Behemot Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Agnieszka, dzięki. To znaczy, że tych kropli nie trzeba WCIERAĆ w skórę? Quote
WŁADCZYNI Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Nie wcierać i nie głaskac psa po miejscu zakroplenia- samo ma wyschnąć i się rozprowadzić. :) Quote
coztego Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Wsparłam polską produkcję, zakropliłam sukę FIPRexem. Zobaczymy... :mad: Quote
FigabaS Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Behemot, czy masz jakas ulotke do tych kropelek? niepozadane jest zebys sobie rece tym upaskudzila. Dobrze umyj rece po zabiegu. Quote
Behemot Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 figek napisał(a):Behemot, czy masz jakas ulotke do tych kropelek? niepozadane jest zebys sobie rece tym upaskudzila. Dobrze umyj rece po zabiegu. Mam ulotkę, ale tam nie jest napisane, żeby krople wcierać w rękawiczkach. Oczywiście ręce potem dokładnie umyję ;) Zastanawia mnie, dlaczego te krople wciera się tylko w skórę na karku? Jak one działają? Quote
FigabaS Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Nie wciera sie! Rozgarniasz siersc w miejscu pomiedzy lopatkami i wpuszczasz kropelki powoli na skore. Ja czesc wpuszczam jeszcze u nasady ogona. Quote
puli Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Behemot napisał(a):Mam ulotkę, ale tam nie jest napisane, żeby krople wcierać w rękawiczkach. Oczywiście ręce potem dokładnie umyję ;) Zastanawia mnie, dlaczego te krople wciera się tylko w skórę na karku? Jak one działają? Bo na karku pies się nie wyliże.A o działaniu tych środków jest wcześniej. Quote
Sonika Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Dzisiaj bardzo mocno padało, Lukas wrocil cały mokry i teraz nie wiem czy moge uzyc frontline? :P Ogulnie jak to jest z tym deszczem? Dzieje sie wtedy cos z tym środkiem jesli nie minie 48 godzin? Czy to tylko chodzi o pelna kąpiel? :P Quote
paniMysza Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 ja dzisiaj tez zakropiłam frontlinem moje maluchy. wet mi dał ulotkę o obrozy kiltix (mowil ze bardzo dobra),ale z tego co pisaliście to chyba nie jest najlepsza... kto jeszcze ma doswiadczenia z kiltixem? Quote
betty_labrador Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Sonika napisał(a):Dzisiaj bardzo mocno padało, Lukas wrocil cały mokry i teraz nie wiem czy moge uzyc frontline? :P Ogulnie jak to jest z tym deszczem? Dzieje sie wtedy cos z tym środkiem jesli nie minie 48 godzin? Czy to tylko chodzi o pelna kąpiel? :P no wlasnie kto wie? bo tez jestem ciekawa? Quote
betty_labrador Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Agnieszka K. napisał(a):Po odłamaniu końcówki pipety, trzymając przy skórze na karku wyciskasz wolno po kilka kropli, krople same wsiąkają w skórę. Jeśli zrobisz to za szybko to krople rozleją się po skórze. W miejscu zakroplenia może być mokra plama, która później sama wsiąknie. a co z plynem ktory rozleje sie i zaschnie na siersci? u mnie sie tak stalo jak ostatnio wkropilam krople. WYmyslilam zeby wyczesac i zeszlo bo dosc dluuugim czesaniu. ALe co robic by tak nie bylo? wolne wkroplanie daje pozadane efekty? Quote
moth Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 paniMysza napisał(a):wet mi dał ulotkę o obrozy kiltix (mowil ze bardzo dobra),ale z tego co pisaliście to chyba nie jest najlepsza... kto jeszcze ma doswiadczenia z kiltixem? Na moich poprzednich psach, dogach niemieckich, sprawdzala się ta obroża wyśmienicie. Ale one nie pakowaly się do każdej napotkanej wody, więc obroży nie moczyly. Aha, spacerowaly w tych samych miejscach co moja seterka. Quote
