Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

KalinaM, a czytej kropce wystaja jakieś łapki? :cool3: Jesli nie, to albo nie jest to kleszcz, albo jest to kleszcz kaleka ;)

A kleszczy faktycznie jest mniej :multi: I tak pewnie będzie do jesieni...

  • Replies 836
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam doswiadczenie z frontline i advantix i zdecydiwanie wygrywa advantix firmy bayer


Po frontline psy lapaly kleszcze i nie widzialam specjlanej roznicy.

a advantix naprawde działa.

Psy siedza na dzialce w otoczeniu lasów poł wody ( zalew sulejowski)
spotykaja sie z tubylcami ( czytaj zapchllonymi burkami) i nie maja ani pchel ani kleszczy, nie drapia si po ukoszeniach komara ani nie zblizaja sie do nich meszki.


dla zainteresowanych polecam link http://www.k9advantix.com/

z czystym sercem moge polecic,


batmanka
ojj to bedziesz mial giganta psa :) 80 w szyji ?? niektorzy w pasie nawet tyle nie maja :)

Posted

[quote name='filonek_bezogonek']Mam doswiadczenie z frontline i advantix i zdecydiwanie wygrywa advantix firmy bayer Dla Ciebie - tak; dla innych - nie!
Zdecydowanie należy dopasować preparat do indywidualnego psa.

Posted

U mnie juz troche mniej. Jednak dzisiaj wyciągnelam Soni z nad oka ! Dokladnie w tym miejscu gdzie są te niby brwi Teraz ma okropną dzurę, mam nadzieje ze to sie nie bedzie paprac :(

Posted

Po occie mam nieprzyjemne wspomnienia...Gdzies wyczytala, ze po wyjeciu kleszcza warto posmarowac miejsce octem. To bylo na karku. Obroza do wyrzucenia, pies smierdzial 2 miesiace ;/

Posted

Wróciłam z wyjazdu a moja suka ma kleszczora ogromnego :angryy: TZ nie zauważył i kleszcz urósł. Wyjęłam i nic nie zostało. Jednak suka ma miejsce opuchnięte i zaczerwienione i taką dziwną skórę. Muszę do weta, co? Tylko mój wet wraca jutro, a nie chcę do patałachów za dużą kaskę :-( Mogę z tym czekać do jutra?

Posted

Ja w sobotę pojechałam na cały dzień do lasu i wczoraj znalazłam u suki juz opitego lekko kleszcza wyszedł jak z masła, dzisiaj rano znalazlam na szczeniaku ale niestety tak sie rzucał, moj psiak, że urwałam odwłok i głowotułw został w ciele psiaczka:shake:, próbowałam go wyrwać ale znowu resztka została juz tak głęboko że nie dostanę sie do niej nie uszkadzając naskórka.
Co robić, czy do lekarza czy czekać aż coś sie będzie dziać? I kiedy mam sie spodziewać jakiś objawów?
Najgorzej że i na mojej 1,5 rocznej córci sie zaczepił kleszcz i boję sie też o nią:placz::placz::placz:

Posted

zasadzkas napisał(a):
Wróciłam z wyjazdu a moja suka ma kleszczora ogromnego :angryy: TZ nie zauważył i kleszcz urósł. Wyjęłam i nic nie zostało. Jednak suka ma miejsce opuchnięte i zaczerwienione i taką dziwną skórę. Muszę do weta, co? Tylko mój wet wraca jutro, a nie chcę do patałachów za dużą kaskę :-( Mogę z tym czekać do jutra?


To dosć typowa reakcja na kleszcza,nie musi o niczym groźnym świadczyć.Moja owczarka przy każdym kleszczu,nawet malutkim ma opuchnięte i zaczerwienione miejsce,dlatego łatwo znajduję potwory,nawet malutkie bo to latwo wymacać.

Posted

Behemot napisał(a):
Zauważyliście, że ostatnio jest jakby mniej kleszczy? Czy może to być spowodowane ochłodzeniem?
W każdym razie moja Sońka chyba już od miesiąca nie złapała ani jednego :multi:


U nas niestety nie jest mniej kleszczy.

