Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 836
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

figek napisał(a):
Behemot, czy masz jakas ulotke do tych kropelek? niepozadane jest zebys sobie rece tym upaskudzila. Dobrze umyj rece po zabiegu.


Mam ulotkę, ale tam nie jest napisane, żeby krople wcierać w rękawiczkach. Oczywiście ręce potem dokładnie umyję ;)
Zastanawia mnie, dlaczego te krople wciera się tylko w skórę na karku? Jak one działają?

Posted

Behemot napisał(a):
Mam ulotkę, ale tam nie jest napisane, żeby krople wcierać w rękawiczkach. Oczywiście ręce potem dokładnie umyję ;)
Zastanawia mnie, dlaczego te krople wciera się tylko w skórę na karku? Jak one działają?


Bo na karku pies się nie wyliże.A o działaniu tych środków jest wcześniej.

Posted

Dzisiaj bardzo mocno padało, Lukas wrocil cały mokry i teraz nie wiem czy moge uzyc frontline? :P
Ogulnie jak to jest z tym deszczem? Dzieje sie wtedy cos z tym środkiem jesli nie minie 48 godzin? Czy to tylko chodzi o pelna kąpiel? :P

Posted

ja dzisiaj tez zakropiłam frontlinem moje maluchy. wet mi dał ulotkę o obrozy kiltix (mowil ze bardzo dobra),ale z tego co pisaliście to chyba nie jest najlepsza... kto jeszcze ma doswiadczenia z kiltixem?

Posted

Sonika napisał(a):
Dzisiaj bardzo mocno padało, Lukas wrocil cały mokry i teraz nie wiem czy moge uzyc frontline? :P
Ogulnie jak to jest z tym deszczem? Dzieje sie wtedy cos z tym środkiem jesli nie minie 48 godzin? Czy to tylko chodzi o pelna kąpiel? :P


no wlasnie kto wie? bo tez jestem ciekawa?

Posted

Agnieszka K. napisał(a):
Po odłamaniu końcówki pipety, trzymając przy skórze na karku wyciskasz wolno po kilka kropli, krople same wsiąkają w skórę. Jeśli zrobisz to za szybko to krople rozleją się po skórze. W miejscu zakroplenia może być mokra plama, która później sama wsiąknie.



a co z plynem ktory rozleje sie i zaschnie na siersci? u mnie sie tak stalo jak ostatnio wkropilam krople. WYmyslilam zeby wyczesac i zeszlo bo dosc dluuugim czesaniu. ALe co robic by tak nie bylo? wolne wkroplanie daje pozadane efekty?

Posted

paniMysza napisał(a):
wet mi dał ulotkę o obrozy kiltix (mowil ze bardzo dobra),ale z tego co pisaliście to chyba nie jest najlepsza... kto jeszcze ma doswiadczenia z kiltixem?


Na moich poprzednich psach, dogach niemieckich, sprawdzala się ta obroża wyśmienicie. Ale one nie pakowaly się do każdej napotkanej wody, więc obroży nie moczyly. Aha, spacerowaly w tych samych miejscach co moja seterka.

Posted

betty_labrador napisał(a):
ALe co robic by tak nie bylo? wolne wkroplanie daje pozadane efekty?

Wkraplałam dzisiaj powoli i w różne miejsca po trochu, a i tak zostało trochę na sierści... Myślę, że sukces zależny jest od rodzaju sierści- u Kreski dostać się do skóry to sztuka i kawałek, coś musi zostać na sierści :roll:

Posted

[quote name='paniMysza']a co powiecie o kropelkach fiprex?
Właśnie je dzisiaj zakropliłam. paniMysza, wpisz fiprex do forumowej wyszukiwarki i przejżyj ten topik kilka stron wstecz, o fiprexie dużo już tu pisano.

Posted

Czy ktoś stosowal Kiltix z Fiprexem albo Frontlinem? Moja suka od miesiąca nosi Kiltix, ale często go moczy więc nie dziala już tak intensywie, jednak nadal troche śmierdzi. Szkoda mi go wyrzucać, bo coś tam dziala, jednak za malo. Dlatego chcę zastosować krople na kark. Mam dość tych opitych brzydactw. Szarlota ma 4 guzy pod skórą. :(

Posted

moth napisał(a):
Czy ktoś stosowal Kiltix z Fiprexem albo Frontlinem? Moja suka od miesiąca nosi Kiltix, ale często go moczy więc nie dziala już tak intensywie, jednak nadal troche śmierdzi. Szkoda mi go wyrzucać, bo coś tam dziala, jednak za malo. Dlatego chcę zastosować krople na kark.:(


stella: szarlota jest spora..daj jej też w okolice tyłka. Ostatnio wet zakraplał moje i w kilka miejsc poszło (kark..gdzieś na bokach i nad ogonem)

Posted

U Bugajskiego Kiltix sprawdził się tylko w połączeniu ze spot-onem, ale nie wiem jakim, to dawno temu było, jeszcze nie miałam zwyczaju o wszytko wetów wypytywać ;) Kleszcze korkowały prawie od razu, bo znajdowałam je już prawie zasuszone. Sama obroża niestety nie działała prawie wcale, nawięcej opitych kleszczy znajdowałam w okolicy pyska :shake:

Acha, u Bugajskiego tez zawsze część kropelek ląduje na sierści, choć rozgarniam kudły dokładnie i wkraplam na goła skórę - w dwóch miejscach... :roll:

Posted

Zastosowałam moim zwierzakom (6-cio miesięczna Tosa Inu i dorosła kotka) Fripex. Na kleszcze działa do 4 tygodni, na pchły do 3 miesięcy.
Czterotygodniowy okres zaraz upłynie, czym wzmocnić ochronę przeciw kleszczom, zanim dopadną do moich pieszczochów?

Posted

best13 napisał(a):
Zastosowałam moim zwierzakom (6-cio miesięczna Tosa Inu i dorosła kotka) Fripex. Na kleszcze działa do 4 tygodni, na pchły do 3 miesięcy.
Czterotygodniowy okres zaraz upłynie, czym wzmocnić ochronę przeciw kleszczom, zanim dopadną do moich pieszczochów?
Kolejnymi kropelkami ;)

Posted

czyli mam rozumieć, że bez obaw mogę stosować te kropelki co 4 tygodnie?
Jest to o wiele wygodniejsze niż stosowanie obróżek. Mam nadzieję, że Fripex okaże sie 100% skuteczny!

Posted

asher napisał(a):
U Bugajskiego Kiltix sprawdził się tylko w połączeniu ze spot-onem, ale nie wiem jakim,


No to się uspokoilam, że nie zabiję psa stosując dwa środki na raz. :lol: Dzisiaj kupuję Fiprex.

Nor(a) napisał(a):
stella: szarlota jest spora..daj jej też w okolice tyłka. Ostatnio wet zakraplał moje i w kilka miejsc poszło (kark..gdzieś na bokach i nad ogonem)


Jak Szarlota skończy rekonwalescencję po zabiegu, to ją zakrople na calej dlugości grzbietu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...