebny transport. Quote
hesia Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 A sunia nie moze zostac w lecznicy u syna pani, ktora ja tam zawiozla, az do wyleczenia i dopiero pozniej jechac do Igielki? Ja moge pomoc w oplacie weta, ale potrzebne beda jeszcze pieniadze na utrzymanie. Quote
joaaa Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Maniu pokaż się!!!!!!!!!!!!! Może ktoś zrobi banerek!!! Quote
Igiełka Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Wszystko się uda a Mania będzie szczęśliwa i bezpieczna. Quote
Soema Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 hesia napisał(a):A sunia nie moze zostac w lecznicy u syna pani, ktora ja tam zawiozla, az do wyleczenia i dopiero pozniej jechac do Igielki? Ja moge pomoc w oplacie weta, ale potrzebne beda jeszcze pieniadze na utrzymanie. Może tam być tylko ten tydzień... Nie wiem czemu nie może zostać. Pewnie dlatego, że ciągle mają nowych pacjentów :shake: Quote
Igiełka Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Soema poradzimy sobie- zmień tytuł wątku że potrzebny transport. Mam dwa wolnie miejsca na tymczasie jedno zaklepane dla tej suni a na drugie przyjedzie do mnie sunia ze Śląska pisze to żeby było wszystko jasne bo podchodzę do swoich tymczasów poważnie. Quote
Germaine Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Kochani, Jest szansa, zeby Mania została jeszcze tydzień w Warszawie pod opieka kliniki w korej przebywa. Przez ten tydzień przebywalaby w domu tymczasowym pod opieka jednej z lekarek w lecznicy, potem musimy ja zabrac. Mania bedzie pod stała opieka lekarską, potrzebujemy tylko pieniędzy na leki i opatrunki oraz na specjalna maśc do gojenia ran która kosztuje 20 zł za tubke i starcza na 2-3 dni. Dzienny koszt leczenia Mani to około 30-50 zł Prosimy bardzo o pomoc :modla: Quote
Madallena Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 ile to malenstwo moze wazyc? DT ktore znam sa pozajmowane... niestety :( popytam oczywsicie kogo sie da! Quote
Soema Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Ja suni nie widziałam. Germaine musi się wypowiedzieć... Quote
joaaa Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Podobno jest wielkości małego jamniczka. Madallena, gdzie są te Mikropieski do adopcji, bo nie działa Twój banerek z podpisu? Trzeba ją tam wstawić, możesz dać linkę, plisssss! Quote
Akrum Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 jejku, widzę że wszystko zaczyna się pomyślnie układać. ja finansowo póki co nie mogę pomóc, dopiero po wypłacie coś podeślę. może by allegro cegiełkowe zrobić na jakąś fundacje? Quote
Igiełka Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Soema czy sunia będzie potrzebowała teraz tymczasu czy dopiero za tydzień to chcę żebyś wiedziała że miejsce jest i czeka. I wszystko się ułoży. Quote
hesia Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Germaine napisał(a):Kochani, Jest szansa, zeby Mania została jeszcze tydzień w Warszawie pod opieka kliniki w korej przebywa. Przez ten tydzień przebywalaby w domu tymczasowym pod opieka jednej z lekarek w lecznicy, potem musimy ja zabrac. Mania bedzie pod stała opieka lekarską, potrzebujemy tylko pieniędzy na leki i opatrunki oraz na specjalna maśc do gojenia ran która kosztuje 20 zł za tubke i starcza na 2-3 dni. Dzienny koszt leczenia Mani to około 30-50 zł Prosimy bardzo o pomoc :modla: Czyli w te 30-50zl dziennie wchodza koszty za masc i opatrunki, czy cos jeszcze? A po tygodniu sunia pojedzie do Igielki? Quote
donacja Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 29 maja będę jechała nad morze. Gdzie trzeba tą sunie dowieźć? Quote
Igiełka Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Donacja transport z Warszawy do Rypina/ niedaleko Brodnicy na Kujawach- Bardzo dziękujemy. Quote
donacja Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Igiełka napisał(a):Donacja transport z Warszawy do Rypina/ niedaleko Brodnicy na Kujawach- Bardzo dziękujemy. Zaraz sprawdzę, gdzie ten Rypin. No i jest jeszcze jedna sprawa-ja zamierzam wyjechać z domu o 4 rano, więc u Ciebie byłabym bardzo rano, no i jadę z dwoma psami i dziećmi. Trochę to wszystko będzie skomplikowane. Ale jak nikt inny się nie trafi z transportem, to spróbuję to ogarnąć-kontenerek mam, a z tego co czytałam, sunia jest nieduża. Quote
Igiełka Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Donacja nie mart się damy radę. Soema pisała że chyba to 170km jest. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.