Posted

A u nas, w porownaniu do zeszlego roku, jest znacznie lepiej. Wtedy zdarzalo sie nawet, ze po spacerze z kazdego psa wyciagalismy po 10 kleszczy. W tym roku jeszcze zaden nie zachorowal, a kleszczy od stycznia wyciagnietych jest moze z 8 ogolnie...:p

Posted

zakla napisał(a):
A u nas, w porownaniu do zeszlego roku, jest znacznie lepiej. Wtedy zdarzalo sie nawet, ze po spacerze z kazdego psa wyciagalismy po 10 kleszczy. W tym roku jeszcze zaden nie zachorowal, a kleszczy od stycznia wyciagnietych jest moze z 8 ogolnie...:p
Ja nie wiem gdzie te psy spacerują że tyle łapią:crazyeye: My mamy 10 miesięcy i ani jednego (odpukać!) -myśle że pomiotów szatana nie ruszają:diabloti:

Posted

Witam

U mnie jak narazie w miare spokoj z kleszczami. Przed zakropleniem Exspotem, jednego zlapal Aygo i dwa spacerowaly po Nerze(nie zdazyly sie wbic). Po zakropleniu ani jednego krwiopijcy i oby tak dalej :multi:

Pozdrawiam

Posted

[quote name='zakla']A u nas, w porownaniu do zeszlego roku, jest znacznie lepiej. Wtedy zdarzalo sie nawet, ze po spacerze z kazdego psa wyciagalismy po 10 kleszczy. W tym roku jeszcze zaden nie zachorowal, a kleszczy od stycznia wyciagnietych jest moze z 8 ogolnie...:p
A u nas odwrotnie.
Rok temu Basco nic nie przynosił. Teraz tragedia:roll:

Posted

szybkie pytanie!
(z góry zaznaczam, że nie bardzo mam czas teraz czytać całość wątku) ..bo właśnie wyjełam z Blue mocno opitego:(. Pierwszy raz na oczy tak w ogóle widząc kleszcza i pierwszy raz wyjmując takie badziewie (dotychczas moje psy ich nie łapały w ogóle..zabezpieczane są fiprexem). Ile czasu to rośnie do rozmiarów ok. 3mm??.

Posted

freda napisał(a):
nora
opity to ma z 15mm
te 3mm to chyba niedługo
pozdrawiam


To samo mi wczoraj powiedział wet:roll: . Probowałam ustalić czy złapała pod domem w ogródku czy w niedzielę na polach, ale to chyba nie ma znaczenia..tym samym skończył się mit o nie łapaniu kleszczy przez moje, powodujace zdziwienie wielu osób i pytania czym "specjalnym" zabezpieczam, że takie kleszczoodporne.

Posted

prosze pomozcie szybko...wyjelam wlasnie pierwszy raz w zyciu kleszca a wlasciwie nie wyjelam byl tak mocno wbity ze glowka zostala i co ja mam teraz robic byla smarowana preparatem frontline i badziewie jakos nie zadzailalo..musze zmienic chyba preparat teraz nie wiem na jaki ale tera zmniejsza o preparat co ja mam zrobic z ta glowka...jestem zalamana nie chce zeby wet jej lapke przecinal zeby wydobyc to cholerstwo

Posted

mój mały też zdążył wyłapac kleszcze. Pierwszy raz zaraz po zastosowaniu preparatu na kleszcze, którym smaruje się tylko szyję szczeniaka ( podobno dlatego, żeby się nie wylizał) i złapał pod ogonem. A wczoraj miał na klacie. Jeszcze nie napitego. Jak żył Basterek to miałam naprawdę skuteczny preparat szwajcarskiej firmy, ale zapomniałam jak się nazywał i teraz go nigdzie nie widzę. Był w sprayu w białej butelce z niebieskimi napisami i niebieską nakrętką. W 100% skuteczny na kleszcze i komary, działał przez trzy ( chyba, jak nie dłużej) miesiące!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...