Agata69 Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Nela ma dom u pani Janki. Kilka tygodni temu odeszła na raka nasza staruszka Mika, która miała u pani janki dożywotni tymczas. Nela wypełniła pustkę. Moi sasiedzi poprosili mnie o pomoc w wyadoptowani suni, którą przygarnęli kilka dni temu. Sami maja 3 rasowe pieski modnej rasy. Sunia trafiła do nich podobno z pseudohodowli, własciciel zostawił ja, na dworcu, zupełnie bez opieki. Nela jest malusieńka i bardzo przestraszona sytuacją. Robiła zapewne za fabrykę szczeniaczków, na brzuszku ma slady przynajmniej jednego cięcia. Prawdopodobnie przestała już rodzić, więc stała się niepotrzebna. Do mioch sąsiadów trafiła bardzo brudna, z uszami zawalonymi i chora skórą. Sunia mieszka w łazience. Bardzo garnie sie do człowieka. Ma 6-7 lat. Taki okruszek. Patrząc na nią zaczynam nienawidzieć rasy, przez którą musiała znosić to co p[rzeszła. Załatwiłam już sterylkę. Nie pozwolę, że ktoś pomysłowy wpadł znów na pomysł pokrycia tej biednej suni. Acha, nela słbo chodzi na smyczy. Prawdopodobnie "właściciel" niezbyt często z nia spacerował. Nela szuka dobrego, spokojnego domu i normalnych ludzi, którzy chcą pokochać psa a nie modny gadżet. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
bumerang Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Sliczna kruszynka i tak wiele przeszła, oby odpowiedzialny domek sie znalazł! Quote
Agata69 Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 Kar0la napisał(a):Na "Przygarnę psa" pełno chętnych na yorka. :p No własnie, a ja bym chciała ja oddać komuś normalnemu , kto szuka psa, a nie yorka. Quote
elmira Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Ale paradoks. Z jednej strony po małą stanie kolejka chętnych na śłitaśnego jorczaska, a z drugiej to właśnie stanowi problem, żeby kogoś sensownego wybrać. Quote
Karilka Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Ja bym szukała jakiś starszych ludzi, nie liczących na poklask - suni przyda sie troche spokoju bo na pewno se "wyszalała" w swoim życiu... Quote
Agata69 Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 elmira napisał(a):Ale paradoks. Z jednej strony po małą stanie kolejka chętnych na śłitaśnego jorczaska, a z drugiej to właśnie stanowi problem, żeby kogoś sensownego wybrać. No własnie. miałam już kilka telefonów od "wielbicieli yorków, choć uparcie twierdzę , że to kundelek. Nie o to mi chodzi. Quote
Agata69 Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 Nela od kilku dni ma wspaniały dom u pani Janki, osoby o wielkim sercu, u której były na DT dwie "moje" suczki", Mika i Czika. Niestety Mika odeszła niedawno (rozległy nowotwór wielonarządowy). Nela przeszła sterylkę, niestety nie udało sie usunąć macicy, ponieważ z powodu wielu cięć cesarskich macica jest zrośnięta z narządami wewnętrznymi. Wet usunął tylko jajniki. Oczyścił także zęby - jeden był w takim stanie, że przegniła od niego kość. Wczoraj dostałam tez wiadomość, że TOZ wykrecił sie od pokrycia kosztów leczenia Neli (zostawię bez komentarza). Quote
elmira Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Fajnie, że malutka ma dobry dom. Resztę tez pozostawiam bez komentarza. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.