__Lara Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 paulinken napisał(a):Dobrze, że "dostał" kumpla. Może chociaż nastrój trochę mu się poprawi. Właśnie, przynajmniej ma towarzystwo, biedak :( Quote
paulinken Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 A jaka jest sytuacja jego kumpla z boksu? Jak znosi chorobę, też jest taki przybity? Amiemu zrobię ogłoszenie w Moim Psie może, do anonsów też spróbuję. Tylko czy tylko dla Amiego, czy i dla kumpla też? No i jaki numer kontaktowy podawać, do schroniska? Quote
martka1982 Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 paulinken napisał(a):A jaka jest sytuacja jego kumpla z boksu? Jak znosi chorobę, też jest taki przybity? Amiemu zrobię ogłoszenie w Moim Psie może, do anonsów też spróbuję. Tylko czy tylko dla Amiego, czy i dla kumpla też? No i jaki numer kontaktowy podawać, do schroniska? poczekaj jeszcze, dzis bede miala wiecej info o kumplu i fotki, choc na pelna diagnoze trzeba bedzie poczekac kontakt zawsze podawaj Marta 513 252 632 i adres schronu:) Quote
paulinken Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Ok, to na razie się wstrzymuję, póki będzie wiadomo, co z kumplem. Quote
martka1982 Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 O boże! popatrzcie na niego: Piesek dostał na imię Kojak, jest mały i ma maksymalnie 2 lata. Nie ma pasożytów skórnych. Wzięto wymaz i odcisk skóry. Czekamy na wyniki. Kojak jest bardzo łagodny i przyjazny Quote
Mika31 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Tragedia dwie Bidule:no-no-no: ale przynajmniej są razem Quote
paulinken Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Teraz nie wiem, czy lepiej szukać DT dla dwóch bid, przynajmniej żaden nie zostanie sam :( Quote
Kar0la Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Przydałaby się opinia weta. Dobrze by było wiedzieć jak długo to cholerstwo jest zaraźliwe i jak ma wyglądać leczenie. Quote
martka1982 Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 jutro będzie wet, poprosze zeby wypytano w moim imieniu bo mnie nie bedzie. Żal mi ich okropnie! Jeden miał dom przez 7 lat i nagle go stracił a drugi.....może nie miał nigdy, to młodzieniec całe życie przed nim,a od nas zależy jakie ono będzie Quote
Kar0la Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 [quote name='Kar0la']Ciężka sprawa. :-( Czekamy na wieści od weta. Zrobiłam mu banerek. Quote
paulinken Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 A ja nadal podtrzymuję, że zrobię biedakowi ogłoszenie. Tylko czy "wystawiać" ich razem? Z jednej strony mały ma pewnie większe szanse na adopcję, bo młody, z drugiej - Ami to rasowiec (?). Za to z trzeciej - niedobrze byłoby, gdyby któryś został w boksie sam :( Quote
martka1982 Posted May 21, 2010 Author Posted May 21, 2010 tak, oczywiście najlepiej ogłaszać je razem:) ale niekoniecznie do jednego domu Quote
martka1982 Posted May 21, 2010 Author Posted May 21, 2010 Kojak nie ma jeszcze diagnozy ale ponieważ bardzo się drapał dostał jednorazowo steryd i został odpchlony( bo pchły też miał). Swiąd ustąpił. Natomiast Ami dostaje antybiotyk na gronkowca oraz ketokonazol na grzyba. Nie drapie się wcale. Quote
martka1982 Posted May 21, 2010 Author Posted May 21, 2010 myślę,że tak, z informacją,że są w trakcie leczenia. Dziękuję:) Quote
Mika31 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 maluchy trzymajcie się napewno wszystko będzie dobrze musi być Quote
rytka Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Kar0la napisał(a):Przydałaby się opinia weta. Dobrze by było wiedzieć jak długo to cholerstwo jest zaraźliwe i jak ma wyglądać leczenie. mnie tez ciekawi opinia weta,sama przymierzam sie do tymczasowania psa z gronkowcem(juz zaleczonego troche) .to paskudztwo gorsze od grzyba zdaje sie. za to z grzybica mialam juz do czynienia i chociaz stosowałam wszystkie zasady tj.odrazu kot był izolowany,zabiegi w rekawiczkach itp.to ja sie niestety zarazilam (wysypalo mnie w wielu miejscach naraz)z tym,ze to było microsporum canis.leczenie 2 miesiace i nie zostało sladu po grzybie u mnie i u kota. z tego co wiem to po ok. miesiacu leczenia grzyb juz nie zaraża -przynajmniej microsporum. Quote
Mika31 Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Jak kiedys pchły złapałam;) ciocia Mika ściska psiaki tak na odległośćBuziaki przesyła:buzi: trzymajcie się mocno!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.