bakteriakoli Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Witajcie, wydaje mi się, że jeśli schron jest ok, to lepiej go zam zawieźć, pewnie i tak przez dwa tygodnie bedzie na kwarantannie, wiec nic mu sie nie stanie. Trzeba go ogłaszać i iczyć na to, że ktoś go wyhaczy i weźmie do siebie, nie ma innego sposobu, ale jak go głaszać jak nic o nim nie wiemy, nawet nie wiadomo, gdzie sie znajduje. Ktoś się zgłosichętny żeby go zobaczyć i co będziecie go szukać. Poza tym moze w schronie ogladnie go wet i to też mimo wszystko jest plus. Ja moge mu zrobic ogłoszenie jakby co, mam coraz wiekszą wprawę :) Quote
gusia0106 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Mysza2 napisał(a):Ale przecież na ulicy nie można go tak zostawić Oczywiście, że nie. Dlatego mówię, że myślimy. Szukamy dla niego miejsca. Ja trafi do schronu to pewnie pójdzie na łańcuch albo do pseudo. Jak wielu przed nim i wielu po nim... Jest bardzo w typie rasy. Za bardzo. To potencjalnie niebezpieczne niestety. Quote
anita_happy Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 asteroth miała dwa miejsca wolne niedawno..ale kasa potrzbena :/ popytam ... Quote
Ewanka Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Piękny, bardzo zmęczony pies ........... co się dzieje, że tyle ON-ków traci domy, pięknych, dorodnych, zdrowych, nie starych .... :( Quote
Ania i Kajber Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 gusia0106 napisał(a): Ja trafi do schronu to pewnie pójdzie na łańcuch albo do pseudo. Jak wielu przed nim i wielu po nim... Jest bardzo w typie rasy. Za bardzo. To potencjalnie niebezpieczne niestety. Ciekawe, pod jaki schron "podlega" Pułtusk? Bo może jak pod dobry, tam gdzie są wolontariuszki, to przetrzymac go w nim parę dni, w tym czasie coś zorganizować, a potem zabrac juz wykastrowanego? A swoja droga, ciekawe dlaczego nie wszystkie gminy i podległe im schroniska realizują ustawowy obowiazek zapobiegania bezdomności i wydają psy, szczegolnie w typie rasy bez kastracji/sterylizacji? Quote
Mysza2 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 na internecie nie wyskakuje żadne schronisko w pułtusku, najbliżej pokazuje się Józefów i Otwock Quote
gusia0106 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Mysza2 napisał(a):na internecie nie wyskakuje żadne schronisko w pułtusku, najbliżej pokazuje się Józefów i Otwock I jedno i drugie - porażka.... Quote
mala_czarna Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 W Otwocku nie ma schroniska. Najbliższe jest w Celestynowie. I w ogóle gdzie Otwock, a gdzie Pułtusk. To nie ten kierunek. Quote
Aimez_moi Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Sliczny jest...... Kurcze taki piekny psiunio....... Quote
Aimez_moi Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 wlasnie.... Astaroht ma wolne miejsca tylko......pieniazki.... Quote
Ania i Kajber Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 No własnie, pieniązki.. W przypadku psa z ulicy jest problem, ze trzeba go najpierw gdzies umieścić, a potem zbierać forsę, bo w przeciwnym razie psa moze już potem nie być..... I takie miejsce, któe przyjmie ARESA ( tak go nazwałam) -i poczeka na pieniądze potrzebne. Quote
beka Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 mala_czarna napisał(a):W Otwocku nie ma schroniska. Najbliższe jest w Celestynowie. I w ogóle gdzie Otwock, a gdzie Pułtusk. To nie ten kierunek. No a poza tym, to ze najbliżej wcale nie znaczy że tam trafią psy. Psy z Brwinowa jeżdż np do Kutna :( Quote
mala_czarna Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 beka napisał(a):No a poza tym, to ze najbliżej wcale nie znaczy że tam trafią psy. Psy z Brwinowa jeżdż np do Kutna :( Spoko, może coś się uda Gusi albo komus innemu załatwić ;) I nie chcę nic mówic, ale jeśli odławiane psy np. z Serocka trafiają do Chrcynna, to te z Pułtuska pewnie też. Trzeba by w urzędzie zapytać z kim maja podpisaną umowę. Quote
gusia0106 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Jestem w trakcie. Czekam, że tak powiem, na odzew ;) Quote
Guest kasia mierzejewska Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Dzięki za odzew :) Ja niestety nie mogę tu wchodzić za często, więc proszę o podtrzymywanie wątku. A więc, jak już ktoś tu słusznie zauważył, w P-ku nie ma schronu, żadnej innei organizacji pomocy zwierzętom bezdomnym. Jedyne to, że ludzie psiaka dokarmiają, bo trudno nie - pies jest w złym stanie i wymaga bardzo pilnej interwencji. Jest mocno rasowy, ale leciwy raczej. Jest też ryzyko, że niedługo zgarną go ludzie ze straży i gdzieś wywiozą, prawdopodobnie do schronu, ale nie bardzo chcą mówić gdzie, więc mam poważne podejrzenia, że tak może nie być. TRZEBA DZIAŁAĆ BARDZO SZYBKO Quote
IVV Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 piekny pies! imie tez do niego pasuje!!!! trzeba koniecznie mu pomoc...zanim wpadnie gdzies pod samochod... Quote
IVV Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 a moze Delph wezmie na chwileczke,ona jest a W_wy i ma doswiadczenie z Onkami Quote
bela51 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 IVV napisał(a):a moze Delph wezmie na chwileczke,ona jest a W_wy i ma doswiadczenie z Onkami No tak, trzeba do niej napisac. Oddałała swoja tymczasowiczke i tęskni. Może ja uprosimy? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.