pietrucha204 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 na odrze opada ale to co zalane to stoi. deszcz nie pada- jedno dobre Quote
ludwa Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Litości> Czy po kilku dniach siedzenia tam non-stop, jeśli sytuacja jest w miarę stabilna i woda opada nie miał prawa pójść po świeży chleb? Czy powinien tam tkwić i psią karmę solidarnie wcinać? Na razie nie wiemy na jak długo poszedł i po co i jak jest na miejscu. Ale jeśli jest dość bezpiecznie a woda opada to chyba ma prawo odpocząć? Quote
pietrucha204 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Pogódka napisał(a):A kto tu ocenia???? My piszemy o sytuacji!!!Psy powinny być na czas ewakuowane i koniec!!! Nie powinny tam być ani wczoraj ani dzisiaj!!! To liczenie na cud-może Nas nie zaleje:(:(:( o to chodzi! nawet jak się teraz udało to pokazało jaki to nieodpowiedzialny człowiek!!! i trzeba zrobic wszystko żeby na przyszłośc nie dopuścic do takiej sytuacji Quote
basia Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Znalazłam komunikat powodziowy o Kędzierzynie-Koźlu http://www.mmkkozle.pl/artykul/kedzierzyn-kozle-komunikat-powodziowy-132606.html Quote
Lilka P Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Pietrucha, znalazłam kontakt do radia Park, które miało dać łódkę. Tel 77 482 12 12 (antena) 77 482 28 24 (newsroom) Jest też email, daj znać, czy mam tam napisać...... Quote
NatiiMar Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Jestem. Po dramatycznej walce o przetrwanie w moim miasteczku powoli się uspokaja. Po pierwsze, dziekuję Wam za dużą pomoc! Otrzymję mnóstwo telefonów, choć sieć uszkodzona. Dzwonia ludzie nawet z Niemiec i z całej Polski. Wysyłaja dary i pieniądze. Jeszcze nie mogę zrobić rozliczenia, ponieważ bank został podtopiony, a konto internetowe nie funkcjonuje. Jutro powinno być już dobrze. Po drugie raz jeszcze powtarzam. SCHRONISKO I PRZYTULISKO to dwa różne miejsca. Przytulisko mieści się na Dębowej i tam, choć wokół mnóstwo wody, jest w miare bezpiecznie. Zwierzęta nie zostaną potopione. Po trzecie, sytuacja w Koźlu jest tragiczna. Przerwało wały i zapory, ewakuowano ludzi. W tej chwili nie mozna dostać się na siedem ulic miasta! W tym także na ulicę Gliwicką, skąd wieżdżało sie do schroniska. Po czwarte, wczoraj w TVP Info pokazywali walkę Polaków o zwierzeta. Ludzie, ci dobrzy i normalni, ratowali swoje psy i koty. A nad tymi,które się utopiły płakali, prawdziwie i szczerze. Dziekuję serdecznie! Quote
ludwa Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Pogódka napisał(a):A kto tu ocenia???? My piszemy o sytuacji!!!Psy powinny być na czas ewakuowane i koniec!!! Nie powinny tam być ani wczoraj ani dzisiaj!!! To liczenie na cud-może Nas nie zaleje:(:(:( Znasz człowieka? Znasz usytuowanie terenu? Może schronisko rzeczywiście jest na podwyzszeniu i więcej problemów by było z ewakuacją i jest to ostateczność. Czy tutaj wszystcy myślą, że to jest taka prosta sprawa, bo w Krakowie ładnie poszło. Tam ludzie zareagowali szybko i mistao duże więc ludzi chętnych więcej. Ale nie każdy teren ma mieszkańców zainteresowanych losem zwierząt. Więc wydaje mi się, że otwarcie wszystkich kojców i wypuszczenie takiego stada psów luzem, to jest ostateczność. Tak samo przeniesienie do innego schroniska, gdzie trzeba wszystkie psy jakoś poupychać. Na szybko, więc nie ma czasu na gdybanie który z którym się zgodzi, tym bardziej, ze psy są i tak podenerwowane Quote
