Formica Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 Się nagmatwało troszkę. Borys chyba odchorował jednak pobyt w schronie, albo coś w między czasie złapał. W każdym razie był leczony (biegunka, wymioty,) i nie mogłam podjąć decyzji o jego kastracji i ewentualnym wydaniu. W poniedziałek jego Pani ostatecznie podpisuje z nami umowę o zrzeczeniu się psa na Fundację i mogę już wtedy organizować transport dla niego. Wcześniej jednak chyba będę prosić o zorganizowanie wizyty przedadopcyjnej, bo nasze auto czeka na wizytę rzeczoznawcy i naprawa, po tym jak pewna Pani zajęchała nam nieco drogę :/ Teraz mam kołomyję z chorymi kociętami i brakiem internetu w pracy, ale jutro cały dzień poświęcam Borysowej sprawie. Zgłosiły się trzy domki i trzeba coś postanowić, by szybciutko go wydać. Quote
Formica Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 Boru, Nero oczywiście. Za dużo tego wszystkiego :/ Quote
Formica Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 Dziś podpisałam z dotychczasową opiekunką Nera umowę zrzeknięcia się praw do psa. Nero jest wychudzony i leczony na niewydolność trzustki. Biegunki ustały, ale wygląda jak nieboskie stworzenie. Pobraliśmy mu krew i jutro poleci do badań. N razie Nero został umieszczony w hoteliku zabrzańskim. Quote
Bjuta Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Formica napisał(a):Dziś podpisałam z dotychczasową opiekunką Nera umowę zrzeknięcia się praw do psa. Nero jest wychudzony i leczony na niewydolność trzustki. Biegunki ustały, ale wygląda jak nieboskie stworzenie. Pobraliśmy mu krew i jutro poleci do badań. N razie Nero został umieszczony w hoteliku zabrzańskim. No to niewesoło... Gdyby ktoś mógł wesprzeć Szarą Przystań grosikiem.... Quote
Asia_Klero Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Kurcze trzebaby mu szukać domu tak na 100% sciągnąć tu cioteczki od ogloszeń nawet jak psiak jest chory czasami znajdują się wspaniali ludzie, ktorzy postanowia mimo wszystko adoptowac takie zwierze i leczyc oczywiscie jesli tylko dojdzie do jakiejs względnej kondycji... Quote
Formica Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 Poleciały do vetlabu jego badania krwi. Poprosiłam o pobranie próbki kału, by zobaczyć co się dzieje tak naprawdę, bo diagnoza wcześniejsza została postawiona bez tego badania. Podobno z Nera niezły lovelas :P Quote
Formica Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 Wyniki jak na razie wszystkie w normie, badanie kału nic nie wykazało niepokojącego. Nero ma apetyt i już się zadamawia. W poniedziałek czeka go kastracja. Quote
Asia_Klero Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Moze po kastracji jakas szybka akcja ogloszeniowa?:cool3: sprosimy tu kilka ciotek od ogłoszen one dzialaja cuda:evil_lol: Quote
Ss Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 myśle że nie ma co czekac az do kastracji.... Ja mogę mu dziś zrobic ogłoszenia na 12 portalach... potrzebuje tylko tekst, zdjecia i numer kontaktowy Quote
Formica Posted June 21, 2010 Author Posted June 21, 2010 Nero wykastrowany. Zgłosiło się kilku chętnych teraz czekam na odpowiedzi na maila z ankietami i mam nadzieję, że jeszcze w ten łikend trafi do nowego domu. Quote
Formica Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 Tak! :D Wczoraj zawiozłam go osobiście do Namysłowa :) udało się mu znaleźć dom bez dzieci i innych zwierzaków, z którymi mógłby konkurować, doświadczony w kolakach i zakochany w nim po uszy :) Serdecznie dziękuję wszystkim za pomoc! Quote
Ss Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Bardzo się ciesze!!! Dziękujemy!!! Świetna szybka akcja! Powodzenia piesku!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.