Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 602
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aż mi się chce wyć!!! Te beznadziejne kreatury oddały Amiego! Przywieźli go dziś mówiąc,że byli z nim u weta, który powiedział,że Ami pozaraża ich psy, więc trzeba było go szybko oddać!

Posted

[quote name='martka1982']Aż mi się chce wyć!!! Te beznadziejne kreatury oddały Amiego! Przywieźli go dziś mówiąc,że byli z nim u weta, który powiedział,że Ami pozaraża ich psy, więc trzeba było go szybko oddać![/QUOTE]

No jak to? To nie wiedzieli, że Ami jest chory? :(

Posted

[quote name='paulinken']martka1982, dostałam maila w sprawie Amiego, odpisałam, że Ami już adoptowany, ale jeśli pani chce, to mogę polecić innego jamniczka. I dostałam taką odpowiedź: "DZIĘKI ZA ODPOWIEDŻ i poważne potraktowanie mnie: -jednak chciałabym pomóc Ami i prosić Panią o adres mail'owy,ludzi,którzy go adoptowali.
Być może choruje on na chorobę taką samą jak nasz,
a na której 7(!)lekarzy weteryn.nie poznało sie ,
truli go nieodpowiednimi lekami.
Skóra cierpnie,jak sobie to przypomnę.
Wreszcie trafiliśmi na lekarza,który od razu wiedział,co jest. Po miesiącu piesek był zdrowy.
Okazuje się,że jamniki (są to częste przypadki) mają feler genetyczny -niedobór hormonu tarczycy.
A objawy są takie: zaczyna się pod paszkami.
Skóra marszczy się,grubieje i wygląda, jak kora,
zarasta pierś i dalej... Jeśli to tak wygłada,to leczy sie ludzkim lekiem hormonalnym o nazwie ELTROXIN_w aptece na receptę_.Jeśli w tym przypadku chodzi o tę chorobę,to lek podawać trzeba całe zycie (my robiliśmy przerwy roczne, dwuletnie,dopóki znów się nie objawiła).
Właściwie lekarz powiedziął,że powinno sie dawać po pół tabletki codziennie przez całe życie._
Proszę przekazać tym ludziom mój list.Oczywiście,jesli objawy są takie,o jakich napisałam.
Oni też mogą nie mieć w okolicy lekarza-fachowca z prawdziwego zdarzenia a Ami już wystarczająco sie nacierpiał .Trzeba mu pomóc."

Tak to tylko podaję dla informacji, może się przyda.

jeśli możesz, podaj mi proszę maila do tej pani na PW. Poproszę naszą prezeskę aby się z nią skontaktowała.

tak mnie ta wiadomość osłabiła,że autentycznie ręce mi opadły:((

Posted

[quote name='paulinken']No jak to? To nie wiedzieli, że Ami jest chory? :([/QUOTE]

wiedzieli,że 1. Ami już nie zaraża, 2. owszem, jest to zaraźliwe ale normalny, zdrowy pies z normalną odpornością nie powinien się zarazić.
poszli do weta, który im chyba coś po prostu nagadał,że zarazę do domu sprowadzili albo coś podobnego no i wydygani szybko go odwieźli:(

Posted

O k................... :-(
Się zakochali k......... jasne.......... to jakieś potwory!!!!!!!!

Boszzzzz biedny Amiś........ znowu wyje kurde co te jamniorki spotyka!!!!!! AMiś do schronu wrócił, Bruno za TM :placz: :placz: :placz:

Posted

Ja dziś w końcu (!) się dodzwoniłam do Mojego Psa. Pani ma sprawdzić kto u nich zawinił i będzie mi proponowała rozwiązanie. Jeśli odda kasę, to dam jeszcze raz ogłoszenie, chyba że sama zaproponuje, tym razem poprawny, druk.

Jak się Amiś czuje?

Posted

[quote name='martka1982']Isadora, Amiś ma allegro, chyba,że chcesz mu zrobić wyróżnione. to moje kończy się za tydzień[/QUOTE]


Tak właśnie myślę o zrobieniu mu wyróżnionego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...