pietrucha204 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 [quote name='Lilka P']Pietrucha, znalazłam kontakt do radia Park, które miało dać łódkę. Tel 77 482 12 12 (antena) 77 482 28 24 (newsroom) Jest też email, daj znać, czy mam tam napisać...... dzwonie od 30 min ale zajęte. dzwoniłam o 9 ale nie powiedzieli nic konkretnego. dobra maila jeszcze napisze Quote
NatiiMar Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 ludwa napisał(a):Znasz człowieka? Znasz usytuowanie terenu? Tak się składa,że ja znam i jedno i drugie. Stąd te wszystkie posty i podejrzenia.... Quote
Lilka P Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Pietrucha- Mam jeszcze tel do redaktora naczelnego radia Park Marek Wojciechowski tel. 77/482 46 95 Quote
basia Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 NatiiMar napisał(a):Jestem. Po dramatycznej walce o przetrwanie w moim miasteczku powoli się uspokaja. Po pierwsze, dziekuję Wam za dużą pomoc! Otrzymję mnóstwo telefonów, choć sieć uszkodzona. Dzwonia ludzie nawet z Niemiec i z całej Polski. Wysyłaja dary i pieniądze. Jeszcze nie mogę zrobić rozliczenia, ponieważ bank został podtopiony, a konto internetowe nie funkcjonuje. Jutro powinno być już dobrze. Po drugie raz jeszcze powtarzam. SCHRONISKO I PRZYTULISKO to dwa różne miejsca. Przytulisko mieści się na Dębowej i tam, choć wokół mnóstwo wody, jest w miare bezpiecznie. Zwierzęta nie zostaną potopione. Po trzecie, sytuacja w Koźlu jest tragiczna. Przerwało wały i zapory, ewakuowano ludzi. W tej chwili nie mozna dostać się na siedem ulic miasta! W tym także na ulicę Gliwicką, skąd wieżdżało sie do schroniska. Po czwarte, wczoraj w TVP Info pokazywali walkę Polaków o zwierzeta. Ludzie, ci dobrzy i normalni, ratowali swoje psy i koty. A nad tymi,które się utopiły płakali, prawdziwie i szczerze. Po piąte, nadal apeluję aby nie wierzyć w ani jedno słowo BYŁEGO kierownika. Ten pan już dawno nie jest kierownikiem schroniska. Teraz jest kierowniczką jakaś pani, która NIGDY W ŻYCIU nie była w naszym schronie i nie interesuje sie nim zbytnio. Nie wiem nic więcej. I po szóste, bardzo proszę tych, którzy dokonywali wpłat na moje konto, aby napisali na PW le wpłacili. Ułatwi mi to prowadzenie rozliczeń. Dziekuję serdecznie! Dzięki za info! Wczoraj posłałam Ci priva - doszedł? Quote
pietrucha204 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 ludwa napisał(a):Znasz człowieka? Znasz usytuowanie terenu? Może schronisko rzeczywiście jest na podwyzszeniu i więcej problemów by było z ewakuacją i jest to ostateczność. Czy tutaj wszystcy myślą, że to jest taka prosta sprawa, bo w Krakowie ładnie poszło. Tam ludzie zareagowali szybko i mistao duże więc ludzi chętnych więcej. Ale nie każdy teren ma mieszkańców zainteresowanych losem zwierząt. Więc wydaje mi się, że otwarcie wszystkich kojców i wypuszczenie takiego stada psów luzem, to jest ostateczność. Tak samo przeniesienie do innego schroniska, gdzie trzeba wszystkie psy jakoś poupychać. Na szybko, więc nie ma czasu na gdybanie który z którym się zgodzi, tym bardziej, ze psy są i tak podenerwowane w radiu nie ukrywali, że kiero za późno dał apel do mieszkańców o zabieranie psów bo twierdził, że nie ma potrzeby. potem panikował ale już nie było dojścia do schronu. ludzie chcieli je dalej zabierać. to kto zawinił? kto myslał, że woda nie podejdzie pod schron? w krakowie ewakuowali jakoś jak jeszcze wody nie było! dali radę. u nas wody wokół pełno a ty piszesz, że nie ma potrzeby? nikt się nie może dostac do 50 psów. zostawienie ich samym sobie jest ok? Quote