coztego Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 betty_labrador napisał(a): ALe co robic by tak nie bylo? wolne wkroplanie daje pozadane efekty? Wkraplałam dzisiaj powoli i w różne miejsca po trochu, a i tak zostało trochę na sierści... Myślę, że sukces zależny jest od rodzaju sierści- u Kreski dostać się do skóry to sztuka i kawałek, coś musi zostać na sierści :roll: Quote
coztego Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 [quote name='paniMysza']a co powiecie o kropelkach fiprex? Właśnie je dzisiaj zakropliłam. paniMysza, wpisz fiprex do forumowej wyszukiwarki i przejżyj ten topik kilka stron wstecz, o fiprexie dużo już tu pisano. Quote
moth Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Czy ktoś stosowal Kiltix z Fiprexem albo Frontlinem? Moja suka od miesiąca nosi Kiltix, ale często go moczy więc nie dziala już tak intensywie, jednak nadal troche śmierdzi. Szkoda mi go wyrzucać, bo coś tam dziala, jednak za malo. Dlatego chcę zastosować krople na kark. Mam dość tych opitych brzydactw. Szarlota ma 4 guzy pod skórą. :( Quote
Nor(a) Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 moth napisał(a):Czy ktoś stosowal Kiltix z Fiprexem albo Frontlinem? Moja suka od miesiąca nosi Kiltix, ale często go moczy więc nie dziala już tak intensywie, jednak nadal troche śmierdzi. Szkoda mi go wyrzucać, bo coś tam dziala, jednak za malo. Dlatego chcę zastosować krople na kark.:( stella: szarlota jest spora..daj jej też w okolice tyłka. Ostatnio wet zakraplał moje i w kilka miejsc poszło (kark..gdzieś na bokach i nad ogonem) Quote
asher Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 U Bugajskiego Kiltix sprawdził się tylko w połączeniu ze spot-onem, ale nie wiem jakim, to dawno temu było, jeszcze nie miałam zwyczaju o wszytko wetów wypytywać ;) Kleszcze korkowały prawie od razu, bo znajdowałam je już prawie zasuszone. Sama obroża niestety nie działała prawie wcale, nawięcej opitych kleszczy znajdowałam w okolicy pyska :shake: Acha, u Bugajskiego tez zawsze część kropelek ląduje na sierści, choć rozgarniam kudły dokładnie i wkraplam na goła skórę - w dwóch miejscach... :roll: Quote
best13 Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Zastosowałam moim zwierzakom (6-cio miesięczna Tosa Inu i dorosła kotka) Fripex. Na kleszcze działa do 4 tygodni, na pchły do 3 miesięcy. Czterotygodniowy okres zaraz upłynie, czym wzmocnić ochronę przeciw kleszczom, zanim dopadną do moich pieszczochów? Quote
asher Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 best13 napisał(a):Zastosowałam moim zwierzakom (6-cio miesięczna Tosa Inu i dorosła kotka) Fripex. Na kleszcze działa do 4 tygodni, na pchły do 3 miesięcy. Czterotygodniowy okres zaraz upłynie, czym wzmocnić ochronę przeciw kleszczom, zanim dopadną do moich pieszczochów?Kolejnymi kropelkami ;) Quote
best13 Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 czyli mam rozumieć, że bez obaw mogę stosować te kropelki co 4 tygodnie? Jest to o wiele wygodniejsze niż stosowanie obróżek. Mam nadzieję, że Fripex okaże sie 100% skuteczny! Quote
asher Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 best13 napisał(a):czyli mam rozumieć, że bez obaw mogę stosować te kropelki co 4 tygodnie?Dokładnie tak ;) Quote
moth Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 asher napisał(a):U Bugajskiego Kiltix sprawdził się tylko w połączeniu ze spot-onem, ale nie wiem jakim, No to się uspokoilam, że nie zabiję psa stosując dwa środki na raz. :lol: Dzisiaj kupuję Fiprex. Nor(a) napisał(a):stella: szarlota jest spora..daj jej też w okolice tyłka. Ostatnio wet zakraplał moje i w kilka miejsc poszło (kark..gdzieś na bokach i nad ogonem) Jak Szarlota skończy rekonwalescencję po zabiegu, to ją zakrople na calej dlugości grzbietu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.