iwona213 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 [quote name='ludwa'] W niewielu schroniskach pracownicy przebywają całą dobę. to nasza pani kierownik 24 h na nogoch z całą ekipą, wkońcu padła na legowiskach swoich ukochanych podopiecznych... ale schroniska nie opuściła... Quote
Ajula Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 najlepiej jakby mod rozdzielił posty dotyczące schroniska od tych dotyczących przytuliska na dwa wątki, bo kto dopiero tu wchodzi to nie może sie połapać ale to chyba nierealne :roll: Quote
NatiiMar Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 basia napisał(a):Dzięki za info! Wczoraj posłałam Ci priva - doszedł? Tak, doszedł. Dziękuję za pomoc! Właśnie umieszczam info rozliczeniowe na pierwszej stronie Quote
Ellig Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Nati, czy cokolwiek do Was tam dociera?, nadal nie wiem czy cos jeszcze wysylac czy dotarla do Ciebie sucha karma 100kg? Trzymaj sie! Quote
lika1771 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 [quote name='iwona213']to nasza pani kierownik 24 h na nogoch z całą ekipą, wkońcu padła na legowiskach swoich ukochanych podopiecznych... ale schroniska nie opuściła... Popłakałam sie kochana kobieta wielki szacunek i brawa Quote
Doda_ Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Czy potrzebne są miejsca? Mogę zabrać kilka psów/kotów na tydzień max tel 500-631-584 proszę napisać smsa gdyby taka pomoc była potrzebna. Quote
MORETA/KEYA Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Gdyby to były jego dzieci a nie biedne psiny,to też by ich na górkę wyprowadził-NA PEWNO NIE !!! Nie ryzykował by życia ludzkiego. Quote
Betta Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 nie wiem czy ta dorota w koncu jest teraz wschronie czy już/jeszcze nie... ale jeżeli ona dałaby info że woda jest juz pod bramami a istnieje niebezpieczenstwo ze beda dzis deszcze to trzeba działac... pietrucha204, pisałas o sztabie p/powodziowym, tak? cały sprzet pewnie maja w terenie..? Quote
NatiiMar Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Ellig, wczoraj dzwoniła pani z wysyłki i powiedziała,że brakło tej karmy, będzie wysyłac alternatywę o tej samej ilości. Więc mam nadzieję,że dzis to dojdzie. PO RAZ KOLEJNY PROSZĘ: Kochani piszcie na PW kto ile wpłacił. Na pierwszej stronie już jest wstępne rozliczenie. Jeżeli ktoś wpłacał i tam go nie ma, to prosze o info na PW! Dzieki! Quote
MORETA/KEYA Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 wielki szacun dla pani kierownik ze schroniska z gliwic...!!! Quote
pietrucha204 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 dozwoniłam się do radia podali komunikat o kogoś z pontonem. ale czy ktoś się zjawi nie wiadomo! k....mać........ Quote
pietrucha204 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Betta napisał(a):nie wiem czy ta dorota w koncu jest teraz wschronie czy już/jeszcze nie... ale jeżeli ona dałaby info że woda jest juz pod bramami a istnieje niebezpieczenstwo ze beda dzis deszcze to trzeba działac... pietrucha204, pisałas o sztabie p/powodziowym, tak? cały sprzet pewnie maja w terenie..? tam jes wokół woda od wtorku więc pod bramami też! dorota czeka na brzegu nadal. sztab nie odbiera tel zajęte ciągle a sprzet penwie w terenie - ratuja koźle i okolice Quote
Pogódka Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Dokładnie, to jest przykład właściwej osoby na właściwym miejscu, a to nie Gliwice???